NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"

Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

Ukazały się

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"


 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Złote Miasto"

 Swallow, James - "Krocząc w strachu"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King,Stephen - "Pan Mercedes" (2019)

 Rogoża, Piotr - "Niszcz, powiedziała"

 Anson, Jay - "Amityville Horror"

Linki

Grant, Michael - "Gone. Zniknęli: Faza Trzecia: Kłamstwa"
Wydawnictwo: Jaguar
Cykl: Grant, Michael - "Gone: Zniknęli"
Tytuł oryginału: Lies
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Data wydania: Październik 2010
ISBN: 978-83-7686-021-3
Liczba stron: 500
Cena: 34,90 zł
Tom cyklu: 3



Grant, Michael - "Gone. Zniknęli: Faza Trzecia: Kłamstwa"

„Gone. Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa” Michaela Granta to już trzecia z kolei wizyta w odciętym od świata Perido Beach. Dziecięco-młodzieżowa społeczność – przypominam, że wszyscy dorośli rozpłynęli się w powietrzu – już okrzepła. Powstała namiastka rządu, trwają prace nad dostosowanym do nowych warunków prawem, rozwija się handel. Zmalało także grożące wszystkim niebezpieczeństwo – udało się pokonać zarówno Ciemność, jak i grupkę mutantów dowodzoną przez Caine’a. Mogłoby się zatem wydawać, że wszystko, poza rodzicami i słodyczami, wraca do normy. Tymczasem pojawienie się Prorokini Orsay staje się początkiem nowych kłopotów.
O ile głównym wątkiem poprzedniej powieści Granta był głód, tutaj pierwszoplanową rolę odgrywają kłamstwa. Oszukują wszyscy: rządzący, zakochani, najlepsi przyjaciele, rodzina. Kłamią w imię mniejszego zła, dobra powszechnego, aby kogoś zranić lub ocalić. Wielu próbuje nawet oszukać samego sobie. Kłamstwa stają się drogą ratunku, idealnym sposobem na rozwiązanie kłopotów. Niestety tak jak w życiu: wszystko ma swoją cenę i wcześniej lub później bohaterzy „Gone” będą musieli ponieść konsekwencje własnych słów i czynów.
Jeśli już jesteśmy przy realizmie, w porównaniu z poprzednimi częściami cyklu Grant nieco przystopował z elementami fantastyki. Już w „Głodzie” powoli zaczęły pojawiać się poważniejsze akcenty (bulimia, tolerancja), teraz ten proces przybiera na sile. Dochodzi lekko zaakcentowany wątek inności seksualnej (jedna z bohaterek to lesbijką), kanibalizm, wyalienowanie, kwestia ciężaru władzy z zawsze aktualnym pytaniem, jak daleko mogą posunąć się rządzący w imię dobra ogółu. Z kolei główny bohater serii, Sam, przechodzi kryzys tożsamości – jako dawny lider społeczności nie potrafi usunąć się w cień, tkwiąc w przekonaniu, że dalej musi pełnić rolę jedynego sprawiedliwego. W końcu trzecia część „Gone. Zniknęli” to przekonujący obraz społeczeństwa, które pozbawione nadziei, gotowe jest uwierzyć nawet diabłu.
Oczywiście, wspomniany wyżej „ciężar” poruszanych zagadnień nie oznacza, że nagle w nasze ręce trafia dzieło godne egzystencjalistów francuskich; „Kłamstwa” to nadal powieść rozrywkowa. Akcja rozwija się wartko, a poszczególne wątki trzymają w napięciu do samego końca. Na plus fabuły należy także zaliczyć ograniczenie „popisów” zmutowanej młodzieży. Chociaż Sam i jemu podobni będą mieli niejedną okazję do zaprezentowania swych nadludzkich mocy, to w porównaniu z poprzednimi książkami jest takich prezentacji dużo mniej. Dzięki temu zabiegowi książka staje się mniej komiksowa, a bohaterzy – bardziej ludzcy.
Są też minusy. Fabularne zagadki fundowane nam przez autora, jak chociażby tożsamość głównego winowajcy zamieszania, nie są zbyt skomplikowane. Irytują rozwiązania „deus ex machina”. Np. wątek wyspy, o której do tej pory nikt nie wspomniał. Drażni również przeciąganie wątku przeciwników mutantów; wszyscy wiedzą o ich postępkach, ale w imię demokracji i praworządności nikt im się nie przeciwstawia. W końcu zastanawia reakcja bohaterów, kiedy w ich środowisku pojawia się ktoś nowy. Ot, lekkie zdziwienie, że się tej osoby do tej pory nie widziało i koniec. Zero pytań, zero myślenia.
Zazwyczaj recenzując „n-tą” część cyklu marudzę na powielanie motywów, schematyzm fabuły etc. W wypadku „Gone. Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa” zrobię wyjątek. Zgoda, Michael Grant nie odkrywa Ameryki i nadal pisze w swoim nieszczególnie błyskotliwym stylu, ale pomimo tego nadal czyta się go z naprawdę dużą przyjemnością, a poruszone w powieści bardziej dorosłe tematy czynią z „Kłamstw” bodajże najlepszą część cyklu. Ciekawe jak autor sobie poradzi, kiedy w Perido Beach zapanuje zaraza?


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2011-01-12 22:59:57
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Morgan, Richard - "Siły rynku"


 Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"

 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

Fragmenty

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS