NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Jones, Diana Wynne - "Ruchomy zamek Hauru"


 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Adeyemi, Tomi - "Dzieci prawdy i zemsty"

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Riggs, Ransom - "Konferencja ptaków"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi", tom 2

 Ćwiek, Jakub - "Topiel"

 Holmberg, Charlie N. - "Papierowy mag"

Linki

Piekara, Jacek - "Płomień i krzyż", tom 1 (miękka)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Świat Inkwizytorów
Kolekcja: Ja, inkwizytor
Data wydania: Sierpień 2008
ISBN: 978-83-7574-001-1
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195
Liczba stron: 344
Cena: 29,99
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Tom cyklu: 5



Piekara, Jacek - "Płomień i krzyż", tom 1

Na najnowszą książkę z cyklu o Mordimerze Madderdin czekałem z dużymi nadziejami. Otwarte zakończenie „Łowców dusz” dawało bowiem Jackowi Piekarze spore możliwości na poprowadzenie fabuły w zaskakującym kierunku. Gdzie podąży Mordimer z nowym towarzyszem podróży? Jakim niebezpieczeństwom przyjdzie im stawić czoła? Czy powstrzymają zbliżające się zło? Te i wiele innych pytań czekało na odpowiedź. Tymczasem autor zrobił woltę. Zamiast oczekiwanej przez wszystkich powieści „Czarna zaraza”, zapowiedział wydanie trzech zbiorów opowiadań traktujących o młodości głównego bohatera. Nasuwa się pytanie: czy autor nie ma koncepcji na ciąg dalszy serii? A może postanowił wyeksploatować pomysł do ostatniej litery? Jak by nie było, przed „Płomieniem i krzyżem” stanęło trudne zadanie – książka musiała nie tylko sprostać oczekiwaniom czytelników, ale także udowodnić, że autor wciąż ma świeże pomysły, którymi jest w stanie zaciekawić .

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy tuż po przeczytaniu pierwszego akapitu, jest rezygnacja z narracji pierwszoosobowej. Ma to przynajmniej dwie zalety. Po pierwsze autor darował nam ciągłe zapewnienia Mordimera, co do jego pobożności i skromności, a jednocześnie zyskaliśmy okazje zobaczenia alternatywnego świata z różnych perspektyw, nie tylko okiem fanatycznego inkwizytora. Ostrzegam jednak, że osoby, które spodziewają się rozległych opisów czy historycznego wykładu o „piekarowym” uniwersum, mogą poczuć się zawiedzione. Autor, podobnie jak w poprzednich książkach cyklu, wciąż dawkuje informacje i nie ujawnia wszystkich szczegółów.

Wraz ze zmianą narracji zmienili się także bohaterzy. Mordimer, chociaż jest kluczową postacią, wokół której rozgrywa się cała intryga, tak naprawdę bierze czynny udział tylko w jednym opowiadaniu („Płomień i krzyż”). W pozostałych o wiele większa rolę odgrywają nadobna kurtyzana Katarzyna oraz inkwizytor Arnold Löwefell, którego kreacja to bodajże największy atut książki. Jest to postać podobna z charakteru i usposobienia do Madderdina, a równocześnie mocno się od niego różniąca. Łączy ich szczere oddanie służbie oraz łatwość w podejmowaniu nawet najtrudniejszych decyzji z nią związanych. Jednocześnie Löwefell wydaje się bardziej ludzki – potrafi wynagrodzić czyjś bezinteresowny dobry uczynek. O ile po Mordimerze zostawał tylko zapach spalonych ciał i łzy poszkodowanych, działania nowego bohatera potrafią odmienić czyjeś życie i to na lepsze. Od doraźnej służby Löwefella może nawet ciekawsza wydaje się być jego przeszłość, która rzuca nieco światła na sekrety Wewnętrznego Kręgu Inkwizycji.

Wprowadzenie nowych postaci nie oznacza jednak, że zabrakło miejsca dla starych dobrych znajomych. Wręcz przeciwnie. Takie postaci jak ówczesny kanonik Gersard czy tajemniczy Marius von Bohenwald również będą miały spory wpływ na koleje losu młodego bohatera.

Kilka słów o samych opowiadaniach. Tak jak już wspomniałem, dotyczą one dużo wcześniejszych wydarzeń i koncentrują się wokół tych kluczowych momentów, które ukształtowały charakter przyszłego inkwizytora. Poznajemy zatem dzieciństwo Madderdina, ujawnione zostają szczegóły jego udziału w bitwie pod Schengen i dowiadujemy się, w jaki sposób dostał się do szkoły dla inkwizytorów. W porównaniu z poprzednimi zbiorami opowiadań najnowsze utwory są ciekawsze i nie licząc pierwszego – mniej przewidywalne. Co ważne, Piekara zrezygnował z kumulowania zbyt dużej liczby zagadek bez odpowiedzi. Owszem, na część z nich wciąż przyjdzie nam poczekać, ale sporo znajduje rozwiązanie w kolejnych opowiadaniach. Nie odczuwa się także schematyzmu – każdy z utworów jest nieco inny. Jak dla mnie numerem jeden w zbiorze jest tytułowe „Płomień i krzyż”, którego akcja rozgrywa się na ziemiach ogarniętych chłopską rebelią. Już pierwsze zdanie świetnie wprowadza nas w klimat tamtych wydarzeń: „Arnold Löwefell siedział na pniu drzewa i ogryzał podpieczone w ogniu, na pół surowe ludzkie mięso”. A to dopiero początek wyprawy do krainy, która mogłaby posłużyć Dantemu za wzór do opisania piekła.

„Płomień i krzyż” to zbiór czterech wartych lektury opowiadań. Książka jest skierowana przede wszystkim do wielbicieli cyklu, ale została tak napisana, że mogą po nią śmiało sięgnąć osoby, które do tej pory nie miały okazji poznać Mordimera Madderdina. Ciekawie wymyślony świat, intrygujące postaci, mroczny, niepowtarzalny klimat to z pewnością atuty najnowszego dzieła Jacka Piekary. Jeśli do tego dodamy znaczną dozę okrucieństwa i wisielczego humoru, to otrzymujemy receptę na idealne letnie czytadło z ambicjami. Polecam.


Ocena: 7/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2008-08-25 18:21:05
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Baoshu - "Odzyskanie czasu"


 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

Fragmenty

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS