NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Szmidt, Robert J. - "Toy Land" (Horyzonty zdarzeń)

Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

Ukazały się

Werner, C. L. - "Łowca czarownic"


 Lem, Stanisław - "Wizja lokalna" (WL)

 Lem, Stanisław - "Pamiętnik znaleziony w wannie" (WL)

 Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

 Przybyłek, Marcin - "Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw"

 antologia - "Ukryty As"

 Todd, G.X. - "Obrońca"

 Fine, Sarah - "Rozłąka"

Linki


Nowa Fantastyka 9/2008 - omówienie numeru

Tutaj znajdziecie dokładny spis zawartości numeru.

We wrześniowym wydaniu fantastyki proza rozczarowuje. Z przyjemnością i ciekawością czyta się jedynie publicystykę (i – względnie – podziwia okładkę).

Dział zagraniczny to przede wszystkim nominowane do Hugo Bezpieczeństwo Nancy Kress i Adaptogenik – debiut Neala Ashera na polskim rynku. W pierwszym opowiadaniu intrygujący, przewrotny pomysł zostaje zrealizowany w sposób zaledwie poprawny – czyta się z życzliwym zainteresowaniem, jednak bez zachwytów i zaskoczeń. Drugi z tekstów nie oferuje, niestety, pisarskiej potoczystości i ma prawo podobać się tylko tym, którzy rozsmakowani są w ciężkostrawnych fabułach z gatunku science fiction. Część z importowaną prozą zamyka Podróż Erwina Uwe Sauerbrei – niedługa i niezbyt zabawna humoreska SF, opublikowana zapewne z braku lepszego pomysłu na zapełnienie dwóch ostatnich stron działu.

W dziale prozy polskiej Janusz Cyran (Szybciej) opisuje świat, w którym zmienia się prędkość upływu czasu i, niestety, choć może to tylko moje wrażenie, wykonaniem nie doskakuje do zbyt wysoko postawionej sobie poprzeczki konceptu. Michał Gunia w Wyborze snuje moralizującą alternatywną historię II wojny światowej, a Jakub Małecki, z dosadnością i plastycznością wywołującą chwilami niesmak, opowiada o Oku i demonicznym złu, które drzemie w każdym z nas.

Redakcja serwuje też oklepaną (acz ciągle jednak śmieszną) kpinę z fabularnych płycizn RPG oraz ciąg dalszy Słownika postaci literatury nieznanej. Doprawdy, trudno zrozumieć sens tej drugiej publikacji, gdyż każdy, kto czytał choćby jedno hasło napisane piórem Filipa Haki, czytał właściwie wszystkie. Monotonię niezmordowanie silących się na abstrakcyjny i absurdalny dowcip miniatur tylko od czasu do czasu przerywa coś, nad czym, przy odrobinie dobrej woli, można by się jednak uśmiechnąć.

Znacznie lepiej czyta się wrześniową publicystykę. Łukasz Malinowski niezbyt może odkrywczo, ale jednak ciekawie, pisze o Herosie i potworze – ich relacjach i zmaganiach w literaturze fantastycznej i kulturowych archetypach. Stefan Józefowicz natomiast opowiada o życiu i twórczości Roberta Jordana, zmarłego w zeszłym roku twórcy fantasy.

Interesująco o pozytywizmie i fantastyce trącącej myszką piszą Agnieszka Haska i Jerzy Stachowicz w Dydaktycznej nudzie z lamusa. Jarosław Grzędowicz radzi Jak przeżyć sezon ogórkowy, a Marcin Przybyłek wypowiada się – niezbyt oryginalnie, prawdę mówiąc – o pisarskiej oryginalności.

Powrót Benity Winckler na okładkę Fantastyki stanowi miłą odmianę od okładkowych brzydactw ostatnich miesięcy. A do wnętrza numeru wszyto zgrabnie oprawiony fragment Imienia wiatru (czy może istnieć właściwsza forma promocji literatury?) – warto się z nim zapoznać, przed porwaniem się na nieomal dziewięciuset stronicowe dzieło Rothfussa.

Podsumowując – gdyby zdekompletować dwa ostatnie wydania Fantastyki, to z sierpniowych opowiadań i wrześniowej publicystyki otrzymalibyśmy pismo niemal idealne.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2008-09-14 22:59:44
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

romulus - 23:24 14-09-2008
Tekst o Jordanie "natchnął" mnie do odkurzenia tego cyklu. Zobaczymy: spodoba mi się ponownie (a na razie jest sympatycznie) - zacznę ponownie kupować, zwłaszcza, że jakoś Sandersonowi wierzę, że skończy i w 2009 r. światło dzienne ujrzy finał Koła Czasu. Opowiadania w NF jak zwykle nużące - ale mam tak ze wszystkimi opowiadaniami, jestem fanatykiem fabuł.

Yans - 09:40 15-09-2008
A ja się nie zgodzę, co do prozy. Jak dla mnie, to właśnie fantastyka w starym, dobrym stylu, chyba wszystkie opowiadania. Generlanie cały numer bardzo udany, okładka super, fajna lalunia, aż się miło gazetę bierze do ręki ;)

Lord Turkey - 13:03 15-09-2008
Co do opowiadań - jestem po lekturze dwóch i nie mogę się zgodzić. O ile tekst Kress coś w sobie ma, to miniatura "Podróż Erwina"... szkoda gadać. Mam nadzieję, że dalej jest lepiej.

Komentuj


Konkurs

"Rok Potopu" do wygrania


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Liu, Ken - "Ściana burz"


 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Chmielewski, Artur - "Achromatopsja"

 Roth, Veronica - "Naznaczeni śmiercią"

 Hamilton, Peter F. - "Otchłań bez snów"

 Sanderson, Brandon - "Bezkres magii"

 Hildebrandt, Johanne - "Sigrid"

 Hill, Joe - "Strażak"

Fragmenty

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

 Liu, Ken - "Ściana burz"

 Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS