NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Wroczek, Szymun - "Piter. Bitwa bliźniaków"

Ukazały się

Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"


 Henry, Christina - "Alicja"

 Stonawski, Michał - "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń"

 Masterton, Graham - "Żebrząc o śmierć"

 Jadowska, Aneta - "Egzorcyzmy Dory Wilk" (SQN)

 Liziniewicz, Maciej - "Mroczny zew"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Linki

Diaczenko, Marina i Siergiej - "Armaged - Dom"
Wydawnictwo: SOLARIS
Tytuł oryginału: Armagied - Dom
Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Data wydania: 2004
Liczba stron: 424



Diaczenko, Marina i Siergiej - "Armaged - Dom"

Jak tylko przeczytałem informację z tyłu okładki (akcja na Ziemi, czas nieznany, co 20 lat ludzkość nawiedza cykliczna apokalipsa, a kilka godzin przed nią otwierają się wrota do innego wymiaru pozwalające na przetrwania kataklizmu), nie mogłem oprzeć się kolejnym rozważaniom w stylu: "kto steruje tymi Wrotami?", "jak one działają?" itd. Z zapałem wziąłem się do lektury. Strona po stronie moje podejrzenia zmieniały się, próbowałem wyłowić ukryte przesłanki, weryfikować pozornie sprzeczne informacje, poznawać mechanizmy. Niestety, ów stan trwał do ostatniej strony. Cały ten mechanizm nie jest nigdzie wyjaśniony (to znaczy niby jest, ale na zasadzie kary boskiej, co razi brakiem jakiegokolwiek pomysłu i wstawieniem czegoś takiego dla "świętego spokoju").

To właśnie mnie w książce Mariny i Siergieja Danieczko boli. Po tych ponad czterystu stronach mogłem z czystym sumieniem powiedzieć - zrobiłbym to lepiej. Denerwuje mnie, że mając taki genialny w swej prostocie pomysł, autorzy nie potrafili go wykorzystać. Ta powieść nie ma w ogóle kręgosłupa - jesteśmy raczeni kolejnymi wątkami powiązanymi tylko osobą głównej bohaterki - Lidii Sotowej, które są w zasadzie jedynie przekrojem życia ludzi w obliczu nieuchronnej apokalipsy. Czemu jedynie? Ano dlatego, że taki pomysł można byłoby rozwinąć naprawdę wielopłaszczyznowo, a tutaj dobrze zrobione są tylko dwie z nich: kreacja głównej bohaterki i opis życia społeczności. Sam motyw apokalipsy został potraktowany po macoszemu, amatorsko (z jednej strony przedstawia się nam za pewnik, że nikt kto nie wejdzie we wrota nie przeżyje, a z drugiej – osoby, których domy uległy zniszczeniu uważają się za wielkich pechowców). Tego typu nieścisłości można mnożyć.

Tyle jeśli chodzi o całokształt utworu. Teraz skupmy się na jego naprawdę mocnej stronie jakim są poszczególne wątki. Wywarły one na mnie wielkie wrażenie. Nie ma tutaj miejsca na jakieś schematy, powtórki, czy nudne fragmenty - wszystko jest zrobione mistrzowsko i świetnie oddaje klimat życia w obliczu nieuchronnej zagłady (w tym: rozterki głównej bohaterki i ich wagę).

Jak więc widzicie "Armaged-dom" nie jest pozycją jednolitą i łatwą w ocenie. Ciężko będzie mi wydać jednoznaczny werdykt. Na pytanie, czy po nią sięgnąć, odpowiem w takim razie pokrętnie: to zależy czego od tej książki oczekujesz. Jeśli chodzi Ci o "typowe S-F" z silnym związkiem przyczynowo skutkowym, błyskotliwą fabułą, zaskakującymi zwrotami akcji i frapującą zagadką (czyli to, czego można by się spodziewać po przeczytaniu notki z tyłu książki), to zdecydowanie odradzam. Jeśli zaś nie przeszkadzają Ci potknięcia w warstwie fabularnej, rozwiązywanie zagadek wszechświata nie jest Twoją pasją, a czytając książkę skupiasz się na psychice bohaterów, wymagasz dobrego stylu lub ciekawej, wartkiej akcji, to sądzę, że warto po tę pozycję sięgnąć.

Na koniec tej dość chaotycznej recenzji (bo i książka dość nietuzinkowa), zapraszam wszystkich do dyskusji na jej temat. Coś mi się wydaje, że będzie burzliwa.



Ocena: 4/10
Autor: Jaskier
Dodano: 2006-01-27 14:54:59
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Bitwę bliźniaków"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"


 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS