NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Ukazały się

McDonald, Ed - "Upadek Wron"


 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 World of Warcraft: Kronika. Tom II

 Muller, Xavier - "Erectus"

 Lingas-Łoniewska, Agnieszka - "Obrońca noc"

 Herbert, Frank - "Dzieci Diuny" (2020)

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Doyle, Arthur Conan - "Igranie z duchami"

Linki

Pawlak, Romuald - "Smocze gniazdo"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Pawlak, Romuald - "Pogodnik trzeciej kategorii"
Data wydania: Czerwiec 2008
ISBN: 978-83-60505-69-4
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195
Liczba stron: 296
Cena: 27,99
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Pawlak, Romuald - "Smocze gniazdo"

Wedle słów Romualda Pawlaka „Smocze gniazdo” to trzecie a zarazem ostatnie spotkanie z pogodnikiem trzeciej kategorii Rosselinem i jego nieodłącznym towarzyszem smokiem Filipponem. Raczej dobrze się stało, ponieważ w trakcie lektury odniosłem wrażenie, że autor nie jest w stanie już niczym zaskoczyć czytelników, a jedynie powiela stare pomysły.

Weźmy pod lupę fabułę. W dużej mierze składa się z wypróbowanych już wcześniej motywów. Mag Rosselin nadal odwleka termin ślubu, zmiennokształtny smok wciąż wywołuje tarapaty na cesarskim dworze, a karzeł Garzful po raz wtóry dostaje bolesną nauczkę. Na dobrą sprawę jedynym novum w książce jest wizyta w krainie smoków, gdzie Filippon ma okazję poznać swoich pobratymców. Inna sprawa, że i w poprzednich książkach nasza para bohaterów miała okazje do podróżowania po świecie Fertu.

Oczywiście można przyjąć, że jeśli mamy do czynienia z dobrze ocenianym przez czytelników cyklem, to nie ma powodów, by eksperymentować – bądź co bądź „lepsze wrogiem dobrego”. Moim zdaniem jednak w „Smoczym gnieździe” przydałoby się nieco świeżej krwi, powiewu nowości. Największe zastrzeżenia, co do fabuły, budzi we mnie jednak nie wtórność fabuły, a sama końcówka książki. Rozumiem, że trzeba było pewne rzeczy wyjaśnić, doprowadzić do końcu, ale wariant wybrany przez Pawlaka, klasyczne deus ex machina, wydaje mi się najgorszym z możliwych.

W jednej z poprzednich recenzji pisałem, że nie oczekuję od polskich pisarzy dowcipu na poziomie Terry’ego Pratchetta, niemniej sama nazwa, humorystyczna fantasy, do czegoś zobowiązuje. Tymczasem w „Smoczym smoku” wielu okazji do śmiechu nie znalazłem. Wprawdzie znajdzie się tu kilka niezłych scenek, dialogów, które ratują sytuację, ale jak na prawie trzystustronicową książkę to trochę mało. W efekcie książka, która miała być zabawna, czytelników prawie nie bawi, a głównie – mdli. Inna sprawa, że poczucie humoru to rzecz względna i być może inne osoby znajdą tu więcej sposobności do śmiechu.

Na szczęście Pawlak nie zapomniał, jak się pisze książki i „Smocze gniazdo” czyta się bardzo szybko. Akcja toczy się wartko, Rosselin i Filippon co i rusz wpadają w nowe tarapaty. Do tego dochodzą magiczne pojedynki, pościgi i spektakularne ucieczki. Znajdziemy także w powieści kilka odniesień do naszej rzeczywistości.

„Smocze gniazdo” to pozycja skierowana głównie do fanów przygód pogodnika i jego smoka. Osobom, które chciałyby je poznać dopiero teraz, doradzałbym najpierw lekturę poprzednich części. Ich nieznajomość może spowodować pewne kłopoty w zrozumieniu fabuły książki. Tylko czy w ogóle warto sięgać do cykl o Rosselinim i Filipponie? – osobiście polecałbym miłośnikom fantasy na wesoło raczej dowolną książkę Terry’ego Pratchetta. Zaś jeśli ktoś zdecydowałby się zaznajomić z twórczością Pawlaka, to proponowałbym zbiór opowiadań „Wilcza krew, smoczy ogień” – bodajże najlepszą jak dotąd książkę w dorobku pisarza.


Ocena: 5/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2008-11-22 19:34:50
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj drugi Kroniki World of Warcraft


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"


 Dick, Philip K. - "Druciarz Galaktyki"

 Flint, Eric & Weber, David - "1633"

 Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"

 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

Fragmenty

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS