NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Zamiatin, Jewgienij - "My"

Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Nieściur, Sławomir - "Blokada"

 antologia - "Opowieści niesamowite z języka angielskiego"

 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

Linki

Ellison, Harlan - "Angry Candy"

Liczba stron: 324
Rok wydania oryginału: 1989
Wydawca oryginału: Mass market paperback
Książka nie wydana dotąd w Polsce



Ellison, Harlan - "Angry Candy"

Okładkę paperbackowego wydania zbioru opowiadań Harlana Ellisona “Angry Candy” zdobi retoryczne pytanie “Czy jest on najlepszym autorem opowiadań, jakiego mamy?”, na które szybko pada odpowiedź “Dowody są przekonujące”. Dla kogoś, kto zetknął się wcześniej z twórczością Ellisona – a w przypadku tego autora słowo "twórczość" jest na miejscu, co w fantastyce bywa nieraz dyskusyjne – taka forma zachęty do lektury będzie wystarczająca. Niestety są jeszcze osoby, które o Ellisonie albo nie słyszały, albo nie doceniły jego geniuszu, i to pomimo wydania przez Solaris przekrojowej antologii wybranych krótkich form pod tytułem "Ptak śmierci".

W "Angry Candy" Ellison zbiera siedemnaście utworów, w tym szesnaście opowiadań i dającą się zaklasyfikować jako minipowieść "The Region Between", dorzuconą do zbioru jako ciekawostkę z dawniejszych czasów. Szesnaście opowiadań powstało już po rozbracie pisarza ze science fiction, ale mimo wszystko są one przesycone elementami fantastyki – chociaż niejeden krytyk zaliczyłby je do literatury głównego nurtu. O tym, co jest motywem zbioru świadczy już esej wprowadzający, bardzo osobiste pożegnanie Ellisona ze zmarłymi przyjaciółmi i dedykacja (Robertowi Blochowi). Opowiadania dotykają właśnie problematyki śmierci, pożegnania i sposobu, w jaki zapamiętujemy odchodzących ludzi. Pomimo dość szerokiego przedziału czasowego, w jakim powstawały – lata 1980-1988 – wiążą się w dość jednorodną pod względem klimatu całość.

Spośród opowiadań, polskiemu czytelnikowi znane są trzy. "Paladyn zgubionej godziny" oraz "Rola marzeń sennych" znalazły się w zbiorze "Ptak śmierci", "Z Virgilem Oddumem na biegunie wschodnim" – w opublikowanej przed prawie dwudziestu laty antologii "Don Wollheim proponuje: 1986". Niestety nie znajdziemy wśród nich najlepszych przykładów geniuszu Ellisona – moim zdaniem, są nimi "Eidolons", "Broken Glass" i "The Avenger of Death". W przypadku "Eidolons" porusza forma: luźne mądrości napisane wypielęgnowanym, przepięknym stylem ocierającym się o grafomanię, jednakże unikającym jej o włos. Zagłębiwszy się w nie, każdy ma szansę odnaleźć w nich coś trafiającego w sedno jego psychiki, odnieść djam karet, rozciągającą się godzinę (czy to nie nawiązanie do "Paladyna..."?) do własnych przeżyć. Pisarz próbuje w ten sposób zaradzić własnemu załamaniu, przelać je na papier i oczyścić duszę, a przy tym i czytelnik może skorzystać z jego impresji. Nie ma tu dydaktyzmu, jedynie swego rodzaju dobre rady dla zagubionych. Warto zwrócić uwagę na zakończenie sugerujące konkretny porządek wartości.

"Broken Glass" jest doskonałym studium introwertycznej osobowości, w którym znajdziemy wszystkie elementy prostej recepty na dobre czytadło: zagadkę, odrobinę erotyki i dobrze znany świat. Nie powoduje to jednak, jak sądzę, kiczowatości – bronią przed tym postaci obojga głównych bohaterów, szczegółowo przedstawione. "The Avenger of Death" z kolei, obok "The Region Between", zajmuje się problemem roli Boga w stechnicyzowanym świecie i proponuje mało nęcącą odpowiedź na pytanie, co dzieje się po śmierci. Zdaniem Ellisona, Bóg – jeżeli jest, w co Ellison wątpi i czemu dawał niejednokrotnie wyraz – nie ma wiele wspólnego z obrazem bogów w wielkich religiach świata. Z całą pewnością nie odznacza się miłosierdziem ani łaskawością. Bóg jest raczej dawcą śmierci, niszczycielem żywotów ludzkich. Co zatem jest w stanie przetrwać śmierć, to ostateczne spotkanie z Bogiem? We wzruszający sposób mówią o tym "Laugh Track", "Z Virgilem Oddumem...", a także "On the Slab" wskrzeszające mit prometejski.

Z opowiadań wydanych w "Ptaku śmierci", warto ponownie przeczytać "Rolę marzeń sennych" – esej wprowadzający ujawnia jej bardzo osobisty charakter. Lonny McGrath jest w istocie Harlanem Ellisonem, cierpiącym i wściekłym, zaś widmowe usta Thanatosa – opowiadaniami, tytułowymi wściekłymi cukierkami. "Rola marzeń sennych" spaja i podsumowuje cały zbiorek. Przy tym jest ellisonowska w każdym calu, oddaje dobrze styl pisarza, jest kontrowersyjna jak wiele innych jego utworów. Trudno jest czytać i rozumieć "Rolę marzeń sennych" samotnie, bez towarzystwa szesnastu pozostałych próbek prozy z "Angry Candy", a niestety polski czytelnik na ogół musi to robić. Wielka szkoda, że Solaris zdecydował się wydać wybór utworów, które zdobyły Hugo lub Nebulę, a nie jedną z antologii Ellisona (takich, jak "Angry Candy", chociażby komunizującą "Approaching Oblivion"), ponieważ wskutek tego otrzymaliśmy przypadkowy zbiór niezłych opowiadań, pozbawiony wiążącego motywu. Nie deprecjonuję tutaj gustu jury nagród Hugo czy Nebula, a jedynie kwestionuję decyzję redaktorów wydawnictwa, gdyż więcej pożytku i przyjemności mielibyśmy z wyboru zgodnego z życzeniami samego Ellisona.


Ocena: 10/10
Autor: Bleys
Dodano: 2006-02-07 19:56:42
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Galapagos"


 Adeyemi, Tomi - "Dzieci krwi i kości" i "Dzieci prawdy i zemsty"

 Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"

 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS