NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

Ukazały się

Butcher, Jim - "Zimne dni"


 Larson, B.V. - "Świat stali"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" (wydanie papierowe)

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Sanderson, Brandon - "Słowa światłości" (twarda okładka)

 Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

Linki

antologia - "Krwawe powroty"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Tytuł oryginału: Many Bloody Returns. Tales of Birthdays and Bite
Tłumaczenie: Magdalena Białobrzeska
Data wydania: Styczeń 2009
ISBN: 978-83-7574-066-0
Oprawa: miękka
Format: 125 x 205
Liczba stron: 448
Cena: 33,90
Seria: Antologie



antologia - "Krwawe powroty"

Gdyby oceniać po okładce, „Krwawe powroty”, antologia anglojęzycznych opowiadań grozy, bez trudu zdystansowałyby konkurencję w plebiscycie na najgorszą książkę. To pewnie kwestia smaku, być może zbyt wrażliwy jestem, ale widok odciętego palca wystającego z zakrwawionego tortu działa na mnie dziwnie odstręczająco. Na całe szczęście od okładki o wiele ważniejsza jest zawartość książki. Na „Krwawe powroty” składa się trzynaście opowiadań, które łączy wątek przewodni: wampir i dzień urodzin. Połączenie wydawałoby się karkołomne, ale równocześnie dające autorom spore pole do popisu. Szkoda tylko, ze nie wszyscy postanowili z tej szansy skorzystać.
Zaprezentowane opowiadania można podzielić na dwie kategorie: osadzone w realiach dłuższej serii (m.in. teksty Tani Huff, Jima Butchera czy P.N. Elrod) i niepowiązane z żadnym cyklem. Tu uwaga: w trakcie lektury tekstów z pierwszej kategorii można poczuć się nieco zagubionym, ponadto zawierają one mnóstwo spoilerów (zwłaszcza tekst pani Huff).
Mimo wyżej wymienionych wad muszę przyznać, że „Krwawe powroty” mile mnie zaskoczyły. Owszem, może i nie znajdziemy wśród nich jakichś perełek, ale jednocześnie nie znajdziemy kompletnych knotów. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na różnorodność tematyczną. Chociaż w każdym z utworów obligatoryjnie występują wampiry oraz poruszana jest kwestia obchodzenia dnia urodzin autorzy starali się rozegrać te wątki po swojemu. Dla jednych twórców była to okazja do snucia rozważań o nieśmiertelności i przemijaniu („Zmierzch”), dla innych o dorastaniu („Smutna pieśń sów”). Mamy również teksty, które można gatunkowo zaliczyć do kryminałów („Jak Stella odzyskała swój grób”) czy parodii („Jak zostałem nastoletnim wampirem”). Rozrzut duży, ale dzięki temu czytelnik nie powinien się nudzić. Do najbardziej udanych zaliczyłbym „Fałszywe medium” P.N. Elrod (cykl „Akta Wampirów”) oraz „Jak Stella odzyskała swój grób” Toni L.P. Kelner. Oba są dobrze napisane, mają ciekawą fabułę i przykuwających uwagę bohaterów.
Pomimo różnorodnej tematyki poszczególne opowiadania raczej mało różnią się pod względem wyobrażeń dotyczących wampirów. Krwiopijca poluje na ludzi, unika światła słonecznego, trzyma się z daleka od wody święconej i osikowych kołków. Od czasu do czasu trafi się jakiś wyróżnik – spożywanie sztucznej krwi, częstotliwość „posiłków” czy posiadane umiejętności – niemniej prawie zawsze mamy do czynienia z klasyczną wersją wampira. Warto natomiast zwrócić uwagę, że większość występujących w utworach krwiopijców to w gruncie rzeczy bohaterzy pozytywni – piją krew w ostateczności – i zazwyczaj wybierają na swoje ofiary ludzi mających coś na sumieniu lub już umierających. Często też „nie dopijają” do końca. Bronią ludzi, walczą z demonami. Bodajże tylko w „Zemście Drulindy” Jima Butchera wampiry są wyjątkowo wredne.
„Krwawe powroty” można traktować jako klasyczny przykład tematycznej antologii z Zachodu. Stanowią też dobrą okazję, by sprawdzić, jakie trendy aktualnie są w horrorze modne. Z kolei polscy wydawcy dzięki niej być może wysondują, książki którego autora warto sprowadzić do Polski. I dobrze. W końcu usatysfakcjonowani powinni być miłośnicy horroru. Dobrych opowieści o wampirach nigdy za wiele.


Ocena: 6/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2009-04-22 21:57:43
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj nowości wydawnictwa Initium


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"


 Bardugo, Leigh - "Król z bliznami"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

Fragmenty

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS