NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

Ukazały się

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"


 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!" (Kolekcja Wehikuł czasu)

 Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

 Porter, Max - "Lanny"

 Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)

 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Linki

Gemmell, David - "Troja. Tarcza gromu"
Wydawnictwo: Rebis
Cykl: Gemmell, David - "Troja"
Tytuł oryginału: Shield of Thunder. Troy Trilogy
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Data wydania: Sierpień 2007
ISBN: 978-83-7301-915-7
Oprawa: twarda
Format: 150 x 225 mm
Liczba stron: 452
Cena: 39,90
Tom cyklu: 2



Gemmell, David - "Troja. Tarcza gromu"

„Troja. Tarcza gromu” to drugi tom trylogii trojańskiej. Znany głównie, choć nie wyłącznie, z pisania heroicznej fantasy autor ponownie zabiera nas między ludzi i ziemie Wielkiej Zieleni. Znowu spotykamy mitycznych bohaterów: Hektora, Odyseusza, Andromachę czy Achillesa oraz wiele innych interesujących postaci.

„Tarcza gromu” przedstawia nam historię tuż przed wybuchem osławionej wojny trojańskiej. Początkowo cieszymy się żeglugą po Wielkiej Zieleni, spotykaniem niezwykłych postaci czy rozprawiającymi się z piratami bohaterami. Później jesteśmy świadkami igrzysk, by w końcu, po zakończeniu ostatniej konkurencji, przenieść się w czasie do trzeciego roku wojny. Wojny między Mykenami a Troją i ich sojusznikami.

Gemmell znów porywa opisywaną przez siebie historią. Opowieść przykuwa uwagę czytelnika od początku, przenosząc w odległy w czasie, ale nie różniący się od naszych codziennych problemów świat. „Morza i góry są odwieczne i niezmienne. My jesteśmy tu tylko przez krótki czas, a potem stajemy się prochem historii”. Tę kruchość ludzkiego życia poznają ludzie, nie zawsze wojownicy, walczący ze sobą brutalnie, ostro, ale i poddający czasem w wątpliwość sens własnych poczynań. Być może dlatego, że są bardzo oswojeni ze śmiercią, której zadawania są uczeni od lat młodzieńczych. Nie zmienia to faktu, że w rezultacie potrafią zmienić swoje podejście do życia, doceniając sam fakt jego doznawania.

„Miłość to zagadka. Korzystamy z niej jak możemy. Przeważnie nie wybieramy sobie obiektu uczuć. Po prostu się zakochujemy. Przemawia do nas jakiś głos, słowami, których nie słychać. Dostrzegamy piękno, którego nie widzą oczy. W naszych sercach zachodzi zmiana, której nie da się opisać. W miłości nie ma niczego złego, Kaliope”. Prawda znana w naszych czasach, ale, jak pokazuje autor, nie zawsze łatwa dla starożytnych bohaterów. Obecnie bowiem nie występuje raczej konieczność małżeństw z rozsądku, w celu połączenia królestw czy też zawarcia przymierzy. Bohaterowie „Troi” mają dylematy, czy wybrać serce, czy rozum. Często ich życie jest układane przez ojców i matki – królów i królowe, a los i tak przędzie w sposób zgoła nieoczekiwany.

Zaletą powieści są z pewnością postaci. Mamy tutaj szlachetnych herosów, przebiegłych królów, poczciwego wojownika czy charyzmatycznego przywódcę. Są również bardzo interesujące kobiety: księżniczki, królowe, kapłanki z Tery czy choćby pewna kurtyzana. Co ważne, są to osoby o różnych charakterach, których jednoznaczna ocena w kilku przypadkach wymaga czasu i zastanowienia. Bywa, że postępowanie bohaterów, zwłaszcza ze względu na jego częsty dramatyzm, skłania do refleksji i oceny, na ile jest ono słuszne.

„Nie można kupić niczego, co ma prawdziwą wartość (...). Miłości, przyjaźni, honoru, zalet, szacunku. Na wszystko to trzeba sobie zasłużyć”. „Troja. Tarcza Gromu” to także w dużej mierze opowieść o miłości i przyjaźni. Gemmell z niezwykłą łatwością opisuje te ludzkie uczucia, potrafi wspaniale nakreślić łączące różnych ludzi relacje. Mamy tu przykład przyjaźni pomiędzy żołnierzami czy królami oraz kilka różnych wątków miłosnych. Co ciekawe, jest okazja poznać je w rozmaitych, z reguły niesprzyjających okolicznościach. Dodaje to im głębi i autentyczności. Postacie żyją, a ich uczucia, emocje są wiarygodne, przez co stają się naprawdę bliskie czytelnikowi.

„Aby naprawdę żyć, musimy pragnąć tego, co nie umiera”. Nie powinniśmy zatem pragnąć dóbr doczesnych: bogactw, pałaców, ziem, ale wartości, które są nam najbliższe: miłości, przyjaźni, domu, w którym można spokojnie odpocząć z rodziną, zjeść i wypić wino. Te rzeczy doceniają walczący żołnierze, dla których sens wojny zaciera się po którejś z niekończących się bitew i potyczek.

Gemmell dobrze przedstawił realia wojny. Poddał analizie jej sens, pokazał kształt i konsekwencje dla walczących i postronnych. Potrafił też umiejętnie oddać relacje ludzi stawianych przez los po dwóch stronach barykady. Z jednej strony potrafią oni ze sobą rozmawiać, z drugiej – zmieniają się nie do poznania i zamykają w twardej, żołnierskiej skorupie. Z żeglujących po Wielkiej Zieleni książąt i królów przeistaczają się w zmagających się ze sobą władców. Przyjacielskie spotkania i pomnażanie handlowych zysków zostają zastąpione przez okrucieństwo i tragedię wojny.

Tak jak w pierwszej części, autorowi udało się porwać czytelnika opisywaną historią. Mimo tego, że jest ona teraz mniej pogodna, bardziej tragiczna i brutalna, udaje mu się zachować swój swobodny, gawędziarski styl. Kojarzy się on z opowieściami snutymi w kręgu dobrych znajomych przy wieczornym ognisku w ciepła letnią noc. Bywa, że autor używa mocniejszych słów, ale nie popada w przesadę. Operuje słownictwem adekwatnym do sytuacji i postaci. Teoretycznie proste antyczne realia obfitują w wielowymiarową głębię zachowań i uczuć, co udało się Gemmellowi świetnie ukazać. Z niecierpliwością czekam na ostatnią część tej historii, której zakończenie ponoć podyktował autor już na łożu śmierci.

Każdemu miłośnikowi fantastyki czy historii tę dobrze wydaną książkę serdecznie polecam.


Ocena: 8/10
Autor: Galvar


Dodano: 2008-02-08 14:55:53
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS