NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Swanwick, Michael - "Matka żelaznego smoka"

Morgan, Richard - "Trzynastka" (Mag)

Ukazały się

Pasek, Dorota - "Królestwo nadziei"


 Cameron, Miles - "Upadek smoków"

 Morgan, Richard - "Rzadkie powietrze"

 Bonowicz, Karina - "Droga wiedzie przez sen"

 Grzędowicz, Jarosław - "Wypychacz zwierząt" (wyd. 3)

 Wydra, Justyna - "Warkoczyk"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"

 Le Guin, Ursula K. - "Księga Drogi i Dobra"

Linki


Fantastyka - Wydanie Specjalne 02/2010 - omówienie

Drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki” wypada bardzo przeciętnie. Jeśli wziąć pod uwagę dwa ostatnie wydania – aż nadto widoczna staje się tendencja spadkowa.
Najciekawszym opowiadaniem tego wydania wydaje się „Psyhack” Michaela K. Iwoleita. Akcja utworu rozgrywa się w świecie przyszłości, w którym umowa o dzieło z fachowcem od mokrej roboty obejmuje często nadpisanie jego pamięci obcą tożsamością. Na takiej właśnie podmianie osobowości oparł niemiecki pisarz historię bohatera próbującego rozwikłać nie tylko utkaną wokół siebie intrygę, ale i odnaleźć własne ja. Choć opowiadanie nie jest szczególnie odkrywcze, to jednak interesująco nakreślona akcja, kilka zaskakujących jej zwrotów oraz solidne pisarskie rzemiosło w połączeniu z ciekawą, niepokojącą wizją przyszłości, czynią z tego opowiadania utwór wart uwagi.
Co ciekawe, na bardzo zbliżonym pomyśle oparte jest również opowiadanie Petra Schinka – „Gnothi Seauton”. Też śledzimy losy człowieka parającego się niechlubnych fachem, obserwujemy jego przemianę i wędrówkę w poszukiwaniu utraconej tożsamości – o różnicy przesądza sztafaż fantasy, który zupełnie zmienia wydźwięk opowieści. Zapewne właśnie przyjęcie konwencji fantasy sprawia też, że sama opowieść brzmi jakby banalniej i mniej intrygująco.
W konwencji fantasy pozostają też dwa utwory polskich autorów. „Szczęście” Małgorzaty Karoń to mocno przyprawiona humorem, lekka opowiastka fantasy o magicznej zmianie płci. W lekkiej formie ilustruje niebezpieczeństwa płynące z życzeń, które wypowiadamy czasem, nie zastanowiwszy się uprzednio, czy na pewno chcielibyśmy ich spełnienia. Wizja młodej autorki wydaje się literackim dowodem słuszności twierdzenia Liebnitza (jakobyśmy żyli w najlepszym z możliwych światów), bo rzeczywistość, w której spełniło się zbyt wiele życzeń nazbyt wielu osób, staje się po prostu nie do zniesienia.
„Połowa zemsty” Jeremiego Rogalewskiego to z kolei historia najemnika oraz pięknej kobiety, którzy spotykają się i – w tym samym momencie – wikłają się w nieliche tarapaty. Choć tekst pozbawiony jest głębszych walorów artystycznych, stanowi jednak wciągającą opowieść, a odpowiednio zagmatwaną intrygę śledzi się z prawdziwą przyjemnością. Jednym zdaniem – lekkie fantasy idealne do hamaka.
Z lekkostrawnej, letniej literackiej formy wyłamuje się Andrzej Zakrzewicz z trudnym do strawienia fragmentem swojej powieści. „Imperator” to gęsta space opera o konsystencji podręcznika historii albo wojennego raportu, opisującego militarny konflikt oraz jego gospodarcze i społeczne tło. Tekst jest fragmentem większej całości, która, w założeniach, prezentując sylwetkę fikcyjnego Imperatora Zoroastra, analizuje zarazem historyczny i socjologiczny fenomen wschodzących i upadających despotów. Niestety, ten wycinek, który jest dane poznać czytelnikom, nie zapowiada fascynującej lektury. Biorąc poprawkę na fakt, że nie znamy całości, można zaryzykować stwierdzenie, że autor, psycholog z wykształcenia, stworzył w gruncie rzeczy postać odrysowaną od banalnego schematu, który obejmuje trudne dzieciństwo i straszliwe jego konsekwencje w dorosłym życiu. Już to skądś znamy; po psychologu z wykształcenia podejmującemu tak ambitne wyzwanie chciałoby się jednak czegoś bardziej wnikliwego i oryginalnego.
Podsumowując – niewymagający czytelnik, szukający lektury na lato, powinien być kontent, nabywszy drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki”. Ten, kto szuka dłuższych tekstów, a w nich – szerszych literackich horyzontów i głębszych inspiracji, może być, niestety, zawiedziony.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2010-06-25 18:52:23
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Wojtas, Michał - "Cyberpunk 1982-2020"


 Cherezińska, Elżbieta - "Odrodzone królestwo"

 Pullman, Philip - "Tajemna wspólnota"

 Morgan, Richard - "Trzynastka"

 Butcher, Jim - "Zimne dni"

 antologia - "Cyberpunk Girls"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 antologia - "Wigilijne opowieści"

Fragmenty

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"

 Wydra, Justyna - "Warkoczyk"

 Le Guin, Ursula K. - "Księga Drogi i Dobra"

 Noni, Lynette - "Szept"

 Bishop, Anne - "Światło i Cienie"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS