NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

VanderMeer, Jeff - "Zrodzony"

Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza"

Ukazały się

Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"


 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

 Cichowlas, Robert - "Dwugłowy aligator"

 Abnett, Dan - "Prospero w płomieniach"

Linki


Ewing, Barbara - "Magnetyzerka"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Mesmerist
Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Data wydania: 2008
ISBN: 978-83-7469-897-9
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140 x 200 mm
Liczba stron: 352
Cena: 29,90 zł
Seria: Kryminał retro



Ewing, Barbara - "Magnetyzerka"

"Magnetyzerce" udało się mnie zaskoczyć. Nie raz. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich kryminałów z tej serii, jakie recenzowałem ("Kamieniołom Cézanne’a", "Kruk") i których miałem na jakiś czas dosyć, akcja nie wychodzi tutaj od momentu morderstwa. Śmieszne o tyle, że spośród wyżej wymienionych to właśnie ta książka ma najbardziej dosadną okładkę, na której zamaskowana postać z nożem wcale nie przywodzi na myśl mamy robiącej kanapki. Z tej przyczyny już od pierwszej strony nastawiałem się na ostrą sieczkę. Jednak długo nie dane mi było jej uświadczyć – natomiast akcja powieści, którą traktowałem początkowo podle zasady „byle do przodu”, okazała się sama w sobie rzeczą wartościową.
Powieść przybrana została w biografizującą formę, a akcję rozciągnięto na trzy pokolenia bohaterów. Właściwa linia fabularna (ma swój początek w Londynie roku 1838) poprzekładana jest wspomnieniami z dalszej lub bliższej przyszłości – na pierwszy rzut oka wygląda to na niezasadne rozdmuchanie treści, jednak im dalej w las, tym więcej daje się zauważyć powiązań i autorskiego zamysłu. Dwie aktorki, w słusznym jak na tę epokę wieku, próbując poradzić sobie z codzienną egzystencją, mimochodem odkrywają przed nami i sobą swoje osobiste historie. Mamy więc aktorską rodzinę złożoną z samych kobiet, uciekającą od nędzy londyńskich przedmieść. Pojawia się zainteresowanie mesmeryzmem i frenologią, tak popularne w pierwszej połowie XIX stulecia. Wreszcie mezalians i próby przekroczenia barier społecznych starej Europy.
Książka ma w sobie coś z radości budowania domku z kart. Autorka wykreowała wielowątkową obyczajową historię tylko po to, by nagle szybkim ruchem trącić jedną kartę, która pada na kolejną, a ta na następną – bez względu na sympatie, jaką bohaterowie zaskarbili sobie u czytelnika, nie wahając się nawet kończyć nagle ich życia. Sam wątek kryminalny jest tylko jedną kartą – najważniejszą, bo powodującą reakcję łańcuchową, ale wciąż porównywalnie nie większą od pozostałych. Dlatego nie mam mu za złe, że jest on prosty i przewidywalny – w roli katalizatora dużo szerszej fabuły sprawdza się świetnie. W dodatku autorka używa kryminalnej zagrywki w bardzo dobrym momencie – po tak długim czasie lektury, że wydaje się to niespodziewane. Ta złożoność przekłada się na strukturę książki – jest trzyczęściowa i powoduje, że w każdej z części, co innego zajmuje czytelnika. Autorka umiejętnie snuje intrygę, najpierw przez długi czas oswajając nas z bohaterami, by później spróbować narracji z innego punktu widzenia – co samo przez się rzuca cień podejrzenia na bohaterów. Szkoda jedynie, że już po wspomnianym nieskomplikowanym rozwiązaniu zagadki zbrodni, następuje również nieco banalne zakończenie.
Epoka została zaprezentowana z szczególnej perspektywy. Aktorstwo w owych czasach było zawodem wymagającym dużej elastyczności – aktor sam pochodząc z gminu, musi niejednokrotnie przybierać maski persony z wyższych sfer. Teatry były swego rodzaju szarą strefą konserwatywnego społeczeństwa, gdzie więzy były luźniejsze, gdzie wszystko się mieszało. Dlatego historia aktorki, która decyduje się na własną rękę grać rolę magnetyzerki i staje się w ten sposób „kobietą interesu”, nie brzmi nieprawdopodobnie. Sam wątek ekonomiczny i próby pięcia się w górę poprzez wykorzystanie idée fixe epoki – magnetyzmu zwierzęcego, frenologii, hipnozy – jest nad wyraz interesujące. Zwłaszcza w kontekście tego, że w całym tym paranaukowym interesie to udzielanie porad przedślubnych jest najbardziej drażliwą społecznie kwestią.
Sam magnetyzm zwierzęcy, zwany też od imienia swojego twórcy mesmeryzmem, przedstawiony jest w książce bardzo dwuznacznie. Zarówno sceptycy jak i zwolennicy mogą tu odnaleźć argumenty na potwierdzenie swoich stanowisk – autorka nie rozstrzyga problemu, zostawiając duży margines swobody. Znajduje to odzwierciedlenie w przedstawianych postaciach, z których część to chciwi hochsztaplerzy, podczas gdy inni to prawdziwi eksperci swej profesji, traktujący ją z właściwym namaszczeniem. Towarzyszy temu ciekawa refleksja – bywa i tak, że rzeczywisty talent zmuszany jest przez sytuację materialną do czynienia cyrku ku uciesze gawiedzi.
Zbliżając się ku końcowi – wydaje mi się, że książka warta jest lektury. Na jej korzyść przemawia to, że potrafi wciągnąć nie przez fakt morderstwa/sensacji, ale mimo tego. To wyróżnia ją na tle ogółu kryminałów. Nawet jeśli koniec nie wywoła szczególnych wrażeń, czytelnik powinien być zadowolony z czasu spędzonego nad książką. Wydaje mi się, że to najlepsza propozycja w tej serii Prószyńskiego.


Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2009-07-30 18:10:09
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Każde martwe marzenie"


Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"


 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

 Howard, A.G. - "Alyssa i czary"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS