NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kloos, Marko - "Punkt uderzenia"

Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

Ukazały się

Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"


 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

 Grubb, Jeff - "Ostatni strażnik" (Blizzard Legends)

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Oramus, Marek - "Wszechświat jako nadmiar"

Linki

Śmigiel, Łukasz - "Mordercy"
Wydawnictwo: Oficynka
Data wydania: Kwiecień 2011
ISBN: 978-83-62465-05-7
Oprawa: miękka
Format: 124 x 194 mm
Liczba stron: 343
Cena: 35,00 zł
Seria: JA GORĘ



Śmigiel, Łukasz - "Mordercy"

Łukasz Śmigiel pokazał przy okazji „Decathexisu” i „Demonów”, że jego wyobraźnię i zamysł twórczy można określić każdym epitetem, który nie jest pochodną słowa „normalny”. Posunę się nawet dalej – trzeba być szalonym, by stworzyć coś na miarę „Morderców”. Nie wyobrażam sobie normalnego człowieka, w którego wyobraźni kiełkują obrazy, jakie przedstawił Śmigiel w najnowszym zbiorze opowiadań.
Tytuł książki może błędnie sugerować, że będziemy mieć do czynienia z mordercami (nawiasem mówiąc, już okładka stwarza klimat grozy). Nic bardziej mylnego, mordercy co prawda się pojawią, jednak najczęściej będziemy mieli do czynienia z najgorszymi kanaliami, jakie mogło wyobrazić sobie społeczeństwo. W wielu przypadkach bohater na pierwszy rzut oka jest uczciwy i prawy aż do bólu. Dopiero później dowiadujemy się, że w rzeczywistości jest psychopatą i pedofilem. A to tylko namiastka galerii osobowości, jakie spotkamy podczas lektury „Morderców”. Śmiem twierdzić, że tytułowi mordercy to chyba najgrzeczniejsi bohaterowie, jakich możemy w książce spotkać.
Charakter opowiadań jest zróżnicowany. Czasami sprawia, że atmosfera wokół gęstnieje, innym razem przedstawia najróżniejsze zbrodnie wręcz w ciepłych barwach. Wiele zależy od samego opowiadania – autor opisuje najróżniejsze epoki, od czasów Izabeli Portugalskiej, aż po rok 2048, gdzie także wyraźnie zaznacza pomysły na kolejne zbrodnie. Scenograficzna zmienność stanowi ogromny plus dla czytelnika, który nie musi cały czas czytać o tych samych miejscach i czasach. Tak naprawdę przewiniemy się przez wszystkie najważniejsze epoki funkcjonowania człowieka. Zabrakło co prawda morderców w starożytności, ale kto wie, czy Śmigiel nie postanowi wykorzystać tego pomysłu następnym razem?
Język opowiadań przeczy ich treści – tekst czyta się szybko, bez potrzeby zatrzymywania się nad filozoficznymi wynurzeniami. Styl jest po prostu zwięzły, bez zbędnych ozdobników – przekazuje czytelnikowi wszystkie konieczne informacje, nie zaprzątając głowy niepotrzebnymi danymi.
Nie ukrywam, że cieszę się ze zbliżającej premiery „Morderców”. Już dawno nie było w Polsce opowiadań grozy, które trzymałyby tak wysoki poziom.



Ocena: 8/10
Autor: Dawid "Fenrir" Wiktorski
Dodano: 2011-04-29 20:44:59
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 20:49 29-04-2011
Cóż, nie przekonałeś mnie, że nagle Śmigiel napisał świetną książkę. Może jakbyś bardziej rozwinął niektóre kwestie, bardziej uzasadnił i rozłożył na czynniki pierwsze, to bym uwierzył.

historyk - 21:17 29-04-2011
No język tej recki też taki se :)

>>tekst czyta się szybko, bez potrzeby zatrzymywania się nad filozoficznymi wynurzeniami<<

Jak mam to rozumieć - znaczy, można ale nie trzeba się zatrzymywać nad tymi filozoficznymi wynurzeniami, czy też chodziło o to, iż owych wynurzeń zwyczajnie nie ma?

Jakby z tej recki odwalić wodolejstwo, to zostałyby może ze trzy zdania...

kurp - 09:19 02-05-2011
Pierwszy akapit dość dokładnie opisuje, w którą stronę poszedł Śmigiel i - wbrew zamierzeniom autora recenzji - nakazuje mi ominąć tę książkę szerokim łukiem.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Nawiedzenia"


Wygraj "Ostatniego strażnika"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS