NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Fedyk, Karolina - "Skrzydła"

Hałas, Agnieszka - "Śpiew potępionych"

Ukazały się

Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 antologia - "Jednookie walety"

 Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

Linki

Komuda, Jacek - "Samozwaniec", tom 1
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Samozwaniec
Kolekcja: Orły na Kremlu
Data wydania: Lipiec 2009
ISBN: 978-83-7574-039-4
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 488
Cena: 34,90
seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Tom cyklu: 1



Komuda, Jacek - "Samozwaniec"

Literacka twórczość Jacka Komudy to niewątpliwie jedno z najciekawszych zjawisk polskiej fantastyki. Komuda fiction – bo po kilku latach i kilkunastu książkach można już zaryzykować takie określenie – to unikatowe zjawisko w rodzimej literaturze. Coś bezsprzecznie naszego i niespotykanego nigdzie indziej. Opowiadania i powieści osadzone w realiach Rzeczypospolitej Szlacheckiej łączą prozę awanturniczą i przygodową z elementami fantasy, thrillera i horroru, a w porcji rozrywki przemycają solidną dawkę historii.

Pierwsze rezultaty tego eksperymentu to utwory wątpliwej czasem jakości, pisarską fantazją przypominające bardziej stenogramy sesji RPG niż literaturę pełną gębą. Jednak od czasu „Opowieści z Dzikich Pól” i „Wilczego gniazda” Jacek Komuda przeszedł długą pisarską drogę. Miejsce jego twórczości ciągle jest na półce z literaturą rozrywkową, ale w niczym nie umniejsza to literackiego kunsztu autora – wszak tworzenie literatury lekkiej i przyjemnej wcale nie powinno być łatwe i przyjemne. Komuda zgłębia epokę, rozwija warsztat, szlifuje język i tworzy gruntownie przemyślane fabuły. Sprawnie prowadzi narrację, opisom nie szczędzi detali, pisze barwnie i ciekawie, a kwieciste porównania budują wyjątkowy klimat czasów szlacheckich.

Dokuczać mogą co najwyżej wulgaryzmy, bo szlachta u Komudy klnie wprost niemiłosiernie. Częstokroć całe dialogi oparte są na piętrowych przekleństwach grubo podszytych sprośnościami, przy których podwórkowe odzywki współczesnej młodzieży zasmucają monotonią.

„Samozwaniec” opowiada losy Jacka Dydyńskiego, znanego już czytelnikom Komudy stolnikowica sanockiego i towarzysza husarskiego, który, wskutek życiowych zakrętów, wikła się w ciekawy epizod polsko-rosyjskich dziejów – zbrojną wyprawę na Moskwę, mającą osadzić na tronie Dymitra I, zwanego Samozwańcem. Fabuła powieści jest ledwie wstępem do większej całości – w cyklu „Orły na Kremlu” Fabryka Słów planuje wydać jeszcze co najmniej „Moskiewską Ladacznicę” i „Cara z żelaza”.

W pierwszym tomie Komuda zdążył zaledwie zarysować sylwetkę bohatera oraz wprowadzić go w szerszy nurt wydarzeń znanych z kart historii. I o ile otwarcie wyszło mu doskonale, o tyle opowieść traci nieco na wiarygodności, gdy zaczyna obejmować szerszy plan. Łatwo utożsamić się z Dydyńskim, gdy w pierwszych rozdziałach Komuda kreśli starannie jego emocje i motywy. Później jednak, gdy czytelnik traci z oczu psychologię pojedynczych bohaterów, postacie stają się bardziej szablonowe a ich pozy – nieco teatralne. Cała nadzieja w tym, że w dalszych tomach opowieści czeka Dydyńskiego spotkanie z przeszłością własnej rodziny, a wątek jego osobistych losów przywróci na pierwszy plan, przywracając opowieści właściwą głębię.

Jeśli próbował Komuda wchodzić na wyższy poziom literatury opisującej mechanizmy ścierania się cywilizacji czy też demaskującej ciemne strony polskiej historii – udało mu się to tylko w bardzo powierzchownym sensie. Pokazał co prawda zderzenie dwóch kulturowych światów i dwóch politycznych tradycji, ale kontrast między poddanymi cara, płaszczącymi się przed tyranią, a dumą polskiej szlachty, nawykłej do swobód i przywilejów, jest aż karykaturalny. Zbyt jaskrawe uwypuklenie cech charakterów negatywnie wpływa na wiarygodność całości – wszak można przypuszczać, że polsko-rosyjskie relacje i kulturowe spotkania były w rzeczywistości znacznie bardziej złożone i niejednoznaczne.

Owa stereotypowość razi tym bardziej, że Jacek Komuda ma poważne anty-sienkiewiczowskie ambicje i zamierza odkłamywać lukrowaną wersję polskich dziejów znaną z lekcji historii. W „Samozwańcu” husaria, funkcjonująca w rodzimej świadomości społecznej jako wzór wszelakich cnót rycerskich, składa się ze zwykłych ludzi, których cnotliwość bywa dość daleka od wspomnianego wzorca. Zabrakło jednak w powieści solidnego psychologicznego tła, które pokazałoby towarzyszy husarskich jako zwykłych żołnierzy i ludzi z krwi i kości. Bez tego misja Komudy ogranicza się jedynie do zastępowania stereotypowego wizerunku szablonami innego typu.

Mimo tych kilku zastrzeżeń, „Samozwaniec” pozostaje doskonałą powieścią wagi lekkiej i – jeśli rozpatrywać go w kategoriach czytadła na lato – bliski jest ideału. Wciągająca fabuła i fascynujące tło historyczne czynią z książki przednią rozrywkę, tak różną od wielu płaskich i sztampowych fabuł literatury popularnej. Kto lubi fantastykę w szlacheckich dekoracjach – ten będzie zachwycony. Reszta ma świetną okazję, by ją polubić.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2009-06-24 15:52:36
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Ostatniego strażnika"


Wygraj "Nawiedzenia"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS