|
Patronat

Gaiman, Neil - "Chłopaki Anansiego" (okładka twarda)

Stover, Matthew Woodring - "Caine Czarny Nóż"
Ukazały się

Williams, Tad - "Smoczy tron"
Martin, George R.R.; Dozois, Gardner; Abraham, Daniel - "Wyprawa łowcy"
Masterton, Graham - "Duch ognia"
antologia - "Jeszcze nie zginęła"
Przechrzta, Adam - "Białe noce"
Kenyon, Sherrilyn - "Rozkosze nocy"
Mead, Richelle - "Pocałunek cienia"
MacHale, D. J. - "Quillańskie igrzyska"
Imprezy
XXIV Bachanalia Fantastyczne
Od: 2010-09-09
Do: 2010-09-12
Copernicon 2010
Od: 2010-10-15
Do: 2010-10-17
Drugie Chrzanowskie Dni Fantastyki
Od: 2010-10-15
Do: 2010-10-17
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Runa Data wydania: 8 Wrzesień 2009 ISBN: 978-83-89595-54-6 Oprawa: miękka Format: 125×195 mm Liczba stron: 304 Cena: 29,50  Ilustracja na okładce: Tomasz Maroński
|
Cóż, zawiodą się ci, którzy spodziewają się dreszczu grozy. Proza Kochańskiego nie może się równać z wrażeniami oferowanymi w piekielnych czeluściach, ale z pewnością warto sprawdzić, co kryje się za „Drzwiami do piekła”.
Źródłem grozy w opowiadaniach Kochańskiego są dwa powracające uparcie motywy – mroczne zakamarki ludzkiej natury albo sąsiedni świat, którego mrok i tajemnice przesiąkają do naszej oswojonej, poczciwej rzeczywistości.
W Śmierci trolla zło tkwi w innym człowieku i to on wzbudza strach, ale Kochański często poszukuje mrocznej cząstki we wnętrzu samego głównego bohatera. W opowiadaniach Zły człowiek oraz Nie wolno wchodzić do łazienki przerażające jest to, co wypełza z nas samych, czasem ku naszemu całkowitemu zaskoczeniu, wbrew naszej woli lub poza naszą świadomością. Zło przejmuje kontrolę, popycha do zbrodni, burzy porządek naszego świata, a potem ulatnia się, zostawiając nas w obliczu świadomości własnych czynów, z którą musimy się zmierzyć i konsekwencji, które musimy ponieść.
Drugi z motywów to inne światy – czasem wykorzystane jako scena dla fabuły, a czasem jedynie widoczne przez dziury w naszej rzeczywistości.
Opowiadanie Pod choinką przenosi czytelnika do świata, w którym święta Bożego Narodzenia są całkowitym odwróceniem poczciwej i ciepłej atmosfery, z jaką zwykły się kojarzyć. Z kolei w VampiRze przekraczamy granicę hermetycznie zamkniętego świata virtual reality.
Częściej jednak mroczne równoległe uniwersum przyjdzie bohaterom i czytelnikowi obserwować przez luki w rzeczywistości – czy to otwierane z własnej woli (jak Drzwi do piekła), czy to otwierającej się samoistnie, by do pospolitego, poukładanego i przewidywalnego życia bohaterów wedrzeć się mogły tajemnicze istoty (Halloween w obcym kraju, PP Hades, Dzieciaki).
Z samym snuciem wciągających opowieści Krzysztof Kochański radzi sobie niezgorzej. Niestety, w zbiorze przedstawianym jako antologia opowiadań grozy, zabrakło dbałości o odpowiedni klimat. Czternaście opowiadań na trzystu stronach ciekawi, ale w żadnym autor nie poświęca dostatecznie dużo czasu i wysiłku, aby uwiarygodnić sytuację, uplastycznić postacie, przywiązać do nich czytelnika i dopiero na tak przygotowanym gruncie – roztoczyć atmosferę strachu.
Być może adresatem tego zarzutu nie powinien być sam Kochański, ale generalnie idea opowiadania grozy, które stawia sobie za cel straszenie, a jednocześnie – jako krótka forma – nie daje przestrzeni niezbędnej do wykreowania klimatu i niespiesznego operowania napięciem. Na kilkunastu czy kilkudziesięciu stronach bardzo trudno stworzyć sytuację na tyle autentyczną, że angażującą czytelnika i wyzwalającą w nim silne emocje. Horror wymaga od czytelnika zawieszenia wiary w prawidła rządzące światem, a bez solidnego oplecenia umysłu wciągającą fabułą nie sposób wytrącić czytelnika z pozycji twardo stąpającego po ziemi. Z drugiej strony – wystarczy sięgnąć po Księgę jesiennych demonów Grzędowicza lub Księgę strachu, by przekonać się, że – jakimś trudnym do uchwycenia, pisarskim cudem – nawet na tak małej przestrzeni można skutecznie nastraszyć, budując nastrój i kreśląc postacie z krwi i kości.
Mimo niedoboru klimatu grozy, zbiór Kochańskiego pozostają zbiorem wciągających opowiadań – czasem zaskakujących i przewrotnych, a czasem oferujących intrygujące odwrócenie lub zniekształcenie znanych motywów. W tym szczególnym przypadku – warto z czystej ciekawości uchylić "Drzwi do piekła".
Autor: Krzysztof Pochmara

Dodano: 2009-09-25 19:15:15
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Wyprawa na meekhańskie pogranicze
Artykuły

Fantasy&Science Fiction, wiosna 2010 – omówienie
"Byk jak wół" #2
Nowa Fantastyka 08/2010 - omówienie numeru
Literackie zgadywanki 08/2010
SFFiH #58 - omówienie numeru
Recenzje

Miéville, China - "W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania"
Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Sztorm"
Chiang, Ted - "Siedemdziesiąt dwie litery"
King, Stephen - "Wszystko jest względne"
Leiber, Fritz - "Ciemności, przybywaj"
Weis, Margaret & Hickman, Tracy - "Smocze kości"
Dobrakowski, Michał - "Dwa światy"
Masterton, Graham - "Armagedon"
Fragmenty
Kenyon, Sherrilyn - "Rozkosze nocy"
La Cruz, Melissa de - "Dziedzictwo"
Przechrzta, Adam - "Białe noce"
antologia - "Jeszcze nie zginęła"
Wegner, Robert M. - "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód" #2
Crowley, John - "Dæmonomania" #5
Crowley, John - "Dæmonomania" #4
Crowley, John - "Dæmonomania" #3
|