NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Ewing, Barbara - "Magnetyzerka"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Mesmerist
Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Data wydania: 2008
ISBN: 978-83-7469-897-9
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140 x 200 mm
Liczba stron: 352
Cena: 29,90 zł
Seria: Kryminał retro



Ewing, Barbara - "Magnetyzerka"

"Magnetyzerce" udało się mnie zaskoczyć. Nie raz. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich kryminałów z tej serii, jakie recenzowałem ("Kamieniołom Cézanne’a", "Kruk") i których miałem na jakiś czas dosyć, akcja nie wychodzi tutaj od momentu morderstwa. Śmieszne o tyle, że spośród wyżej wymienionych to właśnie ta książka ma najbardziej dosadną okładkę, na której zamaskowana postać z nożem wcale nie przywodzi na myśl mamy robiącej kanapki. Z tej przyczyny już od pierwszej strony nastawiałem się na ostrą sieczkę. Jednak długo nie dane mi było jej uświadczyć – natomiast akcja powieści, którą traktowałem początkowo podle zasady „byle do przodu”, okazała się sama w sobie rzeczą wartościową.
Powieść przybrana została w biografizującą formę, a akcję rozciągnięto na trzy pokolenia bohaterów. Właściwa linia fabularna (ma swój początek w Londynie roku 1838) poprzekładana jest wspomnieniami z dalszej lub bliższej przyszłości – na pierwszy rzut oka wygląda to na niezasadne rozdmuchanie treści, jednak im dalej w las, tym więcej daje się zauważyć powiązań i autorskiego zamysłu. Dwie aktorki, w słusznym jak na tę epokę wieku, próbując poradzić sobie z codzienną egzystencją, mimochodem odkrywają przed nami i sobą swoje osobiste historie. Mamy więc aktorską rodzinę złożoną z samych kobiet, uciekającą od nędzy londyńskich przedmieść. Pojawia się zainteresowanie mesmeryzmem i frenologią, tak popularne w pierwszej połowie XIX stulecia. Wreszcie mezalians i próby przekroczenia barier społecznych starej Europy.
Książka ma w sobie coś z radości budowania domku z kart. Autorka wykreowała wielowątkową obyczajową historię tylko po to, by nagle szybkim ruchem trącić jedną kartę, która pada na kolejną, a ta na następną – bez względu na sympatie, jaką bohaterowie zaskarbili sobie u czytelnika, nie wahając się nawet kończyć nagle ich życia. Sam wątek kryminalny jest tylko jedną kartą – najważniejszą, bo powodującą reakcję łańcuchową, ale wciąż porównywalnie nie większą od pozostałych. Dlatego nie mam mu za złe, że jest on prosty i przewidywalny – w roli katalizatora dużo szerszej fabuły sprawdza się świetnie. W dodatku autorka używa kryminalnej zagrywki w bardzo dobrym momencie – po tak długim czasie lektury, że wydaje się to niespodziewane. Ta złożoność przekłada się na strukturę książki – jest trzyczęściowa i powoduje, że w każdej z części, co innego zajmuje czytelnika. Autorka umiejętnie snuje intrygę, najpierw przez długi czas oswajając nas z bohaterami, by później spróbować narracji z innego punktu widzenia – co samo przez się rzuca cień podejrzenia na bohaterów. Szkoda jedynie, że już po wspomnianym nieskomplikowanym rozwiązaniu zagadki zbrodni, następuje również nieco banalne zakończenie.
Epoka została zaprezentowana z szczególnej perspektywy. Aktorstwo w owych czasach było zawodem wymagającym dużej elastyczności – aktor sam pochodząc z gminu, musi niejednokrotnie przybierać maski persony z wyższych sfer. Teatry były swego rodzaju szarą strefą konserwatywnego społeczeństwa, gdzie więzy były luźniejsze, gdzie wszystko się mieszało. Dlatego historia aktorki, która decyduje się na własną rękę grać rolę magnetyzerki i staje się w ten sposób „kobietą interesu”, nie brzmi nieprawdopodobnie. Sam wątek ekonomiczny i próby pięcia się w górę poprzez wykorzystanie idée fixe epoki – magnetyzmu zwierzęcego, frenologii, hipnozy – jest nad wyraz interesujące. Zwłaszcza w kontekście tego, że w całym tym paranaukowym interesie to udzielanie porad przedślubnych jest najbardziej drażliwą społecznie kwestią.
Sam magnetyzm zwierzęcy, zwany też od imienia swojego twórcy mesmeryzmem, przedstawiony jest w książce bardzo dwuznacznie. Zarówno sceptycy jak i zwolennicy mogą tu odnaleźć argumenty na potwierdzenie swoich stanowisk – autorka nie rozstrzyga problemu, zostawiając duży margines swobody. Znajduje to odzwierciedlenie w przedstawianych postaciach, z których część to chciwi hochsztaplerzy, podczas gdy inni to prawdziwi eksperci swej profesji, traktujący ją z właściwym namaszczeniem. Towarzyszy temu ciekawa refleksja – bywa i tak, że rzeczywisty talent zmuszany jest przez sytuację materialną do czynienia cyrku ku uciesze gawiedzi.
Zbliżając się ku końcowi – wydaje mi się, że książka warta jest lektury. Na jej korzyść przemawia to, że potrafi wciągnąć nie przez fakt morderstwa/sensacji, ale mimo tego. To wyróżnia ją na tle ogółu kryminałów. Nawet jeśli koniec nie wywoła szczególnych wrażeń, czytelnik powinien być zadowolony z czasu spędzonego nad książką. Wydaje mi się, że to najlepsza propozycja w tej serii Prószyńskiego.


Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2009-07-30 18:10:09
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS