NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Golden, Christie - "Durotan"

Bardugo, Leigh - "Szóstka wron"

Ukazały się

Piskorski, Krzysztof - "Czterdzieści i cztery"


 Karnicka, Anna - "Paradoks marionetki. Sprawa Klary B."

 Golden, Christie - "Star Wars: Mroczny uczeń"

 Bardugo, Leigh - "Szóstka wron"

 Kain, Dawid - "Fobia"

 Collins, Suzanne - "Gregor i kod Pazura"

 Masterton, Graham - "Siostry krwi"

 Mortka, Marcin - "Miecz i kwiaty" (wydanie zbiorcze)

Linki

Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Błyski"
Wydawnictwo: SuperNowa
Cykl: Gamedec
Data wydania: Wrzesień 2008
ISBN: 978-83-7578-007-9
Oprawa: miękka
Liczba stron: 528
Cena: 35,00 zł
Tom cyklu: 3



Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Błyski"

Gierczany detektyw rusza w kosmos


Na początek informacja porządkowa: kolejny, trzeci już tom przygód Torkila Aymore został ze względów wydawniczych (liczy ponad 1000 stron) podzielony na dwie części – „Gamedec: Zabaweczki. Błyski” oraz „Gamedec: Zabaweczki. Sztorm”, ta ostatnia do sprzedaży trafi na początku przyszłego roku. Zatem niniejsza recenzja jest nietypowa – dotyczy tylko połowy książki.

Po zwycięskiej walce z „Bestią” Torkil wraz z przyjaciółmi emigruje na Gaję. W podróż wyrusza sześć statków kolonizacyjnych, do planety dociera tylko pięć z nich – Medusa z pięćdziesięcioma tysiącami pasażerów na pokładzie ginie gdzieś w kosmosie. Tymczasem na Ziemi przyjaciel Torkila zostaje zamordowany, na Gai także zaczynają ginąć ludzie – również ci, z którymi gamedec kontaktował się po przylocie. Torkil przeczuwa, że to jeszcze nie koniec zmagań z cyfrowym zagrożeniem. Jednak musi działać sam, bo obawia się o bezpieczeństwo przyjaciół. Ale brakuje mu czasu. Zbyt wiele zadań, zbyt wiele konieczności. Konieczne jest poszukiwanie w kosmosie zaginionego statku, konieczna jest podróż na Ziemię i wyjaśnienie morderstwa przyjaciela, konieczne jest pozostanie na Gai i poprowadzenie śledztwa na miejscu. Powinien być w trzech miejscach jednocześnie… wbrew pozorom na początku 2300 roku to możliwe.

Autor nie oszczędza czytelnika – od pierwszych stron powieści wręcz przytłacza nowościami – na Gai obowiązuje czas uniwersalny, oparty na systemie dziesiętnym. Oczywiście, wiąże się z tym nowe nazewnictwo – gajańskie cetnia i mona są krótsze od ziemskich sekund i minut, ale za to hekta jest dłuższa od godziny. Dek (odpowiednik ziemskiego tygodnia) liczy dziesięć dni, pięć deków tworzy gajański miesiąc (pendek). Na dodatek w kalendarzu jest tylko dziesięć miesięcy – nie ma listopada i grudnia. A Boże Narodzenie przeniesiono na inny termin.
Również miary kątów są wyrażane w gradusach, a nie w stopniach. Gwiazdy rysują na gajańskim niebie inne kształty, horyzont jest dużo dalej niż na Ziemi, dzienne niebo ma brzoskwiniowo-złoty kolor. Wszystkie te szczegóły w pierwszej chwili oszałamiają, ale każdy z nich jest uzasadniony i przypomina czytelnikowi, że Torkil stał się mieszkańcem innej planety. Autor wykorzystuje wprowadzone zmiany do przedstawienia różnych „smaczków” obyczajowych – począwszy od trywialnego (pozornie) kłopotu z określeniem czasu przygotowywania potraw – kuchenki wykalibrowane są w gajańskich jednostkach czasu, a przywiezione z Ziemi przepisy kulinarne oparte o ziemskie jednostki, aż po prawdopodobną zmianę niektórych przysłów – skoro kąt pełny liczy 400 gradów, to gajańska wersja przysłowia: „zmienić zdanie o 180 stopni” powinna brzmieć: „zmienić zdanie o 200 gradusów” (szkoda, że akurat w tym przypadku korekta położyła puentę).

Należy zauważyć, że autor nie poprzestał na jednorazowej, niezmiennej kreacji świata przyszłości i umieszczaniu w nim kolejnych – mniej lub bardziej wymyślnych – przygód gamedeca. Przeciwnie – świat Torkila ewoluuje, zmienia się niemal z dnia na dzień. W każdym kolejnym tomie Marcin Przybyłek wzbogaca stworzoną przez siebie wizję przyszłości o nowe szczegóły. Ale nie poprzestaje na wymyślaniu nowych gadżetów, które oddaje do dyspozycji bohaterów – szacuje też wpływ nowych urządzeń technicznych na codzienne życie ludzi.

Autor nie powtarza się, nie streszcza poprzednich tomów – po prostu kontynuuje opowieść. Odwołuje się przy tym do poprzednich przygód Torkila, ciągnie zawiązane tam wątki i czyni to w dobrym tempie. Nie unika dosadnych, mocnych słów, jednak ani jeden wulgaryzm nie został użyty w celu epatowania czytelnika – po prostu rozwój fabuły i stopień zdenerwowania bohatera w niektórych scenach w pełni uzasadniają takie słownictwo. A w innych, nieco bardziej intymnych chwilach Torkil jest niemal poetą…

Należy docenić umiejętności autora do przedstawiania specjalistycznych zagadnień w sposób dostosowany do wymogów powieści fabularnej (z konieczności uproszczony) – tak, aby nie odstraszyć czytelnika, ale i nie przekroczyć granicy prawdopodobieństwa. Wszystkie kierunki rozwoju, zmiany w przyszłości, jakie przedstawia autor, są mniej lub bardziej prawdopodobne i nie nadużywają cierpliwości ani tolerancji nawet „technicznego” czytelnika. I właśnie dlatego niecierpliwie czekam na dokończenie tej historii.


Autor: Beata Kajtanowska


Dodano: 2008-11-15 16:29:21
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Rój"


Wygraj "I wrzucą was w ogień"


Artykuły

Wywiad z Marcinem Podlewskim


 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

 Warcraft: Książki z pikseli

 Gra o tron subiektywnym okiem (s06e10)

Recenzje

Piskorski, Krzysztof - "Czterdzieści i cztery"


 Zembaty, Wojciech - "Głodne Słońce. Dymiące zwierciadło"

 Lovecraft, Howard Philips - "Przy­szła na Sar­nath zagłada"

 Scalzi, John - "Wojna starego człowieka"

 Butcher, Jim - "Biała noc"

 Lem, Stanisław - "Katar"

 Koontz, Dean - "Miasto"

 Lem, Stanisław - "Śledztwo"

Fragmenty

 Sanderson, Brandon - "Elantris" #1

 Piskorski, Krzysztof - "Czterdzieści i cztery"

 Maszczyszyn, Jan - "Światy Alonbee" #2

 Nagata, Linda - "Czerwień. Misja Brzask"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Błazna"

 Gaiman, Neil - "Nigdziebądź" (wersja autorska)

 Jadowska, Aneta - "Dziewczyna z dzielnicy cudów"

 Przybyłek, Marcin - "Orzeł Biały"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2016 nast.pl     RSS      RSS