NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Tchaikovsky, Adrian - "Dzieci czasu"

Cameron, Miles - "Straszny smok"

Ukazały się

Heuvelt, Thomas Olde - "Hex"


 Ishiguro, Kazuo - "Kiedy byliśmy sierotami"

 Ishiguro, Kazuo - "Nokturny" (2017)

 Hoare, Andy - "Polowanie na Voldoriusa"

 Žamboch, Miroslav – "Zakuty w stal"

 Kossakowska, Maja Lidia - "Zakon Krańca Świata", tom 1 (wyd.3)

 Ishiguro, Kazuo - "Pogrzebany olbrzym" (2017)

 Ishiguro, Kazuo - "Nie opuszczaj mnie" (2017)

Linki


SFFiH #47 - omówienie numeru

Rafał Dębski pisze we wstępniaku do najnowszego numeru „SFFiH”, że nie lubi września. Trudno się z nim nie zgodzić – kończy się lato, zaczyna szkoła, a na dworze robi się coraz chłodniej. Dobrze, że dla rozrywki można coś poczytać. Na przykład, bodajże najlepszy w tym roku, numer fabrycznego czasopisma.
„Czortek” Andrzeja Pilipiuka to premierowe opowiadanie o Jakubie W. Fabuła zbytnio nie odstaje od innych utworów z serii (kolejne starcie z siłami piekielnymi), za to szwankuje wykonanie. Tekst jest za krótki i zbyt przewidywalny. Szkoda, bo gdyby autor trochę bardziej się przyłożył, to mogłoby być naprawdę dobrze. Niespodziewanie najsłabsze ogniwo numeru.
Sporo satysfakcji przynosi tekst Roberta J. Szmidta „Pola dawno zapomnianych bitew: Kuźnia”. Mamy tutaj do czynienia ze space-operą, ale w wersji bardziej serio. Historia młodego rekruta Johanatola Doni przywodzi na myśl klasykę – „Wieczną wojnę” Joe Haldemana czy „Żołnierzy kosmosu” Roberta Heinleina (oczywiście przy zachowaniu odpowiednich proporcji). Nie mamy jednak do czynienia z historią w stylu od „zera do bohatera” czy o walce jednostki z wojskowym rygorem. W pewnym momencie fabuła niespodziewanie skręca w innym kierunku i dopiero wtedy zaczyna robić się ciekawie. Do tego przypomnienie starej prawdy, że na wojnie wszyscy są czegoś winni. Efekt końcowy – solidne, trzymające w napięciu opowiadanie, z dość zaskakującym zakończeniem.
Spodobać może się także „Biuro” Magdaleny Felicytki. Sympatyczna, nieco nostalgiczna opowieść o dawnej i współczesnej Warszawie jest miłym przerywnikiem po „twardej” prozie Szmidta. Mimo że opowiadanie przewidywalne, a pod koniec nieco mdławe, czyta się je całkiem dobrze.
Na pokład „SFFiH” wracają po kilku miesiącach nieobecności dzielni podwodnicy z ORP „Dzika”. Tym razem w tekście zatytułowanym „Od zmierzchu do nieśmiertelności” przychodzi im zmierzyć się z wampirem. A że robią to ze wrodzonym sobie wdziękiem, czeka nas sporo dobrej zabawy.
Uzupełnieniem dłuższych tekstów są cztery szorty napisane na „Lemoniadę”, czyli konkurs krótkich tekstów inspirowanych twórczością Stanisława Lema. Powiem szczerze, byłem mile zaskoczony ich wysokim poziomem. Zwłaszcza zwycięski tekst Aleksandra Kusza („Jak Klapaucjusz maszynę doskonałą stworzył”) nawiązujący równocześnie do życia i twórczości Lema pozostawił po sobie dobre wrażenie.
Wysoki poziom prezentuje również dział publicystyki. Jarosław Grzędowicz pisze o walce z głupotą, a ponieważ najlepszą obroną jest atak, zmusza przy okazji do myślenia. Feliks Kres, jak ma to w zwyczaju bulwersuje, otumania i przestrasza, ale przede wszystkim skłania do refleksji. Chociaż porównanie Jana Pawła II i Michaela Jacksona na pierwszy rzut oka wydaje się ryzykowne, autor wychodzi z opresji obronną ręką. Z kolei Pilipiuk i Pawlak snują rozważania o historii, przemijaniu oraz śladach, które po nas zostają. Ciekawie i nostalgicznie.
Całość numeru dopełniają recenzje książek (m.in. „Domu na wyrębach” Stefana Dardy) oraz, po raz pierwszy, rubryka filmowa.

Pełny spis zawartości numeru znajdziecie tutaj.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-09-06 17:28:25
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 13:45 13-09-2009
Przeczytałem recenję ksiązki Dardy i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że czytałem zupełnie inną książkę niż recenzent...

Ann Dębowska Miszczak - 10:43 18-09-2009
Kres to taki słodki brutal. Uwielbiam go.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Młody świat" i gadżety


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Glukhovsky, Dmitry - "Czas zmierzchu"


 Brooke-Hitching, Edward - "Atlas lądów niebyłych"

 Małecki, Jakub - "Rdza"

 Wexler, Django - "Działa imperium"

 Delaney, Joseph - "Kroniki Gwiezdnej Klingi"

 Ketchum, Jack - "Zabawa w chowanego"

 Janusz, Aleksandra - "Cień Gildii"

 Willis, Connie - "Pojedynek na słowa"

Fragmenty

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

 Jadowska, Aneta - "Szamańskie tango"

 Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"

 Kosik, Rafał - "Różaniec" #2

 Kosik, Rafał - "Różaniec" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS