|
Patronat

McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"

Butcher, Jim - "Pełnia księżyca" (Mag)
Ukazały się

Rodda, Emily - "Miasto Szczurów"
Harrison, Lisi - "Monster High. O wilku mowa…"
Pielewin, Wiktor - "T"
Rodda, Emily - "Ruchome Piaski"
Rodda, Emily - "Jezioro Łez"
Hodder, Mark - "Dziwna sprawa Skaczącego Jacka"
Rodda, Emily - "Puszcze Milczenia"
Wollny, Mariusz - "Kacper Ryx i król alchemików"
Imprezy
Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25
Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Tytuł oryginału: Everything Eventual Tłumaczenie: Marek Mastalerz, Maciejka Mazan, Łukasz Praski, Danuta Górska Data wydania: Październik 2007 ISBN: 978-83-7469-602-9 Oprawa: miękka Format: 142mm x 202mm Cena: 29,90 zł
|
Powyższy tytuł jest zarazem nazwą książki, jak i opowiadania wchodzącego w skład – jak informuje wydawca na okładce – „14 mrocznych opowieści”, zbioru różnych historii o zróżnicowanej objętości. Każde z opowiadań zawiera notę autora – zabieg nieczęsto spotykany, a interesujący ze względu na fakt, iż ujawnia źródła pomysłu, stosunek autora do danego tekstu, zdradza prywatne emocje, towarzyszące procesowi tworzenia i przenikające do utworu.
„Wszystko jest względne” jest, jak wspomina sam autor, przekrojem różnych opowiadań: od opartych na klasycznych motywach grozy czy horroru, poprzez teksty delikatniejsze, bardziej subtelne tematycznie, opisujące wpływ paranormalnych zjawisk na życie bohaterów, aż do prequelu cyklu o Mrocznej Wieży. Co ciekawe, większość z zamieszczonych w książce historii została napisana w pierwszej osobie. Zabieg zastosowany przez autora z jednej strony sprawia, że opowiadana historia wydaje się czytelnikowi bliższa, ułatwia utożsamienie się z bohaterem opowieści, a z drugiej – umożliwia autorowi głębsze, pełniejsze czerpanie z osobistych przeżyć i doświadczeń w większym stopniu, niż w opowiadaniach z narracją trzecioosobową.
Komponowanie przekrojowych zbiorów opowiadań jest trudną sztuką – niełatwo zachować równy poziom tekstów o zróżnicowanej tematyce, powstałych w różnych momentach pisarskiej drogi autora. Czytając takie pozycje, z reguły znajduje się swoich faworytów, ulubione opowiadanie, najbliższe klimaty. Cechą opisywanego zbioru jest fakt, że trudno taki tekst wyłowić. Poziom poszczególnych opowiadań jest wyrównany, ale nie znaczy to, że jest niski. Nie mamy, co prawda, do czynienia z literackimi fajerwerkami, ale w sumie całość prezentuje się całkiem interesująco.
Kingowi udało się stworzyć zbiór tekstów dobrze napisanych, ciekawych, wykorzystujących rozmaite pisarskie sztuczki, ale nie przekombinowanych. Inna sprawa, że wspomniane „mroczne opowieści” aż tak mroczne nie są. Zarzucam tutaj Kingowi niedotrzymanie oczekiwanego nastroju. Zabrakło mi klimatu grozy, który, na przykład w prozie Lovecrafta, sprawia, że czytelnik, oddający się lekturze, z niepokojem i narastającym uczuciem strachu, zaczyna sprawdzać czy coś nie czai się w zakamarkach. Owszem, King prezentuje dobry styl, czyta się go z ciekawością, ale, niestety, lektura nie wzbudza w czytelniku większych emocji, co – zwłaszcza w przypadku mrocznych opowieści – raczej powinno mieć miejsce. Można zatem mówić o pewnym zawodzie, ale czy do końca? Na pewno nie. Opisywana książka jest bowiem dobrym sposobem na poznanie stylu, tematyki, także poziomu twórczości Kinga. Oczywiście nie jest to w stu procentach reprezentatywne i wiążące, ale daje jakieś pojęcie „czym się tego Kinga je”. Inna sprawa, że warto, aby potencjalny czytelnik dzieł tego autora zapoznał się z kilkoma innymi pozycjami, na przykład z „Historią Lisey”, która na mnie osobiście zrobiła ogromne wrażenie, wciągnęła i pokazała, że King świetnym pisarzem jest. Dla równowagi dobrze byłoby też przeczytać coś więcej.
Jak zatem oceniam tę książkę? Na pewno dość dobrze, choć, tak jak wspomniałem, jej głównym mankamentem jest mała lub czasem nawet zerowa obecność mrocznego klimatu pożądanego w tego typu opowiadaniach. Zaletą jest z pewnością zróżnicowanie tekstów i ich tematyka: klasyczne motywy grozy jak zombie czy wampiry, przeplatane bardziej oryginalnymi, jak to sam autor określił, w większej dozie – literackimi. Cieszy też pomysłowość i nieszablonowe wykorzystywanie, oklepanych zdawałoby się, pomysłów. Na pewno jest to zatem pozycja godna uwagi, choć nie obowiązkowa.
Ocena: 7/10
Autor: Mariusz "Galvar" Miros

Dodano: 2010-08-27 22:50:54
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Transmigracyjny konkurs
Artykuły

Sobotnie czytanie. Mrożkolem
Literackie zgadywanki 02/2012
Sobotnie czytanie. Na litość boską, czy syn też musi pisać?!
Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru
SFFiH #75 - omówienie numeru
Recenzje

Harrison, M. John - "Nova Swing"
Pilipiuk, Andrzej - "Aparatus"
antologia - "Wielka księga ekstremalnego SF"
Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"
Miéville, China - "Kraken"
McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"
Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"
Fragmenty
Sanderson, Brandon - "Stop prawa"
Turner, Megan Whalen - "Złodziej"
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich" #2
Ziemiański, Andrzej - "Pomnik Cesarzowej Achai", tom 1
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich" #1
Livingston, Lesley - "Mroczne światło"
Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"
Hulick, Douglas - "Honor złodzieja"
|