NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

Savage, Sam - "Firmin"
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Firmin: Adventures of a Metropolitan Lowlife
Tłumaczenie: Radosław Nowakowski
Data wydania: Marzec 2009
ISBN: 9788308043141
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Format: 123 × 197 mm
Liczba stron: 208
Cena: 28,00 zł
Ilustracje: Fernando Krahn



Savage, Sam - "Firmin"

„Firmin” jest opowieścią o pewnym sympatycznym mieszkańcu Bostonu z lat sześćdziesiątych XX wieku. Trzyma się on trochę z boku swojego rodzeństwa i znajomych. Nad codzienną pogoń za chlebem przedkłada zapach papieru, fascynujący świat wyobraźni i wszelkie, nie tylko duchowe, doznania związane z książkami. Lwią część życia zabiera mu przebywanie pośród nich w bibliotece prowadzonej przez jednego z mieszkańców dzielnicy. Niby nic nadzwyczajnego, ot kolejny dziwak i samotnik, aczkolwiek jest jeden mały wyróżnik – Firmin jest oryginalnym, inteligentnym i ciekawym... szczurem.
Savage’owi udało się bardzo interesująco przedstawić świat widziany oczami tego małego, lecz inteligentnego zwierzęcia. Wartości tym obserwacjom dodaje fakt, że Firmin rozumie ludzką mowę oraz potrafi czytać. W pewien sposób umie nawet z człowiekiem nawiązać kontakt.
Firmin dorasta w gnieździe razem z licznymi siostrami i braćmi. Jako najsłabszy z nich ma problemy z dopchaniem się do mleka matki, co owocuje – jako że gniazdo zostało uwite w księgarnianej dziurze – sięgnięciem po książki. Nie mogąc skutecznie rywalizować z silniejszym rodzeństwem i jednocześnie będąc niezwykle inteligentnym, szczur coraz bardziej wciąga się w świat literatury, odnosząc często swoje życie do wydarzeń opisanych na kartach książek.
Bez wątpienia zaletą powieści są oryginalne, często trafne obserwacje społeczno-obyczajowe czynione przez głównego bohatera. Być może w taki właśnie sposób mógłby nas postrzegać mieszkający w sąsiedztwie inteligentny szczur.
Drugą z zalet książki są spostrzeżenia dotyczące przemiany starej bostońskiej dzielnicy w nową, budowaną z wizją i rozmachem, ale na gruzach starej. Starej, która ma swój urok, charakter, historię. Książka opowiada trochę o przemijaniu, o metamorfozach, które dotykają rozmaitych miejsc. Ciekawe ile zawarł autor w „Firminie” własnych przeżyć i spostrzeżeń. W posłowiu mamy trochę wyjaśnień, ale z pewnością spora część książki jest wynikiem osobistych przeżyć autora, który przedstawił je pod postacią szczurzych obserwacji.
W książkowym opisie widnieje adnotacja, że „Firmin” jest swego rodzaju opowieścią filozoficzną. Szczerze mówiąc nie brak w nim sporej dawki przemyśleń, ale nie przywiązywałbym do nich zbyt wielkiego znaczenia. Jednocześnie nie jest to na pewno książka w stylu rozmaitych życiowych poradników i nie można jej odmówić głębszych treści. Zwłaszcza, że są one przekazane z punktu widzenia tak sympatycznego i oryginalnego bohatera.
Na pewno warto sięgnąć po „Firmina”. Raz, że jest to lektura spokojna, ciekawa i płynnie napisana. Dwa zaś, że w ciekawy sposób przedstawia procesy zachodzące w naszym świecie oraz ludzi, którzy wśród tych zmian w jakiś sposób muszą się odnaleźć. To, czy im się udaje, czy nie, zależy oczywiście od wielu czynników, ale z pewnością wspólnym mianownikiem są czas i miejsce, w których znajdują się razem z innymi ludźmi.


Ocena: 7/10
Autor: Galvar


Dodano: 2009-05-09 21:21:26
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS