|
Patronat

antologia - "Rakietowe szlaki", tom 4

Butcher, Jim - "Pełnia księżyca" (Mag)
Ukazały się

Rodda, Emily - "Puszcze Milczenia"
Harrison, Lisi - "Monster High. O wilku mowa…"
Pielewin, Wiktor - "T"
Rodda, Emily - "Jezioro Łez"
Hodder, Mark - "Dziwna sprawa Skaczącego Jacka"
Rodda, Emily - "Ruchome Piaski"
Rodda, Emily - "Miasto Szczurów"
Le Guin, Ursula K. - "Morski trakt"
Imprezy
Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25
Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Zysk i S-ka Data wydania: Sierpień 2009 ISBN: 978-83-7506-283-0 Oprawa: miękka Format: 135 x 205 mm Liczba stron: 488 Cena: 29,90 zł
|
O ile na księgarskiej półce bez większego problemu znajdziemy kryminał, horror czy fantastykę sygnowaną nazwiskiem polskiego autora, wciąż brakuje powieści przygodowych. I nie mówię tu o książkach dla młodzieży, reportażach czy relacjach z dalekich wypraw, a o fikcji literackiej, której bohaterzy odkrywają nieznane lądy, rozwiązują zagadki pradawnych cywilizacji czy znajdują legendarne skarby. Wciąż czekamy na polskiego Dirka Pitta, który pozwoli przejść na zasłużona emeryturę Panu Samochodzikowi i jego następcom.
„Rydwan bogów” Aleksandra Kowarza jest powieścią, która idealnie wpisuje się we wspomnianą niszę. Zaczyna się, jak zwykle, niewinnie. Wypalony zawodowo dziennikarz Andrzej Stawicki chcąc uciec od dręczących go wspomnień, wyjeżdża na odpoczynek do Kazimierza nad Wisłą. Tutaj spotyka starego przyjaciela Antoniego Orańczaka, profesora archeologii, który prowadzi wykopaliska na pobliskiej wysepce. Obiektem badań nie są, jak by się wydawało na pierwszy rzut oka, gruzy starej świątyni, a tajemnica związana ze znalezionym nieopodal symbolem skarabeusza. W miarę rozwoju akcji pojawiają się kolejni bohaterzy: obserwator z ramienia kościoła, a także uciekinierka ze szpitala dla chorych psychicznie. Wszystkie te postaci łączy ciekawość świata i otwartość na niepoznane, niemniej każda z nich została obdarzona indywidualnymi cechami charakteru: współczuciem, bezwzględnością czy altruizmem. Taka konstrukcja postaci ma jedną zasadniczą zaletę: każdy z czytelników może wybrać własnego ulubieńca i kibicować mu w poszukiwaniach tytułowego „Rydwanu bogów”.
Losy tajemniczego artefaktu poznajemy z drugiego, równolegle dziejącego się wątku powieści. Akcja przenosi się do starożytnego Egiptu, gdzie kapłan Sefian wraz z synem mają za zadanie bezpiecznie przetransportować artefakt przez pustynię. Misja jest niebezpieczna, jako że czarna kula posiada wielką moc, która może zachwiać delikatną równowagą pomiędzy dobrem i złem. Jej potęga kusi, stąd na dwójkę podróżników czyhają liczne niebezpieczeństwa. „Egipski” wątek to nie tylko wartko prowadzona akcja, ale także okazja do uzupełnienia wiedzy o starożytnej cywilizacji. Autor ze znawstwem przedstawia osiągnięcia naukowe Egipcjan, opisuje system wierzeń, a wszystko doprawia szczyptą magii i mistyki.
Jakby było za mało atrakcji Kowarz zaprasza czytelników do jeszcze jednej podróży – Andrzej Stawicki wraz z towarzyszami przenosi się do równoległego świata. Szkoda tylko, że na samej idei z międzywymiarową wycieczką skończyła się pomysłowość autora. I tak wkraczamy do świata stanowiącego klasyczne wyobrażenie o średniowiecznym państwie; krainy zamków, rycerzy i namiastki systemu feudalnego. Jedynym ewenementem jest specyficzny środek transportu: statki powietrzne napędzane balonami, mocno przypominające te z serii komiksów o „Thorgalu”. Akcja wciąż raźno biegnie do przodu, a bohaterzy raz po raz wpadają w tarapaty – głównie za sprawą wrogo nastawionych tubylców. Inna sprawa, że podróżnicy zaskakująco dobrze sobie radzą w nowej sytuacji: szybko orientują się w zasadach panujących w równoległej rzeczywistości, uczą się nowego języka. Takie uproszczenia nieco rażą, ale z drugiej strony nie są czymś nowym w literaturze przygodowej, gdzie bohater z zasady wychodzi bez większego szwanku nawet z najgorszej opresji.
„Rydwan bogów” to solidne czytadło, które powinno sprawić sporo satysfakcji miłośnikom literatury przygodowej. Różnorodni bohaterzy, wartka akcja, egzotyczne plenery, spora dawka fantastyki to bezsprzeczne atuty książki. Owszem, można zarzucić autorowi, że kilka rzeczy mógłby dopracować (np. zakończenie), doszlifować styl, niemniej jak na debiut nie mamy dużo powodów do narzekań. I chociaż Kowarza trudno nazwać polskim Clivem Cusslerem, zachęcam to lektury – kto wie jak długo przyjdzie nam czekać na kolejną polską powieść przygodową.
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz

Dodano: 2010-03-12 19:01:57
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Transmigracyjny konkurs
Artykuły

Sobotnie czytanie. Mrożkolem
Literackie zgadywanki 02/2012
Sobotnie czytanie. Na litość boską, czy syn też musi pisać?!
Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru
SFFiH #75 - omówienie numeru
Recenzje

Harrison, M. John - "Nova Swing"
Pilipiuk, Andrzej - "Aparatus"
antologia - "Wielka księga ekstremalnego SF"
Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"
Miéville, China - "Kraken"
McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"
Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"
Fragmenty
Sanderson, Brandon - "Stop prawa"
Turner, Megan Whalen - "Złodziej"
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich" #2
Ziemiański, Andrzej - "Pomnik Cesarzowej Achai", tom 1
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich" #1
Livingston, Lesley - "Mroczne światło"
Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"
Hulick, Douglas - "Honor złodzieja"
|