NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "Delikatny nóż"

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

Ukazały się

Campbell, Jack - "Przestrzeń zewnętrzna: Nieugięty"


 Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Śmigiel, Łukasz - "Daemon"

 Black, Holly - "Królowa niczego"

 Jameson, Hanna - "Ostatni"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przyjaciel człowieka"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

Linki

Orkan, Rafał W. - "Dziki Mesjasz"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Listopad 2009
ISBN: 978-83-7574-134-6
Oprawa: miękka
Format: 125×195mm
Liczba stron: 312
Cena: 29,90 zł
Seria: Asy polskiej fantastyki



Orkan, Rafał W. - "Dziki Mesjasz"

W lutym zeszłego roku, nakładem Fabryki Słów, ukazała się pierwsza książka Rafała W. Orkana. To właśnie za sprawą „Głową w mur” autor zyskał sobie opinię jednego z ciekawszych debiutantów i obiecującego autora. Orkan zaskoczył swoją pierwszą książką. Zaskoczył językiem, narracją i wizją swojego świata, i chociaż widoczne były szwy pomiędzy poszczególnymi opowiadaniami, wzbudził jednak nadzieję, że i u nas ktoś chce pisać trochę inne książki. Dlatego też z ciekawością sięgnąłem po „Dzikiego Mesjasza”, czyli drugi tom cyklu Paramythja Vakkerby.
W przeciwieństwie do tomu pierwszego, tym razem mamy już z klasyczną powieść. „Głową w mur” możemy traktować jako wprowadzenie w realia wykreowanego świata i samej historii, którą chce nam opowiedzieć autor. Taki trochę szkic. Część wad pierwszej książki wynikała właśnie z tego, że choć opowiadała jedną historię, widoczne było to, że teksty powstały w różnym okresie i istniały także jako osobne byty. „Dziki Mesjasz” jest już pozbawiony tej bolączki. Warto jeszcze zaznaczyć, że w swojej najnowszej powieści Orkan postanowił skorzystać z sposobu prowadzenia akcji, znanego już z opowiadania „Miód z moich żył”. Pozwala różnym bohaterom, nie zawsze tym najważniejszym, prowadzić nas przez historię. Dzięki temu nie jesteśmy zmuszeni do śledzenia wydarzeń tylko z perspektywy Byhtry czy Gebneha, ale poznajemy też nowych bohaterów. W tym miejscu należy pochwalić Orkana, gdyż każda wprowadzona postać ma jakiś cel, nie zapomina o nim, nawet jeśli rola, jaką ma do odegrania, okaże się marginalna. Taki drobiazg, ale niezwykle cieszy.
„Dziki Mesjasz”, jak na drugi tom cyklu przystało, opowiada dalsze losy bohaterów oraz sytuacji z Vakkerby. Akcja nie zaczyna się dokładnie w tym samym miejscu, co skończyła w „Sercu Maszynowego Boga”, ale przerwa czasowa nie jest zbyt duża i wróciliśmy do tego świata w najlepszym z możliwych momentów, gdyż napięta sytuacja w mieście grozi w każdej chwili wybuchem rewolucji. Tak też się w końcu dzieje. Rewolucja wzniecona przez szalonego proroka to rewolucja brutalna. Orkan nie lukruje wydarzeń, pokazuje je z należnym im okrucieństwem. Oprócz tego autor dalej snuje opowieść, którą rozpoczął w pierwszym tomie. Bo to nie rewolucja jest najważniejsza, są inne sprawy, które mogą zadecydować o losach tego miasta. Chociaż nie spodziewałem się, że „Dziki Mesjasz” przyniesie informacje, które mogłyby zaskoczyć czytelnika, okazało się, że byłem w błędzie. Orkan chował jeszcze kilka asów w rękawie. Nie były to asy zupełnie oderwane od klimatu książki, ponieważ bardzo dobrze wpisują się w całą tę historię. Powieść nie jest także pozbawiona pewnych nawiązań do kultury, choć są one dość oczywiste, to świetnie zostały wkomponowane w cały tekst. Wspomnijmy chociażby scenę, w której Nene odwiedza swoją babcię; całość od razu kojarzy się z Czerwonym Kapturkiem.
Jak już pisałem, „Dziki Mesjasz” jest pozbawiony części wad, które posiadał pierwszy tom, a to dzięki temu, że autor zdradza nowe szczegóły na temat miasta, staje się ono bardziej realne, a część wątpliwości na temat jego funkcjonowania może zostać rozwiana. Nie dowiemy się jednak wszystkiego, a część domysłów, które pojawiły się po lekturze pierwszego tomu, drugi przekreśla. Ostały się jednak pewne wady, choć ocena tych elementów zależy głównie od preferencji czytelnika. Jedną z takich rzeczy jest powtarzane nazbyt często przez Byhtre: „niech mnie utopią w Mrocznicy”. Wydaje mi się, że jednak wciąż zbyt często to powraca. Tak samo nasz uciszyciel, mimo pewny problemów zdrowotnych, jest w stanie osiągnąć bardzo wiele, czasem wydawało się aż za dużo. Można jednak odnieść wrażenie, że niebezpiecznie zbliża się do momentu, w którym skończy mu się szczęście.
„Dziki Mesjasz” potwierdza, że Rafał W. Orkan to obiecujący autor, już nie zaskakuje tak, jak w pierwszej książce, ale w końcu świat jest już nam znany i z częścią bohaterów zdążyliśmy się oswoić. W powieści otrzymujemy wszystko to, co było dobre w pierwszej części, a dodatkowo ubyło jej kilka wad. Lektura utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto sięgać po następne książki tego autora. Z ciekawością czekam na ostatni tom cyklu, ale muszę przyznać, że jeszcze bardziej ciekawi mnie, co zaprezentuje nam później, w książce niezwiązanej z Vakkerby.


Autor: Łukasz "Maeg" Najda


Dodano: 2010-02-02 20:39:52
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"


 King, Stephen - "Instytut"

 Flint, Eric - "1632"

 Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

 Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"

Fragmenty

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS