NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

Ukazały się

Mammay, Michael - "Przestrzeń"


 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

Linki

Riordan, Rick - "Klątwa tytana"
Wydawnictwo: Galeria Książki
Cykl: Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Tytuł oryginału: The Titan's Curse
Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Data wydania: Marzec 2010
ISBN: 978-83-928837-7-7
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 125x195 mm
Liczba stron: 312
Cena: 34,90
Rok wydania oryginału: 2007
Tom cyklu: 3



Riordan, Rick - "Klątwa tytana"

„Klątwa tytana” Ricka Riordana to już trzecia wizyta w świecie, gdzie obok naszej szarej rzeczywistości wciąż żyją bogowie olimpijscy, a na współczesnych herosów czekają coraz to nowe wyzwania.
Główną oś fabuły stanowi, jak zwykle, wyprawa. Tym razem celem jest odnalezienie nie magicznego przedmiotu, a zaginionej bogini łowów, Artemidy. Miłośników cyklu nie zdziwi zbytnio fakt, że jednym z poszukiwaczy zostaje Percy Jackson, a towarzyszyć będzie mu nieodłączny satyr Grover. Pewną zmianę mamy za to na stanowisku etatowej heroiny – miejsce Annabeth zajmuje córka Zeusa, Thalia, a na dokładkę pojawiają się przedstawicielki zbrojnego hufca Artemidy – Łowczynie. Reszta pozostaje w zasadzie bez zmian. Młodzi bohaterzy ponownie wędrują przez Amerykę, a po drodze raz po raz muszą stawiać czoła mrocznym sługom Kronossa. Nie mogło zabraknąć również gościnnych występów bogów olimpijskich; tym razem wybór padł na olśniewającą swą urodą Afrodytę, wojującą feministkę Artemidę oraz twórcę kiepskich haiku, Apollina.
Pomimo tego, że pod względem fabuły „Klątwa tytana” sprawia wrażenia kalki poprzednich części, Riordan postarał się o odrobinę oryginalności. Przy czym zmianie nie uległa sama opowiadana historia, a sposób jej przedstawienia. Pierwszą zauważalną różnicę stanowią bohaterzy. Zarówno Percy, jak i jego przyjaciele dorośleją, nie są już dziećmi, a stają się młodzieżą. Pojawiają się pierwsze uczucia, kłopoty z rodzicami (boskimi i śmiertelnymi), konieczność podejmowania trudnych decyzji, a nawet kwestia poświęcenia. Nieco inaczej przedstawieni zostają także bogowie, którzy stają się bardziej ludzcy. Apollo jest gotów dla siostry złamać panujące zasady, a Dionizos wychodzi z roli wiecznie niezadowolonego dyrektora obozu i okazuje się czułym mężem.
Do tego zmienia się nieco klimat książki. Autor zdejmuje znad bohaterów parasol ochronny i odniesione zwycięstwo przyjdzie im okupić własną krwią. Od razu uspakajam – cykl nie stał się nagle horrorem, po prostu mamy pewne przesunięcie akcentów. Przy czym te poważniejsze tony nie oznaczają, że Riordan zrezygnował z akcentów humorystycznych. Znów będziemy świadkami szaleństw Grovera, dzikich zabaw w Obozie Herosów czy „twórczego” wykorzystania mitów – ze słonecznym „rydwanem” Apollina na czele.
Warto wspomnieć rezygnację autora z „heroizowania” postaci historycznych, zwłaszcza tych związanych z historią Stanów Zjednoczonych. Wydaje mi się to dobrym rozwiązaniem, bo dzięki temu książka zyskuje nieco uniwersalizmu. Co prawda fakt, że współczesny Olimp znajduje się w Nowym Yorku, wciąż doskwiera, ale nie można mieć wszystkiego.
„Klątwa tytanów” nie jest ani lepszą, ani gorszą odsłoną cyklu. Dostajemy do ręki książkę zawierającą wszystkie elementy, za które zdążyliśmy polubić serię, a jednocześnie ciut więcej. Wydaje się, że podobnie jak to było w wypadku Harry’ego Pottera, tak i Percy Jackson będzie z każdą kolejną częścią cyklu doroślał. Czy to dobrze, czy źle? Zależy od samego autora – jeśli utrzyma równowagę między elementami humorystycznymi i poważnymi, wtedy będzie dobrze; gorzej, kiedy jego kolejne książki staną się krwawą historią o zmaganiach bogów olimpijskich w stylu filmu „Starcie tytanów”.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2010-04-18 01:16:04
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS