NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Szmidt, Robert J. - "Toy Land" (Horyzonty zdarzeń)

Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

Ukazały się

Werner, C. L. - "Łowca czarownic"


 Lem, Stanisław - "Wizja lokalna" (WL)

 Lem, Stanisław - "Pamiętnik znaleziony w wannie" (WL)

 Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

 Przybyłek, Marcin - "Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw"

 antologia - "Ukryty As"

 Todd, G.X. - "Obrońca"

 Fine, Sarah - "Rozłąka"

Linki


SFFiH #46 - omówienie numeru

Odkąd kilka miesięcy temu miesięcznik „SFFiH” został przejęty przez „Fabrykę Słów”, każdy kolejny numer niesie ze sobą mniejsze lub większe zmiany. Nie inaczej jest z numerem sierpniowym. Już miesiąc temu w dziale publicystyki pojawił się Romuald Pawlak, teraz przybyły dwa kolejne nazwiska: Jarosław Grzędowicz i Andrzej Pilipiuk, a na dodatek pojawił się dział recenzji. Szkoda tylko, że ilość nie zawsze idzie w jakość – ale po kolei.
Numer otwiera „Wilcze prawo” Rafała Dębskiego i jest to bodajże najjaśniejszy punkt „programu”. Opowieść o kozakach-wilkołakach ma bowiem wszystko to, co powinno posiadać idealne czytadło na lato: intrygujący pomysł wyjściowy, wartką i wciągającą fabułę oraz przykuwających uwagę bohaterów. A że i pod względem literackim Dębskiemu niczego zarzucić nie sposób, otrzymujemy kawałek solidnej prozy.
Miłośnikom space opery do gustu powinno przypaść „Światło w ciemnościach” Andrzeja Sawickiego. Czego tu nie ma: kosmiczna wojna, obca cywilizacja, super broń. I tylko zabrakło nieco miejsca na bardziej dopracowaną fabułę, bo tak naprawdę otrzymujemy standardową historię o myślącym narzędziu, nad którym utracono kontrolę. Ot, taka futurystyczna wersja opowieści o Frankensteinie.
Co do Macieja Musialika i jego „Winstona Watsona i ludzi interesu” podtrzymuję opinię, którą wyraziłem omawiając SFFiH #43 – opowieści o Nowej Moskwie dużo bardziej podobały mi się w formie miniaturek. Owszem, prezentowane opowiadanie ma w sobie sporo uroku, ale jednak to już nie to samo – brakuje mi ciekawych pomysłów i błyskotliwych puent.
„Wybory na planecie Love” Jakuba Turkiewicza i „Oddział” Pawła Pająka pomimo dzielących je różnic sporo łączy: oba utwory są satyrami na współczesną cywilizację. Nie raz i nie dwa uśmiechniemy się, poznając realia polityczne odległej planety czy śledząc przebieg tandetnych reality show, ale gdzieś pozostanie w nas odczucie, że tak naprawdę śmiejemy się z samych siebie.
Nie trafiło do mnie za to opowiadanie Ałły Zalewskiej „H&H Inc.”. Główny powód – do końca nie udało mi się rozgryźć, o co dokładnie w tym utworze chodzi. Historia Jana Kowalskiego i jego ukrzyżowania jest dla mnie dziwna, dobrze napisana, ale dziwna. Zatem w tym przypadku – wedle uznania.
Sporo niedosytu pozostawia „Wina niedomniemania” Łukasza Małeckiego. Autor starał się ukazać pojedynek charakterów i osobowości przesłuchującego (dowódca statku kosmicznego) i podejrzanego o morderstwa (członek załogi). Mamy więc gierki słowne, niedomówienia, kłamstwa i półprawdy. Niestety całość nie spełnia oczekiwań – chyba autorowi zabrakło doświadczenia, a utwór – zamiast trzymać w napięciu – lekko przynudza. No i dlaczego zakończenie jest tak przewidywalne?
Na koniec dział publicystyki. Gdybym miał stawiać szkolne stopnie to na najwyższą notę zasłużył Feliks W. Kres (o swobodzie dostępu do broni), niewiele niżej oceniam esej Jarosława Grzędowicza (wykorzystanie dorobku literatury fantastycznej w życiu codziennym). Dobrze czyta się również tekst Romualda Pawlaka, poświęcony rozważaniom na temat przebiegu „spotkań trzeciego stopnia” na przykładzie tresury psa – solidna „czwórka”. Największym zgrzytem jest dla mnie artykuł Andrzeja Pilipiuka. Nie przeczę, tekst czyta się dobrze, w czym głównie zasługa charakterystycznego stylu autora, ale równocześnie na tle wypowiedzi innych publicystów wypada on blado.
Nie zamierzam oceniać recenzji Andrzeja Sitka (alias Czarnego Iwana) – jako „kolega po fachu” uważam, że byłoby to nie na miejscu. Mam za to uwagę merytoryczną – „Labirynt odbić” jest siódmą, a nie piątą książką Siergieja Łukjanienki wydaną przez Mag, a cykl o „Patrolach” na pewno nie jest trylogią.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-08-04 02:06:17
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

"Rok Potopu" do wygrania


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Liu, Ken - "Ściana burz"


 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Chmielewski, Artur - "Achromatopsja"

 Roth, Veronica - "Naznaczeni śmiercią"

 Hamilton, Peter F. - "Otchłań bez snów"

 Sanderson, Brandon - "Bezkres magii"

 Hildebrandt, Johanne - "Sigrid"

 Hill, Joe - "Strażak"

Fragmenty

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

 Liu, Ken - "Ściana burz"

 Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS