NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kristoff, Jay - "Bożogrobie"

Gwynne, John - "Zawiść"

Ukazały się

Piekara, Jacek - "Płomień i krzyż", tom 2


 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Vonnegut, Kurt - "Opowiadania wszystkie"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Seltzer, David - "Omen"

 Kisiel, Marta - "Pierwsze słowo"

 Kloss, Jacek - "Ziemia złych uroków", tom 1

 Riordan, Rick - "9 z dziewięciu światów"

Linki



SFFiH #48 - omówienie numeru

Na początek mam dwie wiadomości. Zacznę od złej – wrześniowy numer „SFFiH” jest ostatnim, w którym znajdziemy felieton autorstwa Feliksa W. Kresa. Wielka szkoda, bo „Kreskówki dla dorosłych” stanowiły, przynajmniej dla mnie, jeden z najjaśniejszych punktów czasopisma. Ironiczne, czasami wręcz cyniczne, kontrowersyjne, ale przede wszystkich zmuszające do przemyśleń. I chociaż, jak kilkakrotnie podkreślałem, trudno było niekiedy zgodzić z tezami autora, jego artykuły zawsze były warte lektury. Na osłodę pozostaje zapewnienie samego Kresa, że jeszcze nie odłożył na dobre pióra i niedługo powróci. Trzymam za słowo.
Wyjaśniła się sprawa Nautilusa. Ani wydawca, ani samo czasopismo nie zrezygnowali z przyznania nagrody. Kwestie proceduralne związane z przejęciem SFFiH spowodowały jednak przesunięcie daty – kolejnej edycji plebiscytu możemy spodziewać się dopiero/już wiosną 2010 roku.
Literacką część magazynu otwiera Mike Resnick z utworem „Chiński piaskowy dziadek. Opowieść o Johnie Justinie Mallorym”, czyli kolejnym śledztwem w krainie fantasy. Ci, którzy czytali „Na tropie jednorożca”, doskonale wiedzą, o co chodzi, innych zachęcam do sprawdzenia. Nie jest to wprawdzie żadne mistrzostwo świata niemniej prozę Resnicka czyta się z przyjemnością.
Nieźle prezentuje się także Dawid Juraszek, w kolejnej odsłonie cyklu o skrybie Xiao Longu. Opowiadanie „W ludzkiej skórze” utrzymane jest w konwencji horroru, a główny bohater tym razem musi stawić czoło upiorowi. I chociaż fabuła nie rzuca na kolana, to charakterystyczny dla serii orientalny klimat powoduje, że czasu poświęconego na ten utwór nie sposób uznać za stracony.
Tego samego, niestety, nie można powiedzieć o tekście Katarzyny Kruszewskiej „W pajęczynie czasu”. Być może na mojej ocenie zaważyła nieznajomość poprzedniego tekstu autorki („W blasku świecy”), niemniej sam utwór jest co najwyżej przeciętny. Ile razy można czytać o nazistowskich eksperymentach i tajnych broniach III Rzeszy? Owszem, autorka stara się urozmaicić fabułę (tajemnicza choroba nadludzi), ale efekt końcowy rozczarowuje.
Zupełnie inaczej ma się rzecz z „Jadem” Krzysztofa Piskorskiego. Nie wiem, z jakich źródeł korzystał pisząc to opowiadanie, ale miejscami da się odczuć ducha nieodżałowanego Ryszarda Kapuścińskiego. Poraniona ciągłymi walkami Afryka, bandy rebeliantów, chciwe koncerny i szukający tematu na pierwsza stronę dziennikarze. A na „osłodę” odrobina afrykańskiej magii. Nieco ekologiczne w wymowie, mocne w odbiorze. Numer jeden numeru.
No i jest jeszcze „Poranek” Janusza Boguckiego – króciutka humoreska z morałem. Szczególnie dla słomianych wdowców.
Warto również sięgnąć do działu publicystyki. Rozpiętość tematyczna spora – od blokady twórczej pisarzy (Jarosław Grzędowicz), poprzez wciąż przekładany koniec świata (Romuald Pawlak), aż po żarówki rapsod żałobny (Andrzej Pilipiuk). No i oczywiście Kres – tylko czytać i żałować, że to już ostatni raz.
Numer uzupełniają recenzje książek, filmu, a także fotorelacja. I tu mała uwaga – sam pomysł zacny, ale czarnobiałe zdjęcia nie prezentują się najlepiej. Szkoda, że nie wykorzystano do ich zamieszczenia okładki. Ktoś powie, że jedna reklama mniej – zgoda, ale liczy się także efekt.



Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-10-11 08:47:41
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Tsiar - 22:56 12-10-2009
Od kiedy SFFiH puszcza prozę zagraniczną?

Tigana - 00:00 13-10-2009
Odkąd zaczęła wydawać ją Fabryka Słów :wink: A tak na serio to już chyba jakieś rosyjskie rodzynki zdarzały się w kilku numerach.

Shadowmage - 08:31 13-10-2009
Ano, w pierwszych, jeszcze ukazujących się pod szyldem SF. W SFFiH sobie nie przypominam, ale to nic nie znaczy :)

Komentuj


Konkurs

Wygraj dwa tomy "Viriona"


Wygraj "Księżną Jeleń"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

 Co będzie warto czytać z polskiej fantastyki w 2018 roku?

Recenzje

Simmons, Dan - "Triumf Endymiona"


 Raduchowska, Martyna - "Spektrum"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i tajemnica Niebożątka"

 El Akkad, Omar - "Ameryka w ogniu"

 Podlewski, Marcin - "Bezkres"

 Gromyko, Olga - "Wierni wrogowie"

 Dick, Philip K. - "Cudowna broń"

 King, Stephen - "Outsider"

Fragmenty

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

 Lewandowska, Magdalena i Małgorzata - "Drzewo wspomnień"

 Dworakowski, Witold - "Pani Czterdziestu Żywiołów"

 Kiszela, Marcin - "Ostatni prorok"

 Sudomir, Agnieszka - "Szablon"

 Brzezińska, Anna - "Woda na sicie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS