NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Naam, Ramez - "Apex"

Cetnarowski, Michał - "Bestia najgorsza"

Ukazały się

Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"


 Rowling, Joanne K. - "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz"

 Majka, Paweł - "Berserk"

 Luceno, James - "Katalizator"

 Cichowski, Rafał - "Pył Ziemi"

 Patykiewicz, Piotr - "Tajemnica mroku"

 Cholewa, Michał - "Echa"

 Dick, Philip K. - "Elektryczna mrówka"

Linki


Fantastyka - Wydanie Specjalne 02/2010 - omówienie

Drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki” wypada bardzo przeciętnie. Jeśli wziąć pod uwagę dwa ostatnie wydania – aż nadto widoczna staje się tendencja spadkowa.
Najciekawszym opowiadaniem tego wydania wydaje się „Psyhack” Michaela K. Iwoleita. Akcja utworu rozgrywa się w świecie przyszłości, w którym umowa o dzieło z fachowcem od mokrej roboty obejmuje często nadpisanie jego pamięci obcą tożsamością. Na takiej właśnie podmianie osobowości oparł niemiecki pisarz historię bohatera próbującego rozwikłać nie tylko utkaną wokół siebie intrygę, ale i odnaleźć własne ja. Choć opowiadanie nie jest szczególnie odkrywcze, to jednak interesująco nakreślona akcja, kilka zaskakujących jej zwrotów oraz solidne pisarskie rzemiosło w połączeniu z ciekawą, niepokojącą wizją przyszłości, czynią z tego opowiadania utwór wart uwagi.
Co ciekawe, na bardzo zbliżonym pomyśle oparte jest również opowiadanie Petra Schinka – „Gnothi Seauton”. Też śledzimy losy człowieka parającego się niechlubnych fachem, obserwujemy jego przemianę i wędrówkę w poszukiwaniu utraconej tożsamości – o różnicy przesądza sztafaż fantasy, który zupełnie zmienia wydźwięk opowieści. Zapewne właśnie przyjęcie konwencji fantasy sprawia też, że sama opowieść brzmi jakby banalniej i mniej intrygująco.
W konwencji fantasy pozostają też dwa utwory polskich autorów. „Szczęście” Małgorzaty Karoń to mocno przyprawiona humorem, lekka opowiastka fantasy o magicznej zmianie płci. W lekkiej formie ilustruje niebezpieczeństwa płynące z życzeń, które wypowiadamy czasem, nie zastanowiwszy się uprzednio, czy na pewno chcielibyśmy ich spełnienia. Wizja młodej autorki wydaje się literackim dowodem słuszności twierdzenia Liebnitza (jakobyśmy żyli w najlepszym z możliwych światów), bo rzeczywistość, w której spełniło się zbyt wiele życzeń nazbyt wielu osób, staje się po prostu nie do zniesienia.
„Połowa zemsty” Jeremiego Rogalewskiego to z kolei historia najemnika oraz pięknej kobiety, którzy spotykają się i – w tym samym momencie – wikłają się w nieliche tarapaty. Choć tekst pozbawiony jest głębszych walorów artystycznych, stanowi jednak wciągającą opowieść, a odpowiednio zagmatwaną intrygę śledzi się z prawdziwą przyjemnością. Jednym zdaniem – lekkie fantasy idealne do hamaka.
Z lekkostrawnej, letniej literackiej formy wyłamuje się Andrzej Zakrzewicz z trudnym do strawienia fragmentem swojej powieści. „Imperator” to gęsta space opera o konsystencji podręcznika historii albo wojennego raportu, opisującego militarny konflikt oraz jego gospodarcze i społeczne tło. Tekst jest fragmentem większej całości, która, w założeniach, prezentując sylwetkę fikcyjnego Imperatora Zoroastra, analizuje zarazem historyczny i socjologiczny fenomen wschodzących i upadających despotów. Niestety, ten wycinek, który jest dane poznać czytelnikom, nie zapowiada fascynującej lektury. Biorąc poprawkę na fakt, że nie znamy całości, można zaryzykować stwierdzenie, że autor, psycholog z wykształcenia, stworzył w gruncie rzeczy postać odrysowaną od banalnego schematu, który obejmuje trudne dzieciństwo i straszliwe jego konsekwencje w dorosłym życiu. Już to skądś znamy; po psychologu z wykształcenia podejmującemu tak ambitne wyzwanie chciałoby się jednak czegoś bardziej wnikliwego i oryginalnego.
Podsumowując – niewymagający czytelnik, szukający lektury na lato, powinien być kontent, nabywszy drugie tegoroczne wydanie specjalne „Fantastyki”. Ten, kto szuka dłuższych tekstów, a w nich – szerszych literackich horyzontów i głębszych inspiracji, może być, niestety, zawiedziony.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2010-06-25 18:52:23
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Delaney, Joseph - "Rytuał"


 Golden, Christie - "Assassin's Creed"

 Atwood, Margaret - "Rok Potopu"

 Gaiman, Neil - "Mitologia nordycka"

 Brennan, Marie - "Historia naturalna smoków"

 Aczel, Amir D. - "W poszukiwaniu zera"

 Łukawski, Jacek - "Grom i szkwał"

 Tregillis, Ian - "Mechaniczny"

Fragmenty

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

 Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

 Liu, Cixin - "Problem trzech ciał"

 Clare, Cassandra i inni - "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS