NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Stephenson, Neal - "Ustrój świata", część 2
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Stephenson, Neal - "Cykl Barokowy"
Tytuł oryginału: The System of the World
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Marzec 2008
ISBN: 978-83-7480-058-7
Oprawa: miękka
Format: 13,5x20 cm
Liczba stron: 350
Cena: 25,00 zł
Rok wydania oryginału: 2004
Tom cyklu: 3, część 2



Stephenson, Neal - "Ustrój świata", część 2

Polskie wydanie „Ustroju świata” rodzi w bólach. Opóźnienia i duże przerwy pomiędzy ukazywaniem się kolejnych tomów sprawiają, że fani twórczości Neala Stephensona są wystawieni na ciężką próbę. Należąc do nich, wyjątkowo się nie spieszyłem z lekturą poszczególnych tomów. Jednakże wszystko wskazuje na to, że premiera ostatniej odsłony „Cyklu Barokowego” nastąpi w najbliższych dniach. Nadeszła zatem pora na zmierzenie się z drugim tomem „Ustroju świata” i ocenienie, w jaki sposób przygotowuje czytelnika do zakończenia tego niezwykle rozbudowanego projektu literackiego.

Fabuła nie przynosi niespodzianek, kontynuuje wątki z poprzedniej części powieści. Daniel Waterhouse i Isaac Newton nadal poszukują Jacka Mincerza, który, jak podejrzewają, stoi za ostatnimi wydarzeniami w Londynie. Dochodzi też do coraz gwałtowniejszych starć między wigami a torysami w sprawie sukcesji po przeżywającej swe ostatnie chwile królowej Annie. Opowiedzenie się po którejś ze stron to nie tylko wybranie przyszłego władcy i panującej religii, ale również zadeklarowanie się za określonym porządkiem świata i systemem gospodarczym. Na scenie pojawiają się dawno niewidziane, co najwyżej wspominane, postaci. Ich pojawienie się nadaje biegowi wydarzeń dodatkowego przyspieszenia, rezultatem czego jest zamknięcie (a przynajmniej tak się wydaje, bo w przypadku Stephensona nigdy nie można być tego pewnym) niektórych wątków. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się, że nastąpi to tak szybko. Jednakże nowe tajemnice i zakręty fabularne sprawiają, że w ostatnim tomie cyklu z pewnością również nie zabraknie emocji.
Przy okazji recenzowania pierwszej części „Ustroju świata” narzekałem trochę na tempo akcji, brak silniejszego akcentu fabularnego, który przyciągnąłby czytelnika czymś więcej niż tylko scenerią, wiernym oddaniem realiów epoki. W drugiej odsłonie powieści jest pod tym względem o wiele lepiej. Wydarzenia, jak tłoki Maszyny Dźwigającej Wodę za Pomocą Ognia, ruszają z miejsca bardzo powoli, ale gdy już nabiorą właściwego sobie tempa, nic nie może ich zatrzymać, porywając za sobą zarówno bohaterów powieści, jak i śledzącego ich los czytelnika. Z tej perspektywy można ocenić, że pierwszy tom był przysłowiową ciszą przed burzą.
Nieodłączną cechą twórczości Stephensona jest humor, czasem całkowicie jawny, innym razem przemycany między wierszami. Pod tym względem drugi tom „Ustroju świata” nawiązuje do najlepszych dokonań tego autora. Zabawnych scen i dialogów jest w książce wiele, mnie najlepiej w pamięci utkwiły rozważania Waterhouse’a o pasztecikowatości pasztecika w ruchomym układzie odniesienia – fragment równie udany co słynne przepisy dotyczące PT w „Zamieci”.
Jak już się czytelnicy do tego przyzwyczaili, Stephenson wykorzystuje różne formy przekazu. W omawianej książce mamy nie tylko narrację typową dla powieści, ale również listy czy rodzaj dziennika, a sama książka zaczyna się od opowieści stylizowanej na baśń. Także w samej fabule Stephenson czerpie z różnych źródeł. W drugim tomie „Ustroju świata” odnajdziemy wiele elementów powieści detektywistycznej czy szpiegowskiej, a także takich, które nasuwają skojarzenia z książkami spod znaku płaszcza i szpady. Widać, że Stephenson nie boi się eksperymentować; mało tego, on się bawi stylami i konwencjami. To w pełni świadome działanie znamionuje wysoki kunszt pisarski – ale przecież wiemy o tym nie od dziś, nieprawdaż?

Trudno jest napisać cokolwiek oryginalnego (ba, ciężko się w ogóle nie powtarzać) o kolejnym tomie cyklu, tym bardziej będącym de facto środkową częścią powieści. Pozostaje więc jedynie podkreślić raz jeszcze: „Cykl Barokowy” jest jedną z najciekawszych propozycji na naszym rynku okołofantastycznym i jeśli ktoś lubi pełne rozmachu, rozbudowane, wielowątkowe fabuły, w których rojno od niuansów i ciekawostek, to powinien sięgnąć po cykl Neala Stephensona. Z dużym prawdopodobieństwem się nie zawiedzie.


Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2008-08-06 19:44:45
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

MadMill - 19:59 06-08-2008
Po przeczytaniu recenzji można dojść do wniosku: "Stephenson - znowu dobrze - nuda". ;P Zobaczymy czy w piątek dostaniemy ostatnią część. ;)

omarro - 16:44 12-10-2008
Zauważył ktoś, że grzbiet tej książki nie pasuje do reszty Cyklu?

MadMill - 17:01 12-10-2008
Ciężko tego nie zauważyć. ;P

omarro - 19:19 12-10-2008
Ostatnio zakupiłem Wieki światła i tam również ten sam psikus. To są dwa wyjątki czy też może wydawnictwo MAG częściej zmienia grzbiet w trakcie serii?

toto - 19:42 12-10-2008
Co by nie mówić, Wieki Światła to pierwsza książka z serii Uczta Wyobraźni. Pozostałe książki mają grzbiety z takim samym układem graficznym, fakt, trochę się różniącym od tego znanego z Wieków Światła, ale to zapiszę jako drobny falstart, bo kolejne okładki prezentują się lepiej.

A swoją drogą, w cyklu Farmera jest podobnie jak w obu tych przypadkach. Coś tam czasem nie gra na linii wydawca-drukarnia?

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS