NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Strugaccy, Arkadij i Borys - "Przenicowany świat" (Prószyński i S-ka)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: Obitajemyj ostrow
Tłumaczenie: Tadeusz Gosk
Data wydania: Listopad 2008
ISBN: 978-83-7469-858-0
Oprawa: miękka
Format: 142mm x 202mm
Liczba stron: 360
Cena: 29,90 zł
Rok wydania oryginału: 1969



Strugaccy, Arkadij i Borys - "Przenicowany świat"

Maksym jest pilotem rosyjskiego statku kosmicznego, który podczas lądowania na nowo poznanej planecie ulega awarii. Do naprawy potrzebny mu jest prymitywny nadajnik zeroprzestrzenny ze spiralną emisją, dzięki któremu mógłby nawiązać kontakt ze swoimi i ściągnąć pomoc. Zadanie wydaje mu się możliwe do zrealizowania, jako że na planecie będącej jego przymusowym przystankiem spotyka, trochę toporne, ale jednak, pojazdy i maszyny, dzięki którym jego plan może się powieść.
Sytuacja rozwija się jednak nie do końca po jego myśli, ponieważ ciężko mu nawiązać kontakt z zamieszkującymi obcą planetę ludźmi. Ludźmi, choć nie tylko ich spotyka „Mak Sym” (jak nazywają go tubylcy). Bohater trafia do kraju, z którym na północy graniczą Chontia i Pandea, dwa wielkie państwa, być może wcześniejsze kolonie lub prowincje, oficjalnie – według wszelkich wiarygodnych źródeł – dybiące na ziemie południowego sąsiada. Na południu zaś rozpościera się pustynia będąca pozostałością po wybuchach jądrowych. Dodatkowo niebezpieczeństwo tych stron wzrasta ze względu na atakujące zza rzeki Błękitnej Żmii hordy krwiożerczych wyrodków – zmutowanych bądź po prostu odmiennych od „zwykłych” ludzi. Na szczęście wszystko w jednym kawałku trzymają uwielbiani przez naród Nieznani Ojcowie, a wspaniały Legion Bojowy walczy o utrzymanie bezpieczeństwa...
Oczywiście Maksym, opanowując język tubylców dzięki swoim niezwykłym zdolnościom, powoli zaczyna dostrzegać rozmaite absurdy codziennego życia i poznając jego kulisy zmienia swoje nastawienie angażując się coraz bardziej w sprawy ludzi, którzy w większości nawet nie mają świadomości, że są pod wpływem i władzą sprytnej tyranii.
Bracia Strugaccy znani są z krytyki totalitaryzmu. W „Przenicowanym świecie” zostaje nam ukazany przykład społeczeństwa, które żyje w pozornym ładzie, mając pewne cele narzucone odgórną propagandą i siłą, cele wzbudzające pewne wątpliwości tylko u niewielkiej grupy ludzi. Jest to oczywiście efektem manipulacji i rozmaitych środków przedsiębranych – jak oficjalnie się podaje – by zwalczać zewnętrzne zagrożenia, a faktycznie stosowanych do trzymania narodu w ryzach. Skądś my to chyba znamy, prawda?
Powieści Strugackich czyta mi się dobrze. Ich książki wciągają, nie nużą; pochłania się je szybko. Podobnie było w tym przypadku. Niemniej jednak „Przenicowany świat” nie jest tak bardzo – a może tak wyraźnie – powieścią z przesłaniem, jak choćby „Piknik na skraju drogi” czy „Trudno być bogiem”. Autorzy – prócz tego że obnażyli mechanizmy władzy, za pomocą których kontroluje się masy i pierze im mózgi – ukazali tu przede wszystkim historię człowieka z innego, wolnego świata, postawionego w sytuacjach, gdy jego światopogląd, przekonania i zwykły rozsądek muszą mocno zderzyć się z czymś często niepojętym, nielogicznym, głupim. Być może podobne odczucia jak Maksym mieli ludzie z Zachodu mający możliwość dostać się, choćby na chwilę, za Żelazną Kurtynę. Trzeba oddać autorom, że udało im się bardzo dobrze pokazać taką sytuację. To budzi podziw, bo przecież sami tworzyli przez większość życia pod czujnym okiem Wielkiego Brata cenzurującego co bardziej śmiałe i bezpośrednie w wymowie książki.
Z pewnością warto poznać historię Maksyma, drogę, którą przeszedł poznając nieznaną sobie rzeczywistość. Także dlatego, że z uwagi na nieco otwarte zakończenie przyszłość Maka Syma w „massaraksz”, czyli przenicowanym, jak sami nazywają go mieszkańcy świecie można i należy sobie samemu dopowiedzieć...


Autor: Galvar


Dodano: 2009-04-17 19:19:06
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

toudi 21 - 11:40 18-04-2009
Bracia Strugaccy znani są z krytyki totalitaryzmu.

Czy ja wiem. Służyli totalizmowi całkiem ładnie. A jak już to krytykowali totalitarne USA. ewentualnie Chiny a zahwalali demokrację ludową. Nie oszukujmy się na krytykę ZSRR nie mogli sobie pozwolić

nosiwoda - 09:00 20-04-2009
toudi 21 pisze:Służyli totalizmowi całkiem ładnie.
Toudi, co Ty paliłeś, że takie pierdoły piszesz? Tak czy inaczej, zmień dilera.

ASX76 - 11:23 20-04-2009
nosiwoda pisze:
toudi 21 pisze:Służyli totalizmowi całkiem ładnie.
Toudi, co Ty paliłeś, że takie pierdoły piszesz? Tak czy inaczej, zmień dilera.


Podejrzewam, że to rosyjski czysty spirt tak działa. :wink:

Galvar - 20:56 20-04-2009
Toudi, Strugaccy nie mogli siłą rzeczy otwarcie krytykować totalitaryzmu mieszkając i tworząc w ZSRR. I tak cud, że udawało im się przemycać wiele takich treści. Sporo przecież ucinałą im cenzura i np. wydania z okresu PRL-u nie są czasem tożsame z pełnymi, które możemy czytać we współczesnych. To, które czytałem również zostało wzbogacone o fragmenty usunięte przez cenzurę.

toudi 21 - 07:05 28-04-2009
Strugaccy gdy było trzeba realizowali politykę władz bp. krytykując zachód czy stylizując tych złych =.

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS