NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Ukazały się

Butcher, Jim - "Zimne dni"


 Larson, B.V. - "Świat stali"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" (wydanie papierowe)

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Sanderson, Brandon - "Słowa światłości" (twarda okładka)

 Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

Linki

Westerfeld, Scott - "Lewiatan"
Wydawnictwo: Rebis
Cykl: Westerfeld, Scott - "Lewiatan"
Tytuł oryginału: Leviathan
Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Data wydania: Kwiecień 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7510-589-6
Oprawa: miękka
Format: 128 x 197 mm
Liczba stron: 424
Rok wydania oryginału: 2009
Seria: Fantasy
Tom cyklu: 1



Westerfeld, Scott - "Lewiatan"

Bio versus techno


Jak mogłaby wyglądać Europa u progu I Wojny Światowej, gdyby Karol Darwin, oprócz sformułowania zasad doboru naturalnego, odkrył też, jak manipulować „nićmi życia”, aby tworzyć zwierzęce hybrydy o potrzebnych cechach? „Lewiatan” opowiada o świecie, gdzie państwa, które ujarzmiły biologię, stają przeciw państwom, które ujarzmiły technologię. Na tym tle rozgrywają się przygody dwojga nietypowych nastolatków, napisane tak, że podczas lektury ma się ochotę mruczeć pod nosem: „Ale jazda!”, a wewnętrzny nastolatek szczerzy zęby z radości.
Scott Westerfeld przenosi nas w początki alternatywnego XX wieku, kiedy wojna pomiędzy darwinistami a chrzęstami jest na granicy wybuchu. Darwiniści – Wielka Brytania, Francja, Rosja – swój rozwój oparli o darwinowską biotechnologię. Chrzęsty – Niemcy, Austrowęgry – odrzucając manipulacje na żywych istotach jako wręcz bluźniercze, doskonale rozwinęły urządzenia mechaniczne. Obrazowo rzecz ujmując, po jednej stronie barykady mamy latające na wodór meduzy, krakeny czy tytułowy statek powietrzny „Lewiatan”: cały ekosystem złożony ze zmodyfikowanego wieloryba, pszczół, bakterii produkujących wodór, sześcionożnych wąchaczy i innych stworzeń. Po drugiej stronie stają natomiast wielonożne drednoty, różnej wielkości hydrauliczne maszyny kroczące i zeppeliny. Steampunk (czy nawet biopunk) pełną gębą. Pęknięcie na państwa biologiczne i mechaniczne jest zresztą silniejsze niż tylko w sferze militarnej – dotyczy też choćby życia codziennego. Odmienne postawy wobec świata znajdują wyraz także w wypowiedziach głównych bohaterów. Brytyjczycy nie ufają silnikom spalinowym, Austriacy czują obrzydzenie do zmodyfikowanych istot. W pewnym momencie jednak obie strony muszą zrewidować swoje poglądy, a i technologiczna odrębność przestaje wydawać się tak czysta.
Bohaterowie zresztą są jedną z mocnych stron powieści. Świat poznajemy poprzez historie dwojga piętnastolatków, z początku odrębne, później splatające się we wspólną przygodę. Z jednej strony, towarzyszymy Alkowi, austrowęgierskiemu księciu, którego rodzice giną w zamachu w Serbii, co staje się iskrą zapalającą europejski konflikt. Z drugiej strony, podążamy za Deryn, kadetką lotnictwa, która aby dostać się do sił powietrznych, nieco zawyża sobie wiek i udaje chłopaka, Dylana. Westerfeld szkicuje postaci prosto, jednak nadając im przy tym wyrazistość i wielobarwność. Alek jest pewny siebie, ma dobre chęci, choć często okazują się one niedostosowane do świata, a przez swój brak pokory co chwilę pakuje się w kłopoty. Deryn jest niezwykle odważna, zawadiacka i pomysłowa, i w przeciwieństwie do Alka niezwykle wyczulona na świat i okoliczności. Głównym bohaterom towarzyszy szereg wyraziście skonstruowanych postaci drugoplanowych, pokazanych przy tym z pewnym przekąsem i dystansem. I Anglicy, i Austriacy mają swoje wady, poprzez które autor puszcza oko do czytelnika, Westerfeld często stawia też bohaterów wobec wielopiętrowych dylematów lojalności, w których wcale nie jest łatwo znaleźć najlepsze rozwiązanie. Intrygująco rysują się także postaci kobiece – Deryn i doktor Barlow – obie działają wbrew stereotypom swoich czasów, obdarzone są ciekawymi osobowościami, odwagą i siłą.
Alka i Deryn łączy jeszcze jedno: żyją równocześnie w zgodzie z sobą, ale i wbrew sobie. Alkowi na przeszkodzie w realizacji pragnień staje arystokratyczne pochodzenie, Deryn natomiast – płeć. Oboje jednak nie dają się wepchnąć w ustalone role, próbując dopiąć swego podstępem i wytrwałością, oboje też, zawieszeni między dzieciństwem i dorosłością, w miarę rozwoju wydarzeń dojrzewają i krzepną. Pozostaje mieć nadzieję, że zaledwie zaznaczona w pierwszym tomie cyklu przemiana bohaterów będzie rozwinięta w kolejnych powieściach.
Jeśli chodzi o fabułę, rozczarują się raczej miłośnicy wielowątkowych psychologicznych intryg, pojedynków i niepewności co do tego, kto przeżyje. „Lewiatan” to przede wszystkim młodzieżowa powieść przygodowa, co nie znaczy jednak, że czytelnik otrzyma jedną z wielu identycznych historii. Westerfeld bowiem narzuca takie tempo, że usatysfakcjonowani będą nawet ci przygodowi wyjadacze, którzy przyzwyczaili się do tego, że przewidują fabułę na kilkanaście stron naprzód. To, co ma być zaskoczeniem, nie pozostaje w ukryciu dłużej niż powinno; z drugiej strony, bohaterowie zachowują się często inaczej, niżby się można po nich w pierwszym odruchu spodziewać. Co ważne, są też na tyle bystrzy, że rozwiązują zagadki i rozgryzają zastawione na siebie pułapki zanim zrobi to czytelnik i zacznie zaciskać zęby w bezsilnej rozpaczy. Westerfeldowi udaje się przy tym utrzymać rozsądny balans między dynamiką historii a ilością nowych wydarzeń i szczegółów, a dylematy w skali mikro przeplata z konfliktami o zasięgu międzynarodowym.
Na odrębną wzmiankę zasługuje szata graficzna i edytorska strona powieści. Tekstowi towarzyszą duże, starannie wykonane ilustracje oraz kolorowa, bogato zdobiona mapa alternatywnej Europy. Co więcej, korekta wykonała swoją pracę bardzo starannie, co jest miłą odmianą w porównaniu do średniej, do jakiej przyzwyczaiły nas pracujące w pośpiechu wydawnictwa.
„Lewiatan” jest zatem świetnym otwarciem cyklu: autor plastycznie zarysowuje świat i wprowadza barwnych bohaterów. Czytelnik ma już naszkicowaną sytuację geopolityczną, a także zdążył oswoić się z technologią darwinistów i chrzęstów. Warto sięgnąć po powieść ze względu na wartką fabułę, oryginalną wizję alternatywnej Europy, jak i wyraziste postaci. I choć w zamierzeniach jest to książka młodzieżowa, z pewnością spodoba się też wszystkim, którzy nie zatracili w sobie młodzieńczej radości z przeżywania historii.


Autor: Teresa Reśniewska
Dodano: 2011-06-16 22:20:09
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Ł - 09:19 17-06-2011
"„Lewiatan” opowiada o świecie, gdzie państwa, które ujarzmiły biologię, stają przeciw państwom, które ujarzmiły technologię" < takie to średnio poprawne, ujarzmienie biologii to też technologia.

Ale ogólnie ok recka.

Komentuj


Konkurs

Wygraj nowości wydawnictwa Initium


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"


 Bardugo, Leigh - "Król z bliznami"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

Fragmenty

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS