NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Erikson, Steven - "Cena szczęścia"

Clarke, Arthur C. - "Koniec dzieciństwa" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Hałas, Agnieszka - "Śpiew potępionych"


 antologia - "Ja, legenda"

 Parnow, Jeremiej; Jemcew, Michaił - "Morze Diraca"

 antologia - "Wizje alternatywne. Edycja limitowana"

 Kornbluth, Cyril M. - "Wilczojad"

 Piper, H. Beam - "Kudłacze. Trylogia"

 Żerdziński, Maciej - "Imperium hiacyntów" (2019)

 Żerdziński, Maciej - "Opuścić Los Raques" (2019)

Imprezy

Dni Fantastyki 2019 r.
Od: 2019-07-05
Do: 2019-07-07

Linki

Le Guin, Ursula K. - "Wydziedziczeni"
Wydawnictwo: Książnica
Cykl: Ekumena
Tytuł oryginału: The Dispossessed
Tłumaczenie: Łukasz Nicpan
Data wydania: Lipiec 2007
ISBN: 978-83-250-0138-4
Oprawa: miękka
Format: 110 x 175 mm
Liczba stron: 370
Cena: 11,99 zł
Rok wydania oryginału: 1974
Wydawca oryginału: Harpercollins
Seria: Książnica kieszonkowa
Tom cyklu: 5



Le Guin, Ursula K. - "Wydziedziczeni"

Czy wyobrażasz sobie utopię, która naprawdę funkcjonuje? Czy to w ogóle możliwe? Co może dzielić ludzi, a co ich łączyć? Jak to jest czuć się wygnańcem wśród mieszkańców własnej ojczyzny? I co jest w życiu naprawdę najważniejsze?

Sięgając po nieznaną mi powieść Ursuli Le Guin, której cykl „Ziemiomorze” na stałe wpisał się do kanonu literatury fantasy, zastanawiałem się nad charakterystycznym stylem tej amerykańskiej pisarki. Szczegółowa analiza osobowości bohaterów i kierujących nimi motywów, barwne opisanie życia i obyczajów mieszkańców świata, tendencja do moralizowania i wyrażania własnych poglądów ustami postaci – wszystko to mogliśmy odnaleźć w losach Archipelagu i jego mieszkańców. Biorąc do ręki „Wydziedziczonych”, miałem nadzieję odkryć te elementy raz jeszcze i zanurzyć się w kompletnym, niezwykle realnym świecie, który za ich pomocą można stworzyć. Nie zawiodłem się.
Córka antropologa i badaczki indiańskich kultur raz jeszcze pokazała, że z domu rodzinnego wyniosła niesamowite wyczucie istoty człowieka i barier, także społeczno-kulturowych, jakie mogą uniemożliwić mu życie obok innych, z pozoru podobnych ludzi.

Akcja powieści rozgrywa się na dwóch sąsiadujących ze sobą planetach Anarres i Urras, które pomimo diametralnych różnic i oczywistych sprzeczności łączy wspólna przeszłość i pochodzenie protoplastów. Anarres to jałowa, pustynna kraina pozbawiona dostatecznej ilości wody, pożywienia i wielu surowców naturalnych. Te, które posiada, zmuszona jest oddawać za półdarmo mieszkańcom Urras w obawie przed aktem przemocy z ich strony, jak i ze względu na brak możliwości i środków na ich przetworzenie. Jak doszło do rozwinięcia się życia w tak niegościnnym miejscu?
Historia osadnictwa na Anarres wybiega kilkaset lat wstecz wobec fabuły opowiedzianej w książce. Grupa kolonistów opuściła wtedy Urras, aby uciec od wyzysku, niesprawiedliwości i różnic społecznych, żeby pogrzebać w pamięci wszelki ślad opartej na pieniądzu, kapitalistycznej gospodarki, wyższości grup posiadających i postępującego zepsucia moralnego. Odonianie, bo tak siebie nazywali, poszukiwali na bezludnej, surowej Anarres całkowitego zaprzeczenia dotychczasowego, znienawidzonego przez nich świata.
Po wielu trudach, które do dziś cyklicznie ich nawiedzają, głodzie, braku podstawowych przedmiotów życia codziennego – stworzyli funkcjonujące społeczeństwo oparte na całkowitej równości, braterstwie i wolności. Świat bez władzy, praw i grożących za ich łamanie sankcji, bez zinstytucjonalizowanych religii; rzeczywistość, w której każdy może robić to, w czym jest dobry i dzielić się z innymi, aby otrzymać w zamian to, czego sam potrzebuje. Nikt nie ma więcej, lecz nie ma też mniej. Żyją jednak w lęku przed dawną ojczyzną i wszystko co odmienne i obce traktują z nieufnością i agresją. Pojawia się też groźba rozkładu pięknej utopii...

Czy tak zorganizowane społeczeństwo przetrwa, czy jest prawdziwie wolne? Czy jego izolacja jest jedynym słusznym rozwiązaniem? Pojawia się ktoś, kto wbrew wszelkim przeciwnościom zdobywa się na odwagę, aby stawiać te i im podobne pytania, szukając na nie odpowiedzi. Poznajcie Szeveka, wygnańca niezależnie od miejsca, w którym przyjdzie mu żyć...

Wspomniane powyżej elementy stylu autorki i zagadnienia, którym poświęca dużo miejsca, wydają się być jej stałym atrybutem. Poszukiwałem ich w „Wydziedziczonych” oczarowany światem Ziemiomorza i rolą maga, która w powieściach Le Guin awansowała do roli współczesnego kaznodziei, głoszącego hasła dobra i sprawiedliwości trafiające do czytelnika. Nie po raz pierwszy fantastyka staje się zwierciadłem naszego świata, komentarzem do otaczającej nas rzeczywistości – co tak wyraźnie widać w twórczości Terry’ego Pratchetta.
Bohaterowie „Wydziedziczonych” to skomplikowane postacie, które jałowość świata i własnego życia konfrontują z barwnym, rozbuchanym wnętrzem, dla którego życie społeczne nie znajduje ujścia. Autorka stworzyła bohaterów z krwi i kości i przedstawiła w bardzo sugestywny sposób ujawniający całe bogactwo ich doświadczeń i przeżyć. Jednak nie wszystko podane jest wprost, niektóre czyny i zachowania rzucają nowe światło na prawdziwe intencje postaci, często nieuświadomione.
Zdumiewa lotność opisów, zwłaszcza tych najtrudniejszych – zdradzających uczucia i myśli mieszkańców bliźniaczych planet. Niezwykła łatwość kreowania charakterów i konsekwencja, dzięki której czyny pasują do moralności postaci, stanowią duży atut pisarstwa Le Guin i tworzą efekt naturalności bohaterów.

„Wznosił się tam mur. Był dwuznaczny i dwulicy jak wszystkie mury. Co znajdowało się wewnątrz, a co na zewnątrz muru, zależało od tego, z której patrzyło się strony”

Wykreowany na potrzeby powieści świat zbudowany jest na bazie przeciwieństw, co łączy się z ciekawym rozwiązaniem przedstawiania fabuły i prezentowania dalszych szczegółów na temat uniwersum w postaci przeplatających się rozdziałów poświęconych Anarres i Urras. Czytelnik musi zmierzyć się również z pewną achronologią powieści, bowiem rozdział pierwszy stanowi cezurę, od której kolejne części książki odmierzają czas zarazem do przodu, jak i w postaci retrospekcji od tyłu – do owej początkowej chwili. Podobny zabieg zastosował Hal Duncan w swojej dylogii tyle, że na znacznie większą skalę szatkując nawet akapity i czyniąc z tego zabiegu jeden z podstawowych elementów składających się na bardzo osobliwą całość. U Le Guin zabieg ten nie ma takiego znaczenia, lecz nie przeszkadza i zwyczajnie uatrakcyjnia formę przedstawienia fabuły, zmuszając czytelnika do niecierpliwego zastanawiania się nad dalszym ciągiem przerwanych epizodów.
Szczegółowość świata wyraża się w bogactwie relacji społecznych i kontaktów międzyludzkich, złożoności odmiennych charakterów i powiązań, jakie łączą różne kultury i narody. W gruncie rzeczy obie planety bardzo przypominają naszą Ziemię, z tą różnicą, że ścierające się u nas ideologie społeczno-gospodarcze, takie jak kapitalizm i socjalizm, w powieści od konfrontacji dzielą lata świetlne. I trudno jednoznacznie stwierdzić, która jest „lepsza”. Czytelnik odnajdzie też fragmentaryczne informacje na temat innych planet, takich jak Hain czy Terra. Warto się zastanowić, do której z „ziemio-podobnych” planet w powieści faktycznie nam najbliżej...

Wiele powieści Le Guin zalicza się do subgatunku fantastyki socjologicznej. Trafność tej kwalifikacji widać także w sferze przesłania „Wydziedziczonych”, podejmowanych tematów i prezentowanych poglądów, które autorka poddaje konfrontacji ze strony dwóch odmiennych ideologicznie światów. Schemat przeciwieństw budujący kreację świata jeszcze wyraźniej uwidacznia się w sferze poruszanych przez bohaterów problemów, dyskusji nad istotą świata i jego mieszkańców. Dialogi i rozmyślania Szeveka oraz jego przyjaciół, a także spotykanych obcych mu i jakże odmiennych ludzi są polem ścierania się poglądów skrajnych wobec siebie planet. Równość płci, władza a anarchia, wygoda a pragmatyzm, nietykalna własność a wspólność i dzielenie się wszystkim, w końcu dążenie do potęgi i dominacji a przeciwna mu idea ładu i jedności.
Bohater, genialny fizyk, przedstawia nam swoją teorię czasu i wskazuje, co według niego jest najważniejsze w relacjach z innymi. Dojrzewa do głębokich uczuć i dostrzega ich wartość. Przeżywa symboliczną śmierć i ponowne narodziny, aby podjąć próbę zrozumienia obcego mu świata. Czeka nas również zabawa z językami ajońskim i prawickim, które jak nic potrafią zobrazować przepaść dzielącą dwa społeczeństwa.

Podsumowując, powieść Le Guin to pełna niespodzianek historia o zmaganiu się człowieka z własną naturą, niechęcią otoczenia i przeraźliwą, niepojętą odmiennością obcego świata, którego reguły tak trudno zrozumieć. Skomplikowana fabuła, choć pozbawiona wartkiej akcji i skupiona przede wszystkim na dialogach i rozmyślaniach bohaterów, osadzona jest w barwnym i kompletnym świecie. Jest to także opowieść o skrajnych ideologiach i o tym, czy można wskazać wśród nich właściwszą. Podstawowa zaleta powieści dla niektórych może być jej największą wadą – „Wydziedziczeni” to historia opowiadana przez ludzi o ludziach, którzy zamieszkują najbardziej ludzkie z możliwych światów. Nie ma obcych, magii czy szaleńczych pościgów – poza obcością samych ludzi oraz dzikim biegiem ich niezwykłych myśli i rwących dusze namiętności. Gorąco polecam, nawet jeżeli twoja ocena różnić się będzie od mojej – zawsze warto mieć własne zdanie. Na każdy temat. Tak jak Le Guin i jej bohaterowie, niezależnie od tego czy są to czarnoksiężnicy z niewielkich wysepek czy genialni fizycy poszukujący ładu i harmonii w ludziach.


Autor: Krzysztof Kozłowski


Dodano: 2007-12-12 18:14:23
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Szczęki"


Artykuły

Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e02)

Recenzje

Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"


 Zelazny, Roger - "Aleja Potępienia"

 Jadowska, Aneta - "Dzikie dziecko miłości"

 Majka, Paweł - "Jedyne: Ścieżki krwi"

 Barnhill, Kelly - "Syn wiedźmy"

 Corey, James S.A. - "Gry Nemezis"

 Piekara, Jacek - "Płomień i krzyż", tom 3

 Wexler, Django - "Piekielny batalion"

Fragmenty

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Bonowicz, Karina - "Gdzie Diabeł mówi dobranoc"

 Strickland, Adrianne; Miller, Michael - "Cień" #2

 Strickland, Adrianne; Miller, Michael - "Cień" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS