NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Fletcher, Charlie - "Paradoks"

Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza"

Ukazały się

Antologia - "Za tamą"


 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

Linki


Szmidt, Robert J. - "Kroniki jednorożca. Polowanie"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Listopad 2007
ISBN: 978-83-60505-91-5
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195
Liczba stron: 344
Cena: 28,99
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Szmidt, Robert J. - "Kroniki jednorożca. Polowanie"

„Polowanie na jednorożca” to opowiadanie Roberta Szmidta, które pierwotnie ukazało się na łamach magazynu Science Fiction, by potem wejść w skład zbioru opowiadań „Ostatni zjazd przed Litwą”. Nowa powieść Szmidta to rozwinięcie tego tekstu. Nie muszą się martwić ci, którzy go nie znali – trafiło ono do nowej książki jako prolog.
„Kroniki jednorożca. Polowanie” to przyjemna powieść, która zajmuje czas, wciąga i… nie porywa.

Opowiadanie było historią o tajnym wydziale służb specjalnych, który zajmował się badaniem osób przejawiających zdolności paranormalne i rekrutowaniem takich ludzi. Jednym z nich był Edmund Lis, który posiadał dar telepatii. Chociaż grupa składała się z osób o wielu różnych i przydatnych zdolnościach, jej priorytetowym celem było znalezienie tytułowego jednorożca: osoby potrafiącej przewidywać przyszłość. Jej istnienie jednak wydawało się tak samo realne, jak owego mitycznego zwierzęcia.
Sprawy zdawały się iść w dobrym kierunku, jednak skomplikowały się, gdy okazało się, że podobne służby rosyjskie postanowiły wyeliminować polskiego konkurenta. Edmund wraz z młodym chłopakiem posiadającym duże zdolności uzdrowicielskie przeżyli czystkę dokonaną przez wroga i postanowił zemścić się na wciąż tajnie działających w Polsce Rosjanach. Powieść jest historią tego właśnie tytułowego polowania.

„Polowanie” to książka przyjemna, ale nie wychyla się ponad przeciętność. Trzeba jasno powiedzieć, że traktować ją należy jako rozrywkę. Duża część fabuły opiera się na wspólnej podróży Lisa i Młodego – bohaterowie lubią zrobić coś głupiego albo wzajemnie sobie podogryzać. Cała przygoda ma zdecydowanie rozrywkowy wydźwięk, Szmidt wykorzystuje topos dużego przekrętu dwóch kumpli. Ponadto autor używa potocznego języka, mocno osadza powieść w polskich realiach (często je komentując) oraz bawi się nawiązaniami do znanych dzieł kultury rozrywkowej. Z czasem przyśpiesza akcję i wplata intrygę, przez co powieść wciąga. Wszystko to sprawiło, że pierwszy tom „Kronik jednorożca” przeczytałem z zainteresowaniem w dwa wieczory.
Parę rzeczy jednak zgrzyta. Brak powagi, z jaką autor napisał swoją książkę, sprawia, że zapewne nie trafi ona do zwolenników twardej science fiction, będącej czymś więcej niż sprawną powiastką rozrywkową. Szmidt, co trzeba jasno powiedzieć, nie jest wirtuozem pióra. Czasem zdarza mu się też nie całkiem zgrabnie utkać fabułę, a już na pewno nadużywa kolokwializmów w dialogach. Przesadna luzackość wypowiedzi bohaterów aż kłuje w oczy.

Powieść przeczytać można, ale nie trzeba. Mogą sięgnąć po nią szukający przyjemnej rozrywki opartej na intrydze, sporej ilości akcji, humorze i lekkim języku – trudno tu jednak szukać prawdziwego literackiego talentu i fajerwerków w jakimkolwiek aspekcie. Myślę, że „Polowanie” trafi także do osób lubiących historie o ludziach obdarzonych nadnaturalnymi uzdolnieniami, jak komiksy o X-Menach czy ostatni serialowy hit „Herosi”. Szukającym czegoś więcej „Polowania” polecić nie mogę. Ale ja – w gruncie rzeczy – paru godzin spędzonych nad lekturą nie żałuję i jednocześnie mam nadzieje, że Szmidt napisze kolejną część „Kronik Jednorożca”, która udowodniłaby w pełni, na co go stać i że wciąż się rozwija.



Ocena: 6/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2007-12-26 17:50:46
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS