NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Donaldson, Stephen R. - "Skok w konflikt. Prawdziwa historia"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Donaldson, Stephen R. - "Skoki"
Tytuł oryginału: The Gap into Conflict: The Real Story
Data wydania: 1998
ISBN: 83-86572-58-2
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 142
Tom cyklu: 1



Donaldson, Stephen R. - "Skok w konflikt. Prawdziwa historia"

Pierwsze trzy tomy „Skoków” Donaldsona ukazały się na naszym rynku dobre kilka lat temu nakładem wydawnictwa Mag. Jednakże wyniki sprzedaży nie były zadowalające, co spowodowało wstrzymanie wydawania serii. Niedawno jednak pojawiła się informacja, że cykl zostanie wznowiony i wydany do końca. O „Skokach” krążą pochlebne opinie, więc gdy nadarzyła się okazja do ich zweryfikowania, skorzystałem i przeczytałem.

Podtytuł „Prawdziwa historia” odwołuje się do tego, że to co wydaje nam się, iż widzimy, nie zawsze jest odzwierciedleniem rzeczywistości. Bardzo często zdarza się, że obraz, jaki budujemy na podstawie wyobrażeń, ma się nijak do faktów. Na początku książki autor przytacza dwa opisy sceny w barze, w zależności od tego jak wtajemniczeni są jej świadkowie. Główna część książki zaś pokazuje, jak doszło do tej sceny i niemal całkowicie odwraca wcześniejsze spojrzenie na nią.
Idea książki opiera się na trójkącie kat-ofiara-wybawca (Angus-Morna-Nick), czyli schemacie pojawiającym się w bardzo wielu utworach. I faktycznie, gdyby pomysł Donaldsona tylko do tego się sprowadzał, nie byłoby się nad czym rozwodzić, a książkę można by było spokojnie włożyć między setki podobnych, aby zaginęła na półce i w odmętach pamięci. Cóż więc sprawia, że na „Skok w konflikt” warto zwrócić uwagę? Wraz z rozwojem sytuacji, postaci zamieniają się rolami. Kat staje się ofiarą, wybawca katem, a ofiara wybawcą. Dzieje się tak z różnych przyczyn, zarówno świadomych działań, jak i odrobiny przypadku. Te transformacje są zdecydowanie rzeczą wartą uwagi. Szkoda tylko, że podchodzi się do nich z dystansem, gdyż bohaterowie nie budzą sympatii. Donaldson już w „Kronikach Thomasa Covenanta Niedowiarka” stworzył postać budzącą sprzeczne uczucia, a w „Skoku w konflikt” poszedł jeszcze dalej. Przy zmianach ról ciężko się identyfikować z którymkolwiek z bohaterów, szczególnie że w większości są to typy raczej antypatyczne. Nawet Morna, teoretycznie osoba najbardziej poszkodowana i godna współczucia, zniechęca swoim zachowaniem, całkowitym podporządkowaniem woli oprawcy.
Przy dramacie postaci sceneria jest zaledwie tłem. Nie odgrywa znaczącej roli i równie dobrze ta sama historia mogłaby się wydarzyć gdziekolwiek. Co prawda autor zapewnia, iż tło w postaci przestrzeni kosmicznej, statków międzyplanetarnych etc., nabierze na znaczeniu. Jednakże w „Skoku w konflikt” tak nie jest. Czytelnik ma tylko mgliste pojęcie o prawach rządzących światem Donaldsona – i na dobrą sprawę ta wiedza nie jest mu do niczego potrzebna.

„Skok w konflikt” to w zasadzie nowela, nieco ponad sto stron do przeczytania w jeden wieczór. Nie jest to jednak lektura łatwa, szybka i przyjemna, gdyż pod dosyć prostą historią mamy do czynienia z dużym nawarstwieniem treści i emocji. Donaldsona zresztą ogólnie nie czyta się w błyskawicznym tempie, gdyż ma specyficzny, jakby przerywany sposób prowadzenia narracji, z niewieloma dialogami. W zamian w książce jest aż gęsto od przemyśleń i rozważań bohaterów.
Podsumowując, książka Donaldsona budzi sprzeczne uczucia. Z jednej strony ciekawy pomysł i niezłe wykonanie, a z drugiej strony brakuje literackiego mięsa. Zbyt rozdmuchane jak na opowiadanie, zbyt ubogie jak na powieść. Nie jestem przekonany czy forma noweli była najszczęśliwszym rozwiązaniem do opowiedzenia tej historii. Dodatkowo główna oś fabularna nie przekonuje, raczej przechodzi się obojętnie obok niej. Myślę, że „Skok w konflikt” należy traktować jako uwerturę do cyklu. Jest to zresztą zgodne z tym, co pisze autor w posłowiu. Mam nadzieję, że podobnie jak u Wagnera, którego Donaldson przywołuje jako inspirację, im dalej zagłębimy się w historię, tym będzie ona ciekawsza.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2008-02-10 19:43:59
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

ASX76 - 22:15 10-02-2008
Dalszy ciąg historii jest lepszy i znacznie ciekawszy, niż może się to wydawać. "Prawdziwa historia" stanowi zaledwie drobny wstęp do późniejszych wydarzeń, tak więc na literackie mięso trzeba poczekać do nastepnej, tym razem pełnowymiarowej części.
Dalej pojawiają się intrygi, obcy i inne, nie mniej interesujące rzeczy. :D

MadMill - 22:52 10-02-2008
Ten wstęp jak na razie trwa kolejne 100 stron. Niemniej jednak czyta się dalej i jakoś nie odstrasza i nie męczy, chociaż coraz bardziej skłaniam się do twierdzenie, ze autor opisujący takie "brutalne" sceny chyba ma ze sobą jakiś problem.

Dalej nie ma intryg (no może jakieś malutkie), obcy to chyba tylko w głowie bohaterów buszują, a co do innego, t książka jest grubsza tylko. ;P Dobra narzekam, jestem w trakcie, zobaczy się po całości. ;)

ASX76 - 00:00 11-02-2008
Obcy istnieją naprawdę. :P :wink:

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS