NAST.pl
 
Komiks
 
Graj
 
Forum

  RSS RSS

 Strona g³ówna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artyku³y i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyja¼nione strony   

Zaloguj siê tutaj! | Rejestruj

Patronat

Rothfuss, Patrick - "Strach mêdrca", czê¶æ 1

Shepard, Lucius - "Smok Griaule" (omnibus)

Ukaza³y siê

Edelman, David Louis - "Infoszok"


 Jadowska, Aneta - "Z³odziej dusz", czê¶æ 1

 Mortka, Marcin - "Ragnarok 1940", tom 1 (wyd. 2)

 Grzelak, Agnieszka - "Szko³a LaOry"

 Miles, Elizabeth - "Furie"

 Ward, Rachel - "Numery. Przysz³o¶æ"

 Oramus, Dominika - "Imiona Boga. Motywy metafizyczne w fantastyce drugiej po³owy XX wieku"

 Chandler, Elisabeth - "Poca³unek anio³a"

Imprezy

Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25

Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29

Linki



Harrison, M. John - "¦wiat³o"
Wydawnictwo: Mag
Tytu³ orygina³u: Light
T³umaczenie: Wojciech Próchniewicz
Data wydania: Luty 2010
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7480-157-7
Oprawa: twarda
Format: 140 x 210 mm
Liczba stron: 304
Cena: 35 z³
Rok wydania orygina³u: 2002
Wydawca orygina³u: Gollancz
Seria: Uczta Wyobra¼ni



Harrison, M. John - "¦wiat³o"

Ol¶niewaj±ca powie¶æ


M. John Harrison da³ siê poznaæ polskiemu czytelnikowi jako pisarz nietuzinkowy w zesz³ym roku, przy okazji premiery „Viriconium”, zbioru dziesiêciu utworów powi±zanych ze sob± przede wszystkim miejscem akcji – fantastycznym, tytu³owym miastem. Brytyjski autor, przenosz±c czytelnika do ¶wiata „Viriconium”, oczarowywa³ form±, jêzykiem i wyobra¼ni± – pisz±c opowie¶ci bêd±ce wzorcami dla wielu pó¼niej tworz±cych autorów (niekoniecznie epigonów). Nie zawsze jednak twórca wybijaj±cy siê w jednym podgatunku fantastyki, równie dobrze radzi sobie w kompletnie odmiennej konwencji; st±d te¿ „¦wiat³o” przed lektur± by³o dla mnie niewiadom±.
W powie¶ci wystêpuj± trzy w±tki, podzielone na naprzemiennie uk³adaj±ce siê rozdzia³y. Jeden z nich dzieje siê wspó³cze¶nie, opowiadaj±c o Michaelu Kearneyu, naukowcu poszukuj±cym odpowiedzi nie tylko na problemy naukowe; a wrêcz maj± one marginalne znaczenie na tym etapie jego ¿ycia. Pozosta³e dwie historie umiejscowione s± w przysz³o¶ci, w której to ludzko¶æ opanowa³a podró¿e miêdzygwiezdne... ale nadal Wszech¶wiat kryje w sobie wiele tajemnic. Bohaterowie w±tków z przysz³o¶ci wydaj± siê obcy, ale gdzie¶ na g³êbokim poziomie, wewn±trz duszy, targaj± nimi jednak bardzo ludzkie rozterki. W±tki trzech g³ównych postaci, z których ka¿da prze¿ywa w³asne dramaty i walczy z innymi demonami, koresponduj± ze sob± i na niektórych p³aszczyznach siê uzupe³niaj±.
Zreszt± postaci w „¦wietle” stanowi± wed³ug mnie jeden z najwiêkszych atutów powie¶ci. S± nakre¶lone wyrazi¶cie, ale niejednoznacznie. Bohaterowie poszukuj± w³asnej (duchowej) to¿samo¶ci, staraj± siê uj¶æ zagubieniu. Autor umiejêtnie dawkuj±c szczegó³y z ich ¿ycia, stopniowo ods³aniaj±c przesz³o¶æ, rzuca na nie nieco ¶wiat³a, lecz niczego nie okre¶la w sposób kategoryczny. Pokazuje ich u³omno¶ci i grzechy, ale nie warto¶ciuje, pozwalaj±c odbiorcy samemu wydaæ werdykt w ich sprawie.
Nale¿y zaznaczyæ, ¿e „¦wiat³o” wcale niekoniecznie jest powie¶ci±, po któr± powinny siêgn±æ osoby wyj±tkowo wra¿liwe. Choæ czystego okrucieñstwa, w przeciwieñstwie do – waham siê trochê przed u¿yciem tego s³owa – erotyzmu, w powie¶ci nie ma zbyt wiele, to jednak po niektórych scenach mo¿na poczuæ g³êboki niesmak; brawa nale¿± siê autorowi za wywo³anie takiej reakcji, gdy¿ osi±ga to raczej subtelnymi metodami, ale jednak nie ka¿demu mo¿e to przypa¶æ do gustu.
Harrison stopniowo odkrywa przed czytelnikiem kolejne warstwy, p³aszczyzny opowie¶ci. Ca³y czas zwodzi, nie sugeruje ku czemu prowadz± poszczególne w±tki, choæ z czasem mo¿na zacz±æ snuæ pewne przypuszczenia – nie zawsze trafne. Pocz±tkowo czytelnik mo¿e czuæ siê rzucony na g³êbok± wodê, w tre¶æ pe³n± obcych postaci i nieznanych realiów, lecz wra¿enie to szybko mija. Autor sk±po, ale jednak t³umaczy – choæ raczej na zasadzie zostawiania poszlak – ¶wiat przedstawiony, mechanikê i prawid³a rz±dz±ce rzeczywisto¶ci±. Co istotne, odpowiedzi pojawiaj± siê w momentach, w których s± naprawdê potrzebne.
Harrison doskonale panuje nad tre¶ci±, tworz±c wêz³y fabularne i kulminacje, które nastêpnie rozwi±zuje w zaskakuj±cy sposób. Powie¶æ trzyma w napiêciu (co, przy stosunkowo nie¶piesznej narracji, jest sztuk±) do samego koñca, a puenta jest tak mocna (i nietypowa), jak mo¿na sobie to tylko wymarzyæ. Warto zaznaczyæ, ¿e choæ „¦wiat³o” jest pe³n± gêb± science fiction (miejscami zreszt± parodiuj±c± pewne cechy gatunku), a element naukowy stoi u podwalin konstrukcji ¶wiata, to – poza sceneri± – nie jest on przez wiêkszo¶æ powie¶ci widoczny, ustêpuj±c pierwszeñstwa wcze¶niej wymienianym elementom.
Sposób pisania Harrisona, finezjê jêzyka i umiejêtno¶æ tworzenia piêknych fraz, dane nam by³o poznaæ ju¿ w „Viriconium”. Konwencja fantastyki naukowej nie daje pozornie a¿ takich mo¿liwo¶ci do budowy bogatych opisów i ¿onglerki s³owem, ale dla artysty, jakim jest Harrison, nie jest to przeszkod±. Choæ jêzyk powie¶ci wydaje siê nieco bardziej surowy, ni¿ mia³o to miejsce we wcze¶niej wydanej u nas powie¶ci, realia odleg³ej przysz³o¶ci równie¿ daj± autorowi sposobno¶æ do po³±czenia umiejêtno¶ci pisarskich z niesamowit± wyobra¼ni±. Szczególnie du¿e wra¿enie robi± dialogi, pe³ne niedopowiedzeñ i dwuznaczno¶ci, pozwalaj±ce choæ przez chwilê na wgl±d w serca i umys³y postaci.
„¦wiat³o” udowadnia, jak wszechstronna mo¿e byæ fantastyka; nieograniczaj±ca siê jedynie do banalnych historii i prostych rozwi±zañ fabularnych lub koncepcyjnych. Harrison stworzy³ powie¶æ pod ka¿dym wzglêdem wybitn±. Ju¿ sama ok³adka polskiego wydania zas³uguje na wyró¿nienie – ale to, co znajduje siê wewn±trz, sprawia, ¿e nie mo¿na przej¶æ obok tej powie¶ci obojêtnym.


Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2010-02-05 17:18:19
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj

Musisz byæ zalogowany, ¿eby dodaæ komentarz

Konkurs

Transmigracyjny konkurs


Artyku³y

Literackie zgadywanki 02/2012


 Sobotnie czytanie. Na lito¶æ bosk±, czy syn te¿ musi pisaæ?!

 Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru

 SFFiH #75 - omówienie numeru

 Na co czekaæ w 2012?

Recenzje

Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"


 Miéville, China - "Kraken"

 McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"

 Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mg³y i inne opowiadania"

 Mull, Brandon - "Ba¶niobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"

 Sapkowski, Andrzej - "Wied¼min" (audiobook)

 Howard, Robert E. - "Conan i pradawni bogowie"

 Bochiñski, Tomasz - "Pufcio"

Fragmenty

 Magary, Drew - "Nie¶miertelno¶æ zabije nas wszystkich"

 Livingston, Lesley - "Mroczne ¶wiat³o"

 Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"

 Hulick, Douglas - "Honor z³odzieja"

 Wegner, Robert M. - "Niebo ze stali. Opowie¶ci z meekhañskiego pogranicza" #2

 Edelman, David Louis - "Infoszok"

 Mortka, Marcin - "Miasteczko Nonstead"

 Butcher, Jim - "Pe³nia ksiê¿yca"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2012 nast.pl     RSS RSS      RSS