NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Maszczyszyn, Jan - "Hrabianka Asperia"

Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

Ukazały się

Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"


 Larson, B.V. - "Bunt"

 Lem, Stanisław - "Fiasko"

 Lem, Stanisław - "Szpital Przemienienia"

 Hobb, Robin - "Skrytobójca Błazna"

 Gaiman, Neil - "Koralina"

 Marchewka, Tomasz - "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział"

 Kozak, Magdalena - "Młody"

Linki


Fantastyka - Wydanie Specjalne 02/2010 - omówienie

Drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki” wypada bardzo przeciętnie. Jeśli wziąć pod uwagę dwa ostatnie wydania – aż nadto widoczna staje się tendencja spadkowa.
Najciekawszym opowiadaniem tego wydania wydaje się „Psyhack” Michaela K. Iwoleita. Akcja utworu rozgrywa się w świecie przyszłości, w którym umowa o dzieło z fachowcem od mokrej roboty obejmuje często nadpisanie jego pamięci obcą tożsamością. Na takiej właśnie podmianie osobowości oparł niemiecki pisarz historię bohatera próbującego rozwikłać nie tylko utkaną wokół siebie intrygę, ale i odnaleźć własne ja. Choć opowiadanie nie jest szczególnie odkrywcze, to jednak interesująco nakreślona akcja, kilka zaskakujących jej zwrotów oraz solidne pisarskie rzemiosło w połączeniu z ciekawą, niepokojącą wizją przyszłości, czynią z tego opowiadania utwór wart uwagi.
Co ciekawe, na bardzo zbliżonym pomyśle oparte jest również opowiadanie Petra Schinka – „Gnothi Seauton”. Też śledzimy losy człowieka parającego się niechlubnych fachem, obserwujemy jego przemianę i wędrówkę w poszukiwaniu utraconej tożsamości – o różnicy przesądza sztafaż fantasy, który zupełnie zmienia wydźwięk opowieści. Zapewne właśnie przyjęcie konwencji fantasy sprawia też, że sama opowieść brzmi jakby banalniej i mniej intrygująco.
W konwencji fantasy pozostają też dwa utwory polskich autorów. „Szczęście” Małgorzaty Karoń to mocno przyprawiona humorem, lekka opowiastka fantasy o magicznej zmianie płci. W lekkiej formie ilustruje niebezpieczeństwa płynące z życzeń, które wypowiadamy czasem, nie zastanowiwszy się uprzednio, czy na pewno chcielibyśmy ich spełnienia. Wizja młodej autorki wydaje się literackim dowodem słuszności twierdzenia Liebnitza (jakobyśmy żyli w najlepszym z możliwych światów), bo rzeczywistość, w której spełniło się zbyt wiele życzeń nazbyt wielu osób, staje się po prostu nie do zniesienia.
„Połowa zemsty” Jeremiego Rogalewskiego to z kolei historia najemnika oraz pięknej kobiety, którzy spotykają się i – w tym samym momencie – wikłają się w nieliche tarapaty. Choć tekst pozbawiony jest głębszych walorów artystycznych, stanowi jednak wciągającą opowieść, a odpowiednio zagmatwaną intrygę śledzi się z prawdziwą przyjemnością. Jednym zdaniem – lekkie fantasy idealne do hamaka.
Z lekkostrawnej, letniej literackiej formy wyłamuje się Andrzej Zakrzewicz z trudnym do strawienia fragmentem swojej powieści. „Imperator” to gęsta space opera o konsystencji podręcznika historii albo wojennego raportu, opisującego militarny konflikt oraz jego gospodarcze i społeczne tło. Tekst jest fragmentem większej całości, która, w założeniach, prezentując sylwetkę fikcyjnego Imperatora Zoroastra, analizuje zarazem historyczny i socjologiczny fenomen wschodzących i upadających despotów. Niestety, ten wycinek, który jest dane poznać czytelnikom, nie zapowiada fascynującej lektury. Biorąc poprawkę na fakt, że nie znamy całości, można zaryzykować stwierdzenie, że autor, psycholog z wykształcenia, stworzył w gruncie rzeczy postać odrysowaną od banalnego schematu, który obejmuje trudne dzieciństwo i straszliwe jego konsekwencje w dorosłym życiu. Już to skądś znamy; po psychologu z wykształcenia podejmującemu tak ambitne wyzwanie chciałoby się jednak czegoś bardziej wnikliwego i oryginalnego.
Podsumowując – niewymagający czytelnik, szukający lektury na lato, powinien być kontent, nabywszy drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki”. Ten, kto szuka dłuższych tekstów, a w nich – szerszych literackich horyzontów i głębszych inspiracji, może być, niestety, zawiedziony.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2010-06-25 18:52:23
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Ukrytego Asa"


Wygraj "Maddaddam" Atwood


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Alexander, Stephon - "Jazz i fizyka"


 Nagata, Linda - "Ciężkie próby"

 Przybyłek, Marcin - "Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw"

 Waletow, Jan - "Dzieci martwej ziemi"

 Blatty, William Peter - "Egzorcysta"

 Podlewski, Marcin - "Głębia. Napór"

 Waletow, Jan - "Ziemia niczyja"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

Fragmenty

 Marchewka, Tomasz - "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział"

 McDonald, Ian - "Luna: Wilcza Pełnia"

 Ryman, Geoff - "Tlen"

 Tidhar, Lavie - "Stulecie przemocy"

 Priest, Christopher - "Człowiek z sąsiedztwa"

 Kosik, Rafał - "Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony"

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS