NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Mammay, Michael - "Przestrzeń"


 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

Linki

Kozak, Magdalena - "Nikt"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Nocarz
Data wydania: Październik 2008
ISBN: 978-83-7574-002-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 344
Cena: 29,99
Seria: Asy polskiej fantastyki
Tom cyklu: 3



Kozak, Magdalena - "Nikt"

Nie będę ukrywał, że z lekturą „Nikogo” Magdaleny Kozak wiązałem spore nadzieje. Mając w pamięci poprzednie przygody Vespera nastawiłem się na solidną porcję rozrywki: nieoczekiwane fabularne wolty, pościgi, strzelaniny, nieco koszarowego humoru. Szkoda tylko, że na oczekiwaniach się skończyło.
Początek powieści jest obiecujący. Vesper, główny bohater cyklu, dostaje się w ręce dawnych towarzyszy, a teraz zaciekłych wrogów – nocarzy. Dlaczego nie został od razu zabity? Jaką rolę przyjdzie mu odegrać w nadchodzących starciach z nowym wrogiem? Kim lub czym okaże się tajemniczy Ukryty? Pytań było wiele – niestety większość odpowiedzi nie satysfakcjonuje. Co gorsza w kilku miejscach szwankuje logika, zwroty akcji nie zaskakują, a pod koniec książki zbyt łatwo można się domyślić, jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Oczywiście można przymknąć oko na pewne niedoróbki fabuły i nastawić się na samą akcję, jednak i pod tym względem „Nikt” zawodzi. Na pierwszy rzut oka dzieje się dużo – Vesper jest prawie non stop w niebezpieczeństwie, wampiry szykują się do ostatecznego starcia, ciągle słyszymy o jakiejś potyczce czy starciu. W praktyce z książki wieje nudą. Wbrew staraniom autorki czytelnikowi nawet na myśl nie przychodzi, że głównemu bohaterowi może stać się większa krzywda – najwyżej zarobi kilka sińców czy niegroźną ranę postrzałową. Samych opisów starć jest stosunkowo niewiele, w dodatku w porównaniu z „Nocarzem” czy „Renegatem” są one dużo mniej dynamiczne i zupełnie nieemocjonujące. Ot, kolejna strzelanina, jakich wiele w literaturze. Być może w grę wchodzi tu przyzwyczajenie – to co wcześniej stanowiło novum (bojowe zdolności wampirów) tutaj powszednieje.
Jeśli nie ma scen akcji, co dostajemy w zastępstwie? Sporo dialogów oraz przemyśleń głównego bohatera. Problem polega na tym, że oba te elementy nie są najmocniejszą stroną autorki. W rezultacie czytając poszczególne rozmowy czy wewnętrzne wynurzenia postaci ma się ochotę jak najszybciej przewrócić kartkę.
Irytację wzbudza także opis zachowanie zawodowców, za jakich chcą uchodzić nocarze i renegaci, w czasie wspólnie przeprowadzanej akcji. Czytając książkę można odnieść wrażenie, że zamiast ze śmiertelnie groźnymi komandosami mamy do czynienia z przedszkolakami lub zuchami na obozie. Zamiast jakiejś próby współpracy – kłótnie, obrażanie i straszenie kolegami, a to wszystko pod ogniem nieprzyjaciela. Dobrze, że chociaż zastępowy Vesper czuwa. Rozumiem, że autorka chciała w ten sposób podkreślić dzielące ich różnice, pokazać emocje ludzi/wampirów, którzy niespodziewanie muszą współpracować ze znienawidzonym wrogiem. Końcowy efekt jest jednak dyskusyjny.
Najnowsze dzieło Magdaleny Kozak to książka, która rozczarowuje. Brakuje w niej napięcia, emocji, wartkiej akcji, a rozwiązania fabularne drażnią. O ile po lekturze poprzednich części miałem ochotę na poznanie kolejnych, po lekturze „Nikogo” poczułem ulgę, że to już ostatnia odsłona cyklu.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-08-28 16:42:09
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS