NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Naam, Ramez - "Apex"

Brennan, Marie - "Historia naturalna smoków"

Ukazały się

Larson, B.V. - "Rój"


 Maszczyszyn, Jan - "Hrabianka Asperia"

 Rochala, Paweł - "Ballada o czarownicy"

 Staveley, Brian - "Ostatnia więź"

 Komuda, Jacek - "Czarna szabla" (wyd. 3)

 Majka, Paweł - "Wojny Przestrzeni"

 Sanderson, Brandon - "Biały piasek"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

Linki


SFFiH #48 - omówienie numeru

Na początek mam dwie wiadomości. Zacznę od złej – wrześniowy numer „SFFiH” jest ostatnim, w którym znajdziemy felieton autorstwa Feliksa W. Kresa. Wielka szkoda, bo „Kreskówki dla dorosłych” stanowiły, przynajmniej dla mnie, jeden z najjaśniejszych punktów czasopisma. Ironiczne, czasami wręcz cyniczne, kontrowersyjne, ale przede wszystkich zmuszające do przemyśleń. I chociaż, jak kilkakrotnie podkreślałem, trudno było niekiedy zgodzić z tezami autora, jego artykuły zawsze były warte lektury. Na osłodę pozostaje zapewnienie samego Kresa, że jeszcze nie odłożył na dobre pióra i niedługo powróci. Trzymam za słowo.
Wyjaśniła się sprawa Nautilusa. Ani wydawca, ani samo czasopismo nie zrezygnowali z przyznania nagrody. Kwestie proceduralne związane z przejęciem SFFiH spowodowały jednak przesunięcie daty – kolejnej edycji plebiscytu możemy spodziewać się dopiero/już wiosną 2010 roku.
Literacką część magazynu otwiera Mike Resnick z utworem „Chiński piaskowy dziadek. Opowieść o Johnie Justinie Mallorym”, czyli kolejnym śledztwem w krainie fantasy. Ci, którzy czytali „Na tropie jednorożca”, doskonale wiedzą, o co chodzi, innych zachęcam do sprawdzenia. Nie jest to wprawdzie żadne mistrzostwo świata niemniej prozę Resnicka czyta się z przyjemnością.
Nieźle prezentuje się także Dawid Juraszek, w kolejnej odsłonie cyklu o skrybie Xiao Longu. Opowiadanie „W ludzkiej skórze” utrzymane jest w konwencji horroru, a główny bohater tym razem musi stawić czoło upiorowi. I chociaż fabuła nie rzuca na kolana, to charakterystyczny dla serii orientalny klimat powoduje, że czasu poświęconego na ten utwór nie sposób uznać za stracony.
Tego samego, niestety, nie można powiedzieć o tekście Katarzyny Kruszewskiej „W pajęczynie czasu”. Być może na mojej ocenie zaważyła nieznajomość poprzedniego tekstu autorki („W blasku świecy”), niemniej sam utwór jest co najwyżej przeciętny. Ile razy można czytać o nazistowskich eksperymentach i tajnych broniach III Rzeszy? Owszem, autorka stara się urozmaicić fabułę (tajemnicza choroba nadludzi), ale efekt końcowy rozczarowuje.
Zupełnie inaczej ma się rzecz z „Jadem” Krzysztofa Piskorskiego. Nie wiem, z jakich źródeł korzystał pisząc to opowiadanie, ale miejscami da się odczuć ducha nieodżałowanego Ryszarda Kapuścińskiego. Poraniona ciągłymi walkami Afryka, bandy rebeliantów, chciwe koncerny i szukający tematu na pierwsza stronę dziennikarze. A na „osłodę” odrobina afrykańskiej magii. Nieco ekologiczne w wymowie, mocne w odbiorze. Numer jeden numeru.
No i jest jeszcze „Poranek” Janusza Boguckiego – króciutka humoreska z morałem. Szczególnie dla słomianych wdowców.
Warto również sięgnąć do działu publicystyki. Rozpiętość tematyczna spora – od blokady twórczej pisarzy (Jarosław Grzędowicz), poprzez wciąż przekładany koniec świata (Romuald Pawlak), aż po żarówki rapsod żałobny (Andrzej Pilipiuk). No i oczywiście Kres – tylko czytać i żałować, że to już ostatni raz.
Numer uzupełniają recenzje książek, filmu, a także fotorelacja. I tu mała uwaga – sam pomysł zacny, ale czarnobiałe zdjęcia nie prezentują się najlepiej. Szkoda, że nie wykorzystano do ich zamieszczenia okładki. Ktoś powie, że jedna reklama mniej – zgoda, ale liczy się także efekt.



Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-10-11 08:47:41
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Tsiar - 22:56 12-10-2009
Od kiedy SFFiH puszcza prozę zagraniczną?

Tigana - 00:00 13-10-2009
Odkąd zaczęła wydawać ją Fabryka Słów :wink: A tak na serio to już chyba jakieś rosyjskie rodzynki zdarzały się w kilku numerach.

Shadowmage - 08:31 13-10-2009
Ano, w pierwszych, jeszcze ukazujących się pod szyldem SF. W SFFiH sobie nie przypominam, ale to nic nie znaczy :)

Komentuj


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Delaney, Joseph - "Rytuał"


 Golden, Christie - "Assassin's Creed"

 Atwood, Margaret - "Rok Potopu"

 Gaiman, Neil - "Mitologia nordycka"

 Brennan, Marie - "Historia naturalna smoków"

 Aczel, Amir D. - "W poszukiwaniu zera"

 Łukawski, Jacek - "Grom i szkwał"

 Tregillis, Ian - "Mechaniczny"

Fragmenty

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

 Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

 Liu, Cixin - "Problem trzech ciał"

 Clare, Cassandra i inni - "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS