|
Patronat

Rothfuss, Patrick - "Strach mędrca", część 1

Shepard, Lucius - "Smok Griaule" (omnibus)
Ukazały się

Edelman, David Louis - "Infoszok"
Jadowska, Aneta - "Złodziej dusz", część 1
Mortka, Marcin - "Ragnarok 1940", tom 1 (wyd. 2)
Grzelak, Agnieszka - "Szkoła LaOry"
Miles, Elizabeth - "Furie"
Ward, Rachel - "Numery. Przyszłość"
Oramus, Dominika - "Imiona Boga. Motywy metafizyczne w fantastyce drugiej połowy XX wieku"
Chandler, Elisabeth - "Pocałunek anioła"
Imprezy
Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25
Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Runa Data wydania: Październik 2009 ISBN: 978-83-89595-55-3 Oprawa: miękka Format: 125x195 mm Liczba stron: 352 Cena: 29,50 zł Tom serii: 1
|
Jakub Ćwiek zyskał popularność dzięki opowieściom o Lokim, ale dosyć szybko zaczął szukać alternatywnych pomysłów na książki, nie starając się pisać tylko i wyłącznie serii, która przyniosła mu sukces. Tak więc oprócz kolejnych książek z serii Kłamcy, równocześnie ukazywały się inne jego książki – głównie z pogranicza horroru, choć zawierające w sobie również cechy innych gatunków i konwencji, na przykład kryminału. Z przymrużeniem oka można więc stwierdzić, że Ćwiek stosuje swego rodzaju literacki płodozmian, nie trzymając się sztywno raz obranej formy.
Tą drogą podąża Ćwiek również w swojej najnowszej książce wydanej w Agencji Wydawniczej Runa; pierwszej, która ukazała się poza Fabryką Słów. Fani twórczości pisarza pochodzącego z Głuchołazów nie powinni się jednak czuć zaniepokojeni zmianą wydawcy. „Ofensywa szulerów” wykazuje cechy typowe dla twórczości Ćwieka, choć autor próbuje sił z nową konwencją, którą można nazwać fantastyką historyczną.
Konstrukcja „Ofensywy szulerów” wygląda następująco: trójka nieznajomych ludzi spotyka się w Kairze, skuszona niezwykle intratną propozycją współpracy. Zanim jednak poznają tak hojnego gospodarza, muszą sobie nawzajem opowiedzieć wyznaczone historie ze swojego życia. Dodajmy: w dużej mierze fantastyczne i nieprawdopodobne. Stąd też książka Ćwieka jest w zasadzie zbiorem trzech krótszych tekstów, lekko jedynie powiązanych wspólnym wątkiem przewodnim; zaś finał książki jest przygotowaniem gruntu dla następnej części... lub następnych, bo autor sam jeszcze nie wie, czy uda mu się zamknąć w jednej książce, czy też jednak powstaną dwie.
Tłem historycznym opowieści są czasy hitlerowskie i okres II wojny światowej. Na kartach książki często pojawiają się znane postaci. Zresztą nawet trójka głównych bohaterów jest autentyczna: Jan Zumbach, Jasper Maskelyne i Leni Riefenstahl są postaciami znanymi i barwnymi. Skrzętnie wykorzystał to Ćwiek, wplatając w ich życiorysy stworzone przez siebie historie. Te w efekcie są zróżnicowane, zarówno pod względem tematyki, jak i nastroju. Stąd opowieść iluzjonisty jest w zasadzie historią przygodowo-szpiegowską, pilot ociera się o humoreskę w klimatach grozy, a aktorka i reżyserka traktuje o różnego rodzaju fascynacjach. Nie wszystkie historie przypadły mi do gustu jednakowo; najniżej oceniam opowieść Zumbacha, która nie potrafiła mnie zainteresować ani pomysłem, ani formą. Znacznie wyżej cenię sobie historie Maskelyne’a i przede wszystkim Riefenstahl, która to jest najbardziej rozbudowana, a także najsilniej osadzona w kontekście historycznym.
Autor starał się oddać specyfikę postaci, by uczynić ich opowieści bardziej wiarygodnymi. Rzecz jasna nie mógł przedstawić pełnej historii i osobowości postaci, stąd też wybierał te cechy i fakty, które potrzebne były do stworzenia fabuły. Można więc dyskutować na przykład, czy należało dać wiarę tłumaczeniom Riefenstahl o nieznajomości mrocznej strony hitleryzmu i czynić z tego kanwę opowieści, lecz póki tworzy to spójny obraz, można pozwolić autorowi na dowolne korzystanie z licentia poetica.
Charakterystyczne dla twórczości Ćwieka jest czerpanie garściami z tekstów kultury. Nie inaczej jest w przypadku „Ofensywy szulerów”. Raz po raz odnajdywałem w tekście echa jakiegoś filmu czy książki; w scenie, zdaniu, postaci, etc. Odniosłem jednakże wrażenie – inaczej niż to miało miejsce w „Kłamcy”, że są one znacznie lepiej wkomponowane w fabułę. Ich zastosowanie jest spowodowane rzeczywistą potrzebą, a nie sztuką dla sztuki, przez co nawiązania stanowią miłe urozmaicenie, a nie kwintesencję książki.
„Ofensywa szulerów” sprawia wrażenie bardziej dopracowanej od utworów poświęconych Lokiemu. Więcej jest w niej szczegółów, tło również zdaje się znacznie bogatsze. Być może jest to spowodowane tym, że w powieści osadzonej w realiach historycznych wystarczy rzucić jedno hasło, by przed czytelnikiem roztoczyła się cała paleta skojarzeń. Inna sprawa, że to także trzeba umieć zrobić. Ćwiekowi się udało i – mimo nieco nierównego poziomu poszczególnych opowieści – w rezultacie napisał więc przyjemną dla czytelnika książkę.
Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka

Dodano: 2009-10-07 18:14:21
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Transmigracyjny konkurs
Artykuły

Literackie zgadywanki 02/2012
Sobotnie czytanie. Na litość boską, czy syn też musi pisać?!
Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru
SFFiH #75 - omówienie numeru
Na co czekać w 2012?
Recenzje

Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"
Miéville, China - "Kraken"
McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"
Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"
Sapkowski, Andrzej - "Wiedźmin" (audiobook)
Howard, Robert E. - "Conan i pradawni bogowie"
Bochiński, Tomasz - "Pufcio"
Fragmenty
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich"
Livingston, Lesley - "Mroczne światło"
Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"
Hulick, Douglas - "Honor złodzieja"
Wegner, Robert M. - "Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" #2
Edelman, David Louis - "Infoszok"
Mortka, Marcin - "Miasteczko Nonstead"
Butcher, Jim - "Pełnia księżyca"
|