NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Liu, Cixin - "Era supernowej"

Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Kozak, Magdalena - "Nikt"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Nocarz
Data wydania: Październik 2008
ISBN: 978-83-7574-002-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 344
Cena: 29,99
Seria: Asy polskiej fantastyki
Tom cyklu: 3



Kozak, Magdalena - "Nikt"

Nie będę ukrywał, że z lekturą „Nikogo” Magdaleny Kozak wiązałem spore nadzieje. Mając w pamięci poprzednie przygody Vespera nastawiłem się na solidną porcję rozrywki: nieoczekiwane fabularne wolty, pościgi, strzelaniny, nieco koszarowego humoru. Szkoda tylko, że na oczekiwaniach się skończyło.
Początek powieści jest obiecujący. Vesper, główny bohater cyklu, dostaje się w ręce dawnych towarzyszy, a teraz zaciekłych wrogów – nocarzy. Dlaczego nie został od razu zabity? Jaką rolę przyjdzie mu odegrać w nadchodzących starciach z nowym wrogiem? Kim lub czym okaże się tajemniczy Ukryty? Pytań było wiele – niestety większość odpowiedzi nie satysfakcjonuje. Co gorsza w kilku miejscach szwankuje logika, zwroty akcji nie zaskakują, a pod koniec książki zbyt łatwo można się domyślić, jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Oczywiście można przymknąć oko na pewne niedoróbki fabuły i nastawić się na samą akcję, jednak i pod tym względem „Nikt” zawodzi. Na pierwszy rzut oka dzieje się dużo – Vesper jest prawie non stop w niebezpieczeństwie, wampiry szykują się do ostatecznego starcia, ciągle słyszymy o jakiejś potyczce czy starciu. W praktyce z książki wieje nudą. Wbrew staraniom autorki czytelnikowi nawet na myśl nie przychodzi, że głównemu bohaterowi może stać się większa krzywda – najwyżej zarobi kilka sińców czy niegroźną ranę postrzałową. Samych opisów starć jest stosunkowo niewiele, w dodatku w porównaniu z „Nocarzem” czy „Renegatem” są one dużo mniej dynamiczne i zupełnie nieemocjonujące. Ot, kolejna strzelanina, jakich wiele w literaturze. Być może w grę wchodzi tu przyzwyczajenie – to co wcześniej stanowiło novum (bojowe zdolności wampirów) tutaj powszednieje.
Jeśli nie ma scen akcji, co dostajemy w zastępstwie? Sporo dialogów oraz przemyśleń głównego bohatera. Problem polega na tym, że oba te elementy nie są najmocniejszą stroną autorki. W rezultacie czytając poszczególne rozmowy czy wewnętrzne wynurzenia postaci ma się ochotę jak najszybciej przewrócić kartkę.
Irytację wzbudza także opis zachowanie zawodowców, za jakich chcą uchodzić nocarze i renegaci, w czasie wspólnie przeprowadzanej akcji. Czytając książkę można odnieść wrażenie, że zamiast ze śmiertelnie groźnymi komandosami mamy do czynienia z przedszkolakami lub zuchami na obozie. Zamiast jakiejś próby współpracy – kłótnie, obrażanie i straszenie kolegami, a to wszystko pod ogniem nieprzyjaciela. Dobrze, że chociaż zastępowy Vesper czuwa. Rozumiem, że autorka chciała w ten sposób podkreślić dzielące ich różnice, pokazać emocje ludzi/wampirów, którzy niespodziewanie muszą współpracować ze znienawidzonym wrogiem. Końcowy efekt jest jednak dyskusyjny.
Najnowsze dzieło Magdaleny Kozak to książka, która rozczarowuje. Brakuje w niej napięcia, emocji, wartkiej akcji, a rozwiązania fabularne drażnią. O ile po lekturze poprzednich części miałem ochotę na poznanie kolejnych, po lekturze „Nikogo” poczułem ulgę, że to już ostatnia odsłona cyklu.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-08-28 16:42:09
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS