NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści" (oprawa twarda)

Ukazały się

McDonald, Ian - "Luna: Wschód"


 Gwynne, John - "Gniew"

 Stephenson, Neal - "Śnieżyca"

 Domagalski, Dariusz - "Więzy krwi"

 Piekara, Jacek - "Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety" (miękka)

 Piekara, Jacek - "Ja, inkwizytor. Przeklęte kobiety" (twarda)

 Lem, Stanisław - "Wysoki Zamek"

 Carter, Rachel E. - "Ostatnia walka"

Linki

Riordan, Rick - "Złodziej pioruna" (wyd.2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
Cykl: Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Tytuł oryginału: The Lightning Thief
Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Data wydania: Luty 2010
Wydanie: II
ISBN: 978-83-928837-9-1
Liczba stron: 344
Cena: 34,90 zł
Tom cyklu: 1



Riordan, Rick - "Złodziej pioruna"

„Złodziej pioruna” Ricka Riordana to pierwszy tom cyklu zatytułowanego „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy” skierowanego do młodszego czytelnika. Moją uwagę na tę książkę zwróciła właśnie kwestia wykorzystania w niej mitologii greckiej. Wydawało mi się to interesującym pomysłem i byłem ciekaw, jak autor poradził sobie z tym zadaniem. Czy uda mu się połączenie mitologii z powieścią młodzieżową, czy będzie to tylko element settingu pozbawiony większego znaczenia i łatwy do zastąpienia czymś podobnym?
Nie spodziewałem się tego, że otrzymam kopię Harry’ego Pottera. Riordan postanowił inspirować się książkami Rowling. Przejawia się to w kilku elementach, nie tylko ze względu na głównego bohatera (młodego chłopca), który nagle dowiaduje się, że jest kimś niezwykłym i trafia do specjalnej szkoły. Riordan tak samo dzieli swoją powieść na krótkie rozdziały i nadaje im nazwy w podobny sposób, co Rowling. Są także i różnice, które mają przekonać czytelnika, że to wcale nie jest kopia. Oczywiście „Złodziej Pioruna” ma własną fabułę oraz bohaterów. Nie ma tu mowy o plagiacie, ale oczywistym jest, do kogo autor adresuje swoją książkę, licząc zapewne na podobny sukces.
Jednakże powieść Riordana nawet w swych najlepszych momentach nie zbliża się do Pottera. Wspomniana na początku mitologia grecka została użyta raczej w charakterze tła czy jako próba wyróżnienia się z tłumu. Warto jednak zauważyć, że nie ma w powieści przekłamań związanych z tym elementem. Autor największy nacisk kładzie na świetność amerykańskiej kultury, która jest tak wspaniała, że nawet greccy bogowie postanowili przenieść się do Ameryki. „Złodziej pioruna” nie wyróżnia się także w warstwie fabularnej, co może pozytywnie wpłynąć na popularność książki. Riodan unika zbyt częstego zaskakiwania czytelnika. Historię przygód Percy Jacksona prowadzi w sposób przewidywalny, choć można odnieść wrażenie, jakby z czasem zabrakło mu już pomysłów w jakie jeszcze tarapaty, po drodze do głównego celu, można by bohatera wpakować. Same postacie też nie zachwycają. O ile Percy Jackson i jego dwójka towarzyszy wydają się być żywymi i barwnymi postaciami, to drugoplanowi bohaterowie niczym się nie wyróżniają. Tak samo bogowie pojawiający się od czasu do czasu na kartach powieści nie zachwycają. Bardziej przypominają zwykłych śmiertelników niż potężne istoty, które na chwilę przybrały ludzką postać.
„Złodziej Pioruna” to nie jest zła opowieść. Zapewne docelowy odbiorca nie będzie zwracał uwagi na jej wady, a skupi się na prostej fabule. Nie można odmówić Riordanowi, że sklecił lekko i szybko czytającą się powieść. A że treść jest mało skomplikowana? Zapewne pomoże to odnieść jej sukces, tyle tylko, że komercyjny. Nie dostarczy jednak tylu wrażeń, co przygody młodego czarodzieja, do nauki greckiej mitologii też się nie nadaje. Starsi czytelnicy niech sięgną po książki adresowane do nich.


Autor: Łukasz "Maeg" Najda


Dodano: 2010-01-22 21:59:32
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Atwood, Margaret - "Testamenty"


 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Matheson, Richard - "Jestem Legendą i inne utwory"

 Abercrombie, Joe - "Czerwona kraina"

 Anson, Jay - "Amityville Horror"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Fragmenty

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS