|
Patronat

Rothfuss, Patrick - "Strach mędrca", część 1

Shepard, Lucius - "Smok Griaule" (omnibus)
Ukazały się

Edelman, David Louis - "Infoszok"
Jadowska, Aneta - "Złodziej dusz", część 1
Mortka, Marcin - "Ragnarok 1940", tom 1 (wyd. 2)
Grzelak, Agnieszka - "Szkoła LaOry"
Miles, Elizabeth - "Furie"
Ward, Rachel - "Numery. Przyszłość"
Oramus, Dominika - "Imiona Boga. Motywy metafizyczne w fantastyce drugiej połowy XX wieku"
Chandler, Elisabeth - "Pocałunek anioła"
Imprezy
Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25
Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Mag Tytuł oryginału: River of Gods Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz Data wydania: Styczeń 2010 ISBN: 978-83-7480-154-6 Oprawa: twarda Format: 135 x 202 mm Liczba stron: 530 Cena: 45,00 zł Rok wydania oryginału: 2004  seria: Uczta Wyobraźni
|
Posłuchaj recenzji w formacie mp3
Na styku tradycji i technologii
Na Iana McDonalda zwróciłem uwagę stosunkowo niedawno (mimo dwóch wcześniej wydanych w Polsce powieści – „Chagi” i „Serc, dłoni, głosów”), przy okazji jego powieści „Brasyl”, która była nominowana do kilku zachodnich nagród fantastycznych. Nazwisko autora od czasu do czasu przewijało się w rozmowach, ale oprócz kilku opowiadań 1), nie dane mi było zapoznać się z jego twórczością... aż do teraz, gdy na nasz rynek trafiła wcześniejsza, i według wielu opinii, lepsza od „Brasyl”, powieść.
„Rzeka bogów”, kolejna książka wydana w Uczcie Wyobraźni, przenosi czytelnika do Indii stosunkowo niedalekiej przyszłości (a konkretnie w 2047 rok). Jednakże wizja przedstawiona w powieści daleka jest od tego, co obecnie można zastać na ulicach Bombaju czy Kalkuty. Zmiany dokonane przez autora są kompleksowe i dotyczą każdej sfery życia mieszkańców Półwyspu Indyjskiego. W wizji brytyjskiego pisarza jest zarazem rozmach, jak i pietyzm w oddawaniu nawet najdrobniejszych szczegółów niewiele wnoszących do treści, ale wspaniale wzbogacających scenerię i postaci.
Na powieść składają się historie dziewięciu osób, pochodzących z różnych warstw społecznych i środowisk, niosących różny bagaż doświadczeń. Początkowo ich losy wydają się być niepowiązane, ale wraz z rozwojem fabuły, zaczynają się zazębiać. W niektórych przypadkach poszczególne wątki splatają się w istotny sposób, w innych zaledwie się o siebie ocierają. Można by wręcz powiedzieć, że niektóre postaci są zbędne dla rozwoju głównej osi fabularnej; jednakże ich usunięcie odbyłoby się ze szkodą dla powieści, bo nawet mniej znaczące wątki mają istotny wkład w kreację świata przedstawionego. Mało tego, właśnie w tych pozornie mniej istotnych historiach drzemie znacznie większy potencjał emocjonalny, a i same postaci są znacznie ciekawiej wykreowane.
McDonald oparł koncept powieści na licznych teoriach i pomysłach od lat obecnych w fantastyce. Siła „Rzeki bogów” nie tkwi więc w zaprezentowaniu nowych tez czy idei, a na umiejętnym zestawieniu zamysłów wykorzystywanych znacznie wcześniej w science fiction. W książce mamy do czynienia między innymi z elementami cyberpunku, sztuczną inteligencją i mechaniką kwantową. Brytyjskiemu autorowi udało się stworzyć swoją wizję z większym polotem, niż to czyni Greg Egan, znalazł też złoty środek między teoriami, emocjami i fabułą, co nie zawsze było silną stroną Charlesa Strossa w „Accelerando”. Zresztą do tej ostatniej książki (szczególnie jej początku) „Rzekę bogów” najłatwiej porównać, gdyż obie książki mają ze sobą wiele wspólnych elementów i poruszają podobną problematykę, choć McDonald prowadzi narrację ze znacznie większą swadą i fantazją.
„Rzeka bogów” stanowi udane połączenie dwóch kluczowych pierwiastków tworzących fantastykę naukową – teorii naukowych i fabuły. Powieść McDonalda oferuje także więcej: interesującą ekstrapolację trendów kulturowych i, w trochę mniejszym stopniu, gospodarczych. Uczynienie Indii sceną wpasowuje się w obecnie obserwowane tendencje geopolityczne, w których to powoli kraje południowo-wschodniej Azji przejmują prym w gospodarce (choć jeszcze nie nauce) światowej. Autor nie przedstawia co prawda dokładnych stosunków ekonomicznych w świecie połowy XXI wieku, ale z rozrzuconych po całej książce uwag wywnioskować można, iż Zachód nie odgrywa tak kluczowej roli, jak obecnie.
O wiele ciekawiej poruszona została kwestia przemian kulturowych. McDonald może i niezbyt odkrywczo, ale rzetelnie przedstawia tradycyjne wierzenia i zachowania przetworzone przez wpływ technologii lub szerzej, globalizacji. Obie te płaszczyzny się przenikają, tworząc intrygujący konglomerat; wrażenie wymieszania potęgują jeszcze liczne indyjskie terminy i określenia. Według mnie właśnie ten aspekt powieści jest szczególnie udany. Swoją drogą ciekawi tendencja autorów tworzących nieodległe wizje przyszłości do wieszczenia swoistego upadku obyczajów, czy też raczej odrzucenia konwenansów i wyzwolenia płciowego. McDonald nie jest w tym odosobniony, ale jak pokazują częste przykłady z przeszłości (choćby „Stochastyk” Silverberga), proces ten nie przebiega tak szybko, jak sobie tego autorzy science fiction życzą.
W powieści McDonalda przewija się wiele cech charakterystycznych dla fantastyki próbującej przewidzieć rozwój ziemskiego społeczeństwa, ale wyraźne są również inspiracje science fiction bazującą przede wszystkim na nauce – stawiającą jakąś teorię u podstaw założeń fabularnych. Wszystko to sprawia, że „Rzeka bogów” zdecydowanie bardziej zachwyci czytelników preferujących misternie wykreowane realia i twórcze wykorzystanie teorii naukowych wymieszanych z elementami (pop)kultury niż zwolenników wartkiej akcji i soczystej fabuły. Ta ostatnia satysfakcjonuje, niemal do końca trzyma w niepewności, ale z racji samej konstrukcji powieści, nie wysuwa się na pierwszy plan: i bardzo dobrze, gdyż dzięki temu można zachwycać się wszystkimi aspektami powieści, zanurzyć w bogatą wizję Indii przyszłości, a nie tylko gnać za kolejnymi zwrotami akcji.
1) Dwa wydane w Polsce opowiadania – „Małżonka dżina” (Nowa Fantastyka 10/2007) oraz „Mała bogini” („Kroki w nieznane 2009”) – dzieją się w realiach „Rzeki bogów”.
Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka

Dodano: 2010-01-17 14:45:55
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Transmigracyjny konkurs
Artykuły

Literackie zgadywanki 02/2012
Sobotnie czytanie. Na litość boską, czy syn też musi pisać?!
Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru
SFFiH #75 - omówienie numeru
Na co czekać w 2012?
Recenzje

Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"
Miéville, China - "Kraken"
McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"
Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"
Sapkowski, Andrzej - "Wiedźmin" (audiobook)
Howard, Robert E. - "Conan i pradawni bogowie"
Bochiński, Tomasz - "Pufcio"
Fragmenty
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich"
Livingston, Lesley - "Mroczne światło"
Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"
Hulick, Douglas - "Honor złodzieja"
Wegner, Robert M. - "Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" #2
Edelman, David Louis - "Infoszok"
Mortka, Marcin - "Miasteczko Nonstead"
Butcher, Jim - "Pełnia księżyca"
|