NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Lawrence, Mark - "Święta siostra"

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Ukazały się

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"


 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Złote Miasto"

 Swallow, James - "Krocząc w strachu"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King,Stephen - "Pan Mercedes" (2019)

 Rogoża, Piotr - "Niszcz, powiedziała"

 Anson, Jay - "Amityville Horror"

Linki

Siemionowa, Maria - "Wilczarz"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Anna Łabuszewska
Data wydania: Maj 2007
ISBN: 978-83-7469-508-4
Oprawa: miękka
Format: 142 x 202 mm
Liczba stron: 544



Siemionowa, Maria - "Wilczarz"

Szumnie reklamowany „Wilczarz” to ponoć najlepiej sprzedająca się książka fantastyczna w Rosji. Niestety, potwierdza to zasadę, że gusta czytelniczych mas rzadko są wyznacznikiem jakości. Mimo pewnych walorów powieść Marii Siemionowej to bardzo przeciętne fantasy.

Głównym bohaterem jest wojownik, który każe się nazywać „Wilczarzem”. Jego przeszłość to pasmo cierpień – gdy był małym chłopcem, cała jego rodzina została zabita przez zbójców, a on tam trafił jako niewolnik do kopalni. Po latach, dzięki swojemu uporowi, wydostał się na wolność. Jego głównym celem jest zemsta za śmierć rodziny – w tym celu wyprawia się na zamek herszta zbójeckiej bandy, człowieka zwanego Ludojadem. Dokonanie zemsty jest punktem wyjściowym powieści: w zamku uwalnia piękną niewolnicę i starego czarodzieja, z którymi zaczyna swoją wędrówkę.

Schematy. Mnóstwo schematów, prawda? Maria Siemionowa napisała klasyczne fantasy, takie, jakiego czytelnik miał okazję przeczytać już dziesiątki tomów. Wilczarz ma za sobą wiele ciężkich przeżyć, więc jest osobnikiem bardzo skrytym. Nawet gdy ktoś odnosi się do niego z życzliwością, on woli nie odpowiadać, w myślach tłumacząc sobie to często nadużywanym zwrotem „(…), bo i po co?”. Wiele osób lęka się jego zbójeckiego wyglądu, jednak jest człowiekiem bardzo rozsądnym i sprytnym, więc mimo skrytego charakteru potrafi szybko przekonać do siebie ludzi. Oczywiście, ma wielu zaciekłych wrogów, a owe czarne charaktery to osoby nikczemne, złe dla samego faktu bycia złym i po prostu głupie. Już chyba wiecie, jaka jest specyfika tej książki?
"Wilczarza" wyróżnia, w recenzjach często wspominane, czerpanie z mitów, folkloru i kultury Słowian. Istotnie, realia te mają swój specyficzny klimat, odmienny od klasycznej zachodniej fantasy. Życie, wierzenia i obyczaje dawnych Słowian odcisnęły tu wyraźne piętno, jednak w moim odczuciu nie na tyle, by stanowiło to pełnoprawny plus. Mam wrażenie, że Siemionowa pogubiła się w swojej wizji świata, chcąc jednocześnie upchnąć w nim wiele różnych elementów, nie tylko słowiańskich, stąd też panuje tu niemały bałagan.
Strona edytorska książki również zasługuje na naganę. Sporo popsuł tłumacz, jednak korekta i redakcja nie naprawiły jego błędów. Są tu zdania niepoprawne i wręcz głupie i, oczywiście nie mogło ich zabraknąć, rusycyzmy. Bardzo raziły mnie używane często (i wcale nie przez bohaterów, a przez narratora) zdrobnienia typu „wdzianko”, „dzionek” i „ogóreczek”.

Książkę zastosować można jako uprzyjemniacz czasu – wszak latem i deszczowe dni się zdarzają, a wtedy miło jest przeczytać coś, co nie zobowiązuje do myślenia. „Wilczarz” niby jako tako się nadaje, jednak ja wolę w tych kategoriach trochę inne książki. Nie tak długie i nie tak toporne. Przygody słowiańskiego bohatera bardzo mnie zmęczyły…
Powieść Siemionowej przede wszystkim przeczytać powinni ci, którzy lubią klasyczne fantasy. Takie księgi o gabarytach cegły, z zagwarantowanym ciągiem dalszym i głównym bohaterem z wielkim mieczem. Jest przygoda nafaszerowana akcją, sporo utartych schematów i brak obowiązku myślenia – niektórzy to lubią. Ja czasem mam ochotę na taką wędrówkę, jednak autorka nie wszystko zrealizowała na odpowiednim poziomie – nawet w kategoriach rozrywkowych. Nie wiem, czy jeszcze jacyś czytelnicy mogą się poczuć zachęceni do lektury – chyba nawet nie wielbiciele fantastyki rosyjskiej, bo Siemionowa nie dorasta do pięt niektórym innym wydawanym w Polsce pisarzom zza wschodniej granicy.


Ocena: 4/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2007-07-27 11:43:12
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

ASX76 - 12:46 27-07-2007
Dziwne... A ja ciągle żyłem w błogim przeświadczeniu, że najpopularniejszym autorem fantastycznym w Rosji jest S. Łukianienko.
Być może się mylę, ale uważam, że polski wydawca nie za bardzo miał pomysł jak zareklamować tego gniota, więc zbytnio się nie wysilając użył argumentu o wielkiej popularności licząc, że to przyciągnie fraje... czytelników. :P

Azirafal - 11:57 27-07-2007
Uprzedzałem, ze szit to jest :P

Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"


 Morgan, Richard - "Siły rynku"

 Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"

 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

Fragmenty

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS