NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Palmer, Ada - "Zdecydowani na walkę"

Manasypow, Dimitrij - "Droga stali i nadziei"

Ukazały się

Gołkowski, Michał - "Stalowe Szczury: Fort 72"


 Haley, Guy - "Mściwy syn"

 Guymer, David - "Zabójca Krasnoludów"

 Manasypow, Dimitrij - "Droga stali i nadziei"

 Abercrombie, Joe - "Kłopotliwy pokój" (oprawa twarda)

 Abercrombie, Joe - "Ostre cięcia" (oprawa twarda)

 Kucenty, Magdalena - "Zodiaki. Genokracja"

 Stiefvater, Maggie - "Wezwij sokoła"

Linki

Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Błyski"
Wydawnictwo: SuperNowa
Cykl: Gamedec
Data wydania: Wrzesień 2008
ISBN: 978-83-7578-007-9
Oprawa: miękka
Liczba stron: 528
Cena: 35,00 zł
Tom cyklu: 3



Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Błyski"

Gierczany detektyw rusza w kosmos


Na początek informacja porządkowa: kolejny, trzeci już tom przygód Torkila Aymore został ze względów wydawniczych (liczy ponad 1000 stron) podzielony na dwie części – „Gamedec: Zabaweczki. Błyski” oraz „Gamedec: Zabaweczki. Sztorm”, ta ostatnia do sprzedaży trafi na początku przyszłego roku. Zatem niniejsza recenzja jest nietypowa – dotyczy tylko połowy książki.

Po zwycięskiej walce z „Bestią” Torkil wraz z przyjaciółmi emigruje na Gaję. W podróż wyrusza sześć statków kolonizacyjnych, do planety dociera tylko pięć z nich – Medusa z pięćdziesięcioma tysiącami pasażerów na pokładzie ginie gdzieś w kosmosie. Tymczasem na Ziemi przyjaciel Torkila zostaje zamordowany, na Gai także zaczynają ginąć ludzie – również ci, z którymi gamedec kontaktował się po przylocie. Torkil przeczuwa, że to jeszcze nie koniec zmagań z cyfrowym zagrożeniem. Jednak musi działać sam, bo obawia się o bezpieczeństwo przyjaciół. Ale brakuje mu czasu. Zbyt wiele zadań, zbyt wiele konieczności. Konieczne jest poszukiwanie w kosmosie zaginionego statku, konieczna jest podróż na Ziemię i wyjaśnienie morderstwa przyjaciela, konieczne jest pozostanie na Gai i poprowadzenie śledztwa na miejscu. Powinien być w trzech miejscach jednocześnie… wbrew pozorom na początku 2300 roku to możliwe.

Autor nie oszczędza czytelnika – od pierwszych stron powieści wręcz przytłacza nowościami – na Gai obowiązuje czas uniwersalny, oparty na systemie dziesiętnym. Oczywiście, wiąże się z tym nowe nazewnictwo – gajańskie cetnia i mona są krótsze od ziemskich sekund i minut, ale za to hekta jest dłuższa od godziny. Dek (odpowiednik ziemskiego tygodnia) liczy dziesięć dni, pięć deków tworzy gajański miesiąc (pendek). Na dodatek w kalendarzu jest tylko dziesięć miesięcy – nie ma listopada i grudnia. A Boże Narodzenie przeniesiono na inny termin.
Również miary kątów są wyrażane w gradusach, a nie w stopniach. Gwiazdy rysują na gajańskim niebie inne kształty, horyzont jest dużo dalej niż na Ziemi, dzienne niebo ma brzoskwiniowo-złoty kolor. Wszystkie te szczegóły w pierwszej chwili oszałamiają, ale każdy z nich jest uzasadniony i przypomina czytelnikowi, że Torkil stał się mieszkańcem innej planety. Autor wykorzystuje wprowadzone zmiany do przedstawienia różnych „smaczków” obyczajowych – począwszy od trywialnego (pozornie) kłopotu z określeniem czasu przygotowywania potraw – kuchenki wykalibrowane są w gajańskich jednostkach czasu, a przywiezione z Ziemi przepisy kulinarne oparte o ziemskie jednostki, aż po prawdopodobną zmianę niektórych przysłów – skoro kąt pełny liczy 400 gradów, to gajańska wersja przysłowia: „zmienić zdanie o 180 stopni” powinna brzmieć: „zmienić zdanie o 200 gradusów” (szkoda, że akurat w tym przypadku korekta położyła puentę).

Należy zauważyć, że autor nie poprzestał na jednorazowej, niezmiennej kreacji świata przyszłości i umieszczaniu w nim kolejnych – mniej lub bardziej wymyślnych – przygód gamedeca. Przeciwnie – świat Torkila ewoluuje, zmienia się niemal z dnia na dzień. W każdym kolejnym tomie Marcin Przybyłek wzbogaca stworzoną przez siebie wizję przyszłości o nowe szczegóły. Ale nie poprzestaje na wymyślaniu nowych gadżetów, które oddaje do dyspozycji bohaterów – szacuje też wpływ nowych urządzeń technicznych na codzienne życie ludzi.

Autor nie powtarza się, nie streszcza poprzednich tomów – po prostu kontynuuje opowieść. Odwołuje się przy tym do poprzednich przygód Torkila, ciągnie zawiązane tam wątki i czyni to w dobrym tempie. Nie unika dosadnych, mocnych słów, jednak ani jeden wulgaryzm nie został użyty w celu epatowania czytelnika – po prostu rozwój fabuły i stopień zdenerwowania bohatera w niektórych scenach w pełni uzasadniają takie słownictwo. A w innych, nieco bardziej intymnych chwilach Torkil jest niemal poetą…

Należy docenić umiejętności autora do przedstawiania specjalistycznych zagadnień w sposób dostosowany do wymogów powieści fabularnej (z konieczności uproszczony) – tak, aby nie odstraszyć czytelnika, ale i nie przekroczyć granicy prawdopodobieństwa. Wszystkie kierunki rozwoju, zmiany w przyszłości, jakie przedstawia autor, są mniej lub bardziej prawdopodobne i nie nadużywają cierpliwości ani tolerancji nawet „technicznego” czytelnika. I właśnie dlatego niecierpliwie czekam na dokończenie tej historii.


Autor: Beata Kajtanowska


Dodano: 2008-11-15 16:29:21
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Meyer, Marissa - "Winter"


 Pilipiuk, Andrzej - "Czarna Góra"

 Heinlein, Robert A. - "Obcy w obcym kraju"

 Żerdziński, Maciej - "Opuścić Los Raques" (audiobook)

 Lewandowski, Radosław - "Australijskie piekło"

 Fry, Stephen - "Mythos"

 Morgan, Richard - "Rzadkie powietrze"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"

Fragmenty

 Shute, Nevil - "Ostatni brzeg

 Stiefvater, Maggie - "Wezwij sokoła"

 Lewandowski, Radosław - "Australijskie piekło"

 Elison, Meg - "Księga Etty"

 Kucenty, Magdalena - "Zodiaki. Genokracja"

 Ziemiański, Andrzej - "Virion. Zamek"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"

 Wydra, Justyna - "Warkoczyk"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS