NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

Gromyko, Olga - "Kroniki Belorskie"

Ukazały się

Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"


 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

 Grubb, Jeff - "Ostatni strażnik" (Blizzard Legends)

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Oramus, Marek - "Wszechświat jako nadmiar"

Linki

Kozak, Magdalena - "Nikt"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Nocarz
Data wydania: Październik 2008
ISBN: 978-83-7574-002-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 344
Cena: 29,99
Seria: Asy polskiej fantastyki
Tom cyklu: 3



Kozak, Magdalena - "Nikt"

Nie będę ukrywał, że z lekturą „Nikogo” Magdaleny Kozak wiązałem spore nadzieje. Mając w pamięci poprzednie przygody Vespera nastawiłem się na solidną porcję rozrywki: nieoczekiwane fabularne wolty, pościgi, strzelaniny, nieco koszarowego humoru. Szkoda tylko, że na oczekiwaniach się skończyło.
Początek powieści jest obiecujący. Vesper, główny bohater cyklu, dostaje się w ręce dawnych towarzyszy, a teraz zaciekłych wrogów – nocarzy. Dlaczego nie został od razu zabity? Jaką rolę przyjdzie mu odegrać w nadchodzących starciach z nowym wrogiem? Kim lub czym okaże się tajemniczy Ukryty? Pytań było wiele – niestety większość odpowiedzi nie satysfakcjonuje. Co gorsza w kilku miejscach szwankuje logika, zwroty akcji nie zaskakują, a pod koniec książki zbyt łatwo można się domyślić, jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Oczywiście można przymknąć oko na pewne niedoróbki fabuły i nastawić się na samą akcję, jednak i pod tym względem „Nikt” zawodzi. Na pierwszy rzut oka dzieje się dużo – Vesper jest prawie non stop w niebezpieczeństwie, wampiry szykują się do ostatecznego starcia, ciągle słyszymy o jakiejś potyczce czy starciu. W praktyce z książki wieje nudą. Wbrew staraniom autorki czytelnikowi nawet na myśl nie przychodzi, że głównemu bohaterowi może stać się większa krzywda – najwyżej zarobi kilka sińców czy niegroźną ranę postrzałową. Samych opisów starć jest stosunkowo niewiele, w dodatku w porównaniu z „Nocarzem” czy „Renegatem” są one dużo mniej dynamiczne i zupełnie nieemocjonujące. Ot, kolejna strzelanina, jakich wiele w literaturze. Być może w grę wchodzi tu przyzwyczajenie – to co wcześniej stanowiło novum (bojowe zdolności wampirów) tutaj powszednieje.
Jeśli nie ma scen akcji, co dostajemy w zastępstwie? Sporo dialogów oraz przemyśleń głównego bohatera. Problem polega na tym, że oba te elementy nie są najmocniejszą stroną autorki. W rezultacie czytając poszczególne rozmowy czy wewnętrzne wynurzenia postaci ma się ochotę jak najszybciej przewrócić kartkę.
Irytację wzbudza także opis zachowanie zawodowców, za jakich chcą uchodzić nocarze i renegaci, w czasie wspólnie przeprowadzanej akcji. Czytając książkę można odnieść wrażenie, że zamiast ze śmiertelnie groźnymi komandosami mamy do czynienia z przedszkolakami lub zuchami na obozie. Zamiast jakiejś próby współpracy – kłótnie, obrażanie i straszenie kolegami, a to wszystko pod ogniem nieprzyjaciela. Dobrze, że chociaż zastępowy Vesper czuwa. Rozumiem, że autorka chciała w ten sposób podkreślić dzielące ich różnice, pokazać emocje ludzi/wampirów, którzy niespodziewanie muszą współpracować ze znienawidzonym wrogiem. Końcowy efekt jest jednak dyskusyjny.
Najnowsze dzieło Magdaleny Kozak to książka, która rozczarowuje. Brakuje w niej napięcia, emocji, wartkiej akcji, a rozwiązania fabularne drażnią. O ile po lekturze poprzednich części miałem ochotę na poznanie kolejnych, po lekturze „Nikogo” poczułem ulgę, że to już ostatnia odsłona cyklu.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-08-28 16:42:09
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Nawiedzenia"


Wygraj "Ostatniego strażnika"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS