NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Ryan, Anthony - "Cesarstwo popiołów"

Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi" (2018)

Ukazały się

Baxter, Stephen - "Proxima"


 Gwynne, John - "Zawiść"

 Weisman, Greg - "Traveler. Wędrowiec"

 Masterton, Graham - "Martwe tańczące dziewczynki"

 Arnopp, Jason - "Ostatnie dni Jacka Sparksa"

 Ziemiański, Andrzej - "Virion. Obława"

 King, Stephen - "Bastion" (2018)

 Mull, Brandon - "Skoczkowie w czasie"

Linki



SFFiH #22 - omówienie numeru

Literatura:
  • Rafał Kosik - OHYDA
  • Szczepan Twardoch - BODHISATTWA
  • Jewgienij T. Olejniczak - PASAŻER
  • Grzegorz Gajek - SERCE SŁOŃCA
  • Dariusz Domagalski - ORP „DZIK“: BIAŁE PIÓRO
  • Wiktor Żwikiewicz - INSTAR OMNIUM

  • Publicystyka
    • Żelkowski & Żwikiewicz - ABORT
    • Feliks W. Kres - ZBRODNIA I KARA
    • Adam Cebula DROGI - AŁTORZE
    • Tomasz Bochiński - KRUKA SIWEGO POLECEANKI I NIEPOLECANKI

    • Inne:
      • NAUTILUS 2006: NOMINACJE
      • PRENUMERATA

      • Sierpniowy numer SFFiH mocno mnie rozczarował. Pomimo usilnych starań nie udało mi się znaleźć w nim utworu, który na dłużej zapadłby mi w pamięci. Może to wina końca wakacji albo nieprzyjaznej aury?
        Czasopismo otwiera utwór Rafała Kosika „Ohyda”. Był to mój pierwszy kontakt z twórczością tego autora i muszę przyznać, że nie zrobiła ona na mnie zbyt dużego wrażenia. Futurystyczna wizja Polski, gdzie kluczową rolę odgrywają media, a notable szukają sposobu na kontrolowanie ludzi, wydała mi się kalką wielu innych podobnych opowiadań. Nie można odmówić Kosikowi dobrego warsztatu czy kilku ciekawych pomysłów – jednak jako całość „Ohyda” zawodzi. Przynajmniej mnie.
        „Bodhisattwa” Szczepana Twardocha to podróż do powojennej Polski. Jest rok 1953. Jeden z ostatnich żołnierzy państwa podziemnego wachmistrz Ignacy Pyra-Rzesotarski robi rachunek sumienia. Tak poznajemy jego losy, jakże podobne do setek innych z tamtego okresu. Kiedyś bohater AK, żołnierz Operacji „Burza”, później zdrajca państwa ludowego ukrywający się w lesie. I tak zostałoby aż do końca, gdyby nie pewne spotkanie. I chyba w tym momencie Twardoch zrobił błąd, zmieniając konwencję opowiadania na horror. Dla mnie o wiele ciekawiej „Bodhisattwa” prezentowało się jako utwór realistyczny o przegranym człowieku walczącym ze swymi demonami. A tak dostajemy opowieść z dreszczykiem i nawiedzonym partyzantem. Szkoda.
        Nie zachwycił mnie także „Pasażer” Jewgienija T. Olejniczaka. Owszem autorowi udało się wiernie odtworzyć realia Europy z przełomu XVIII i XIX wieku, ale to wszystko. Cały utwór sprawia wrażenie przydługawego wstępu do serii opowiadań, bo co do tego, że ciąg dalszy nastąpi, nie mam wątpliwości. O czym jest sama historia? Mamy pasażerów dyliżansu, ducha włoskiego kompozytora i wilkołaka na dokładkę. Kto jaką rolę odegra, niestety zbyt łatwo się domyślić. Być może następne opowiadania będą ciekawsze, a przynajmniej bardziej zaskakujące.
        ORP „Dzik” powraca – tym razem załodze chluby IV RP przyjdzie się zmierzyć z opętaniem na pokładzie. Innymi słowy „Białe pióro” to nic innego jak short nieodbiegający specjalnie poziomem od poprzednich historyjek z cyklu. Chwilka relaksu i natychmiastowe odejście w niebyt pamięci
        Opowiadania „Serce słońca” Grzegorza Gajka i „Instar omnium” Wiktora Żwikiewicza pomimo dzielących je lat łączy temat – pierwszy kontakt. I muszę przyznać, że autor bardziej doświadczony wychodzi z tego starcia zwycięsko. O ile bowiem „Serce słońca” to jedynie kolejna historyjka o samotnej astronautce na Obcej Planecie Gdzie Dzieje Się Coś Złego, „Instar omnium” w nie pozbawiony ironii sposób pokazuje jak bliscy są nam Obcy.
        W dziale publicystyki warto zwrócić uwagę na felieton Tomasza Bochińskiego będący opowieścią o ulubionych książkach autora. Czuć pasję. Nie zawodzi również Kres – tym razem pisząc o tworzeniu pełnokrwistych bohaterów i bohaterek, a także o kłopotach, jakie z tego wynikają. Do tego kolejny artykuł Adama Cebuli, w którym udziela rad pisarzom, jak pisać, żeby książka była dobra. No i jest ciąg dalszy Żwikipedii. Temat przewodni: „Abort”, czyli powieść, która nie powstała, Lem, i coś więcej.


        Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


        Dodano: 2007-09-22 18:34:04
        Komentarze

        Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

        Tigana - 21:00 22-09-2007
        Opóźnienie wynika tylko i wyłącznie z mojej winy. Czytelników serdecznie przepraszam i obiecuje poprawę :)

        Komentuj


        Konkurs

        Wygraj "Wodę na sicie"


        Wygraj książkę "Traveler. Wędrowiec"


        Artykuły

        Wywiad z Brandonem Sandersonem


         Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

         Wywiad z Joe Abercrombiem

         Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

         Co będzie warto czytać z polskiej fantastyki w 2018 roku?

        Recenzje

        Dick, Philip K. - "Cudowna broń"


         King, Stephen - "Outsider"

         del Toro, Guillermo & Hogan, Chuck - "Wieczna noc"

         Baxter, Stephen - "Proxima"

         Kosik, Rafał - "Różaniec"

         Bradley, Marion Zimmer - "Mgły Avalonu"

         Golden, Christie - "Cisza przed burzą"

         Brzezińska, Anna - "Woda na sicie"

        Fragmenty

         Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

         Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

         Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

         Lewandowska, Magdalena i Małgorzata - "Drzewo wspomnień"

         Dworakowski, Witold - "Pani Czterdziestu Żywiołów"

         Kiszela, Marcin - "Ostatni prorok"

         Sudomir, Agnieszka - "Szablon"

         Brzezińska, Anna - "Woda na sicie"

        Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS