NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Liu, Cixin - "Era supernowej"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Ziemiański, Andrzej - "Breslau forever"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Listopad 2008
ISBN: 978-83-7574-073-8
Oprawa: miękka
Format: 125x195
Liczba stron: 384
Cena: 31,90
seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Ziemiański, Andrzej - "Breslau forever"

Trzy śledztwa, trzech policjantów, jedno miasto


„Breslau forever”, najnowsza książka Andrzeja Ziemiańskiego, to swoisty hołd złożony rodzimemu miastu pisarza. Niby otrzymujemy kryminał z domieszką fantastyki, ale tak naprawdę intryga czy bohaterowie są tu mało istotne. W ostatecznym rozrachunku liczy się tylko miasto. Autor ukazuje je w trzech odsłonach – przedwojenne Breslau, rumowisko powstałe w wyniku działań wojennych i jako współczesną metropolię. Zmienił się język, który słyszymy na ulicach, nazwy miejsc, mieszkańcy, niezmienne pozostaje charakter i atmosfera wielokulturowego tygla.
Ziemiański stworzył książkę oryginalną pod względem kompozycji, a równocześnie charakterystyczną dla całej jego twórczości. Prowadzone śledztwa przenikają się, zaś pytania zadane pół wieku wcześniej dopiero teraz, dosłownie, zyskują odpowiedź. Akcja na pozór chaotycznie skacze pomiędzy poszczególnymi epokami i postaciami, ale jednocześnie tworzy pewną ciągłość. Pod koniec powieści poszczególne wątki zazębiają się, a bohaterowie wcześniejszych wydarzeń rzucają nowe światło na teraźniejszość. Pełne zrozumienie fabuły wymaga od czytelnika sporego zaangażowania i ciągłej uwagi, ale nie jest to trud daremny. Spomiędzy „poszarpanych” wątków wyłania się obraz miasta, które jakby na przekór historii wciąż zachowuje niezmienione oblicze. Breslau forever.
Eksperyment z kompozycją nie oznacza, jak już wspomniałem, że Ziemiański się zmienił; nie, pozostał sobą. Znów mamy do czynienia z super męskimi bohaterami (szczególnie Staszewski), inteligentnymi, odważnymi, czułymi na kobiece wdzięki. Takimi, którzy i w pyski potrafią dać, użyć każdego typu uzbrojenia od pistoletu po wyrzutnię rakietową, zakląć jak szewc, a jednocześnie kupić kobiecie bukiet róż na pierwszej randce. Do tego dochodzi spora liczba wulgaryzmów (chociaż i tak jest ich mniej niż w poprzednich utworach), specyficzne dialogi, prosty styl.
Chociaż struktura powieści jest dobrze przemyślana, sama fabuła nie stanowi atutu książki. Rozwiązanie zagadki tajemniczych morderstw rozczarowuje. Nie chcę tu zdradzać szczegółów, ale oczekiwałem czegoś dużo bardziej niesamowitego. Inna sprawa, że akurat takie rozwiązanie dobrze komponuje się z głównym przesłaniem książki. Po prostu Breslau forever. Nie przekonały mnie także powtarzające się motywy – wszyscy policjanci, pomimo upływu lat prowadzą swoje śledztwa bardzo podobnie, popełniają te same błędy i mają zbliżone genialne pomysły. W rezultacie pewne fragmenty powieści wywołują uczucie deja vu. To częściowo było świadomym zabiegiem autora, ale w pewnym momencie odniosłem jednak wrażenie, że Ziemiańskiemu eksperyment nieco wymknął się spod kontroli. Nie przekonało mnie także wprowadzenie do fabuły samego pisarza – jego wątek wydał mi się dodany na siłę.
„Breslau forever” powinien przypaść do gustu wrocławianom, w końcu jest to książka o ich mieście. Chociaż recenzowana powieść, moim zdaniem, ustępuje prozie Marka Krajewskiego, to znajdą oni tutaj sporo ciekawych informacji. Powieść nie zawiedzie także miłośników twórczości Ziemiańskiego – od samego początku czuć charakterystyczny styl autora. Również miłośnicy literackich eksperymentów znajdą tu coś dla siebie. Pozostałym zalecałbym chwilę zastanowienia przed ewentualnym zakupem książki.



Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-08-22 09:35:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS