|
Patronat

antologia - "Science Fiction"

Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich"
Ukazały się

Edelman, David Louis - "Infoszok"
Jadowska, Aneta - "Złodziej dusz", część 1
Mortka, Marcin - "Ragnarok 1940", tom 1 (wyd. 2)
Grzelak, Agnieszka - "Szkoła LaOry"
Miles, Elizabeth - "Furie"
Ward, Rachel - "Numery. Przyszłość"
Oramus, Dominika - "Imiona Boga. Motywy metafizyczne w fantastyce drugiej połowy XX wieku"
Chandler, Elisabeth - "Pocałunek anioła"
Imprezy
Pyrkon 2012
Od: 2012-03-23
Do: 2012-03-25
Grojkon 2012
Od: 2012-04-27
Do: 2012-04-29
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: superNOWA Data wydania: 2006 ISBN: 83-7054-179-8 Oprawa: miękka ze skrzydełkami Liczba stron: 400 Tom cyklu: 2
|
Druga odsłona gierczanego detektywa
Biorąc do ręki kolejny tom przygód gamedeca aż chciałoby się krzyknąć: Torkil Aymore powraca! Ale to nie byłaby prawda – to my powracamy do Warsaw City u schyłku XXII wieku. Torkil nadal tu jest. Żyje, pracuje, spotyka się z przyjaciółmi (i przyjaciółkami, oczywiście) – mówiąc krótko: to Torkil odsłania się przed nami, pozwala nam zajrzeć do swojego życia, towarzyszyć sobie przy rozwiązywaniu kolejnego problemu. A problem przed nim nie lada...
W sieci dochodzi do serii poważnych ataków – tym razem haker-psychopata przekracza niewidzialną, niepisaną granicę... to już nie jest tylko intelektualna łamigłówka – w prywatnym rankingu Torkila sprawa zyskuje status: „osobista”. Ale nie da się prowadzić śledztwa w pojedynkę – konieczne staje się wykorzystanie ostatnich zdobyczy techniki i gamedec musi przyjąć pomoc jednej z konkurujących na rynku firm, a tym samym zaakceptować pewne ograniczenie swojej niezależności. Tymczasem okazuje się, że do, dotychczas międzykorporacyjnej, rozgrywki przystąpili zupełnie nowi uczestnicy...
Drugi tom przygód Torkila zapiera dech w piersi – zwolennicy szybkiego tempa akcji będą usatysfakcjonowani – tym bardziej, że każdy zwrot fabuły jest uzasadniony. Torkil stopniowo zrywa kolejne zasłony tajemnicy (zagadki wewnątrz zagadek w zagadkach) i – choć zdaje sobie sprawę z tego, że jest manipulowany i wykorzystywany przez poszczególnych uczestników rozgrywki – wie, że nie może zrezygnować. Wysokość stawki, o którą toczy się gra, jest tylko jednym z powodów. Gamedec przekracza psychologiczną barierę pt.: co jeszcze możecie mi zrobić gorszego, niż to, co już się stało?
Częsta zmiana miejsca wydarzeń pozwala na spojrzenie z szerszej perspektywy na świat przyszłości. A świat ten wcale nie jest taki piękny... Warsaw City jest bezpieczne, czyste i błyszczące neonami tylko w bogatych dzielnicach i tam, gdzie mają szansę dotrzeć turyści – pozostałe stare kwartały są de facto slumsami zamieszkanymi przez „nieprzystosowanych”, gdzie wśród nagromadzonych przez lata hałd śmieci i odpadków gnieżdżą się hordy szczurów. Ze względu na stopień zanieczyszczenia środowiska, miasta chronione są barierami ABB (Anty Bios Barrier) – każde opuszczenie obszaru chronionego grozi poważnymi konsekwencjami: zapadnięciem na śmiertelną chorobę lub atakiem zmutowanych zwierząt.
Moim zdaniem na szczególną pochwałę zasługuje złamanie ciągu narracji fragmentami newsów medialnych lub tekstami reklam. Dzięki temu zabiegowi czytelnik może skonfrontować rzeczywisty – opowiedziany przez Torkila – przebieg wydarzeń z jakością i poziomem oficjalnych doniesień (jak widać, obecna moda na „dziennikarskie ślizganie się po powierzchni wydarzeń” przetrwała w świecie przyszłości). Zamieszczone przykłady reklam sugerują, że podświadomym dążeniem człowieka jest udział w wyścigu do osiągnięcia najwyższego stopnia konsumpcjonizmu.
Dzięki załączonemu „Słownikowi neologizmów i trudnych terminów” autor nie tylko z wdziękiem wyjaśnił rdzennie polskie korzenie rodu Aymore, ale i leciutko zakpił z najbardziej dociekliwych i żądnych szczegółowych danych czytelników – wszak po wielkim krachu temporalnym każda informacja historyczna jest równie prawdopodobna.
Podsumowując – druga odsłona przygód gamedeca jest historią zmagania się z jedną zagadką, historią opowiedzianą sprawnie, bez dłużyzn i irytujących streszczeń poprzednich przygód. Postępowanie bohaterów jest logiczne, motywacja, którą kierują się poszczególne postaci, nie budzi wątpliwości. A dodatkowo – autor wzbogacił opis świata przyszłości o nowe detale, budując co prawda mało optymistyczną wizję, ale dzięki temu – bardziej skłaniającą do zastanowienia. Mówiąc krótko – „Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw” trzyma poziom.
Ocena: 8/10
Autor: Beata Kajtanowska

Dodano: 2008-09-22 21:43:10
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Transmigracyjny konkurs
Artykuły

Literackie zgadywanki 02/2012
Sobotnie czytanie. Na litość boską, czy syn też musi pisać?!
Nowa Fantastyka 1/2012 - omówienie numeru
SFFiH #75 - omówienie numeru
Na co czekać w 2012?
Recenzje

Card, Orson Scott - "Statki Ziemi"
Miéville, China - "Kraken"
McDermott, J.M. - "Dzieci demonów"
Canavan, Trudi - "Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi"
Sapkowski, Andrzej - "Wiedźmin" (audiobook)
Howard, Robert E. - "Conan i pradawni bogowie"
Bochiński, Tomasz - "Pufcio"
Fragmenty
Magary, Drew - "Nieśmiertelność zabije nas wszystkich"
Livingston, Lesley - "Mroczne światło"
Ewing, Lynne - "Ofiara. Zagubiona"
Hulick, Douglas - "Honor złodzieja"
Wegner, Robert M. - "Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza" #2
Edelman, David Louis - "Infoszok"
Mortka, Marcin - "Miasteczko Nonstead"
Butcher, Jim - "Pełnia księżyca"
|