NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Ukazały się

antologia - "Tasowanie w Dżokerowie"


 Siwiec, Tomasz - "Muchy"

 Siwiec, Tomasz i Jakub - "Krwawy połów"

 Campbell, Jack - "Przestrzeń zewnętrzna: Nieugięty"

 Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Śmigiel, Łukasz - "Daemon"

 Black, Holly - "Królowa niczego"

Linki

Kańtoch, Anna - "13. anioł"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Czerwiec 2007
ISBN: 978-83-60505-48-9
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195
Liczba stron: 456
Cena: 29,99 zł
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Kańtoch, Anna - "13. anioł"

„Trzynasty anioł” okazał się pechowy. Zamiast powieści wymagającej diabelnie mocnych nerwów, otrzymaliśmy historię, która wymaga raczej anielskiej cierpliwości.

Rzecz dzieje się w Getteim, szczególnym mieście położonym na wyspie, na granicy światów. Miasto-most, istniejące dzięki lukom w regułach rządzących światem, decyzją Rady Aniołów zostaje skazane na zagładę. I, jak bywa w tego rodzaju opowieściach, kilku przypadkowych mieszkańców staje do rozpaczliwej walki o jego ocalenie.

Zrzędzenia katedralnego tetryka

Sam pomysł jest godzien uwagi – od pierwszych stron słychać anielskie trąby zwiastujące lokalną apokalipsę, a główny bohater już w pierwszym rozdziale próbuje zdezerterować z placu boju i odebrać sobie życie. W myśl hitchcockowskiej reguły – dalej napięcie powinno już tylko rosnąć. Niestety – opada. Rozpoczyna się niezbyt emocjonujący wyścig z niezbyt chyżym czasem, nad miasto nadciąga seria nieszczególnie przerażających znaków zwiastujących kataklizm i niespecjalnie gorączkowe poszukiwania trzynastego anioła.

Zrozumiem, oczywiście, jeśli ktoś uzna me malkontenctwo za zrzędzenie katedralnego tetryka. Znajdzie się zapewne – nie przeczę – wielu czytelników, w których „13. anioł” rozpali nie lada emocje. Niestety, od opowieści osadzonej w realiach nadchodzącej katastrofy, oczekiwałbym jednak nieco więcej werwy, trwogi i rozmachu. Tymczasem dla kogoś, kto choć raz musiał załatwić jakąś sprawę w ZUS-ie albo Urzędzie Skarbowym, perypetie powieściowych bohaterów wydadzą się błahe.

Postacie są w zamyśle dość interesujące, ale, niestety, w toku fabuły tracą na wiarygodności. Meric, notoryczny (acz nieefektywny) samobójca i bankrut okazuje się zaradny i poukładany. Aelis, dorosła kobieta w ciele 12-latki, pełna jest rozterek właściwych raczej rozwydrzonym nastolatkom. Myśl o własnym dziecięcym wyglądzie jest jej obsesją nawet wtedy, gdy na miasto spadają kolejne plagi. Mój Boże, nawet dziwactwa mają swoje granice!

Aniołów ci u nas dostatek

Książka Kańtoch przypomina w jakiejś mierze „Piątego anioła” Bartosza Grykowskiego. Autorzy obydwu powieści zamierzali stworzyć pasjonujący kryminał, którego akcja toczyłaby się w cieniu apokalipsy. Kańtoch wypadła w tej próbie znacznie lepiej, ale, niestety, w obydwu przypadkach zabrakło ciekawego wątku fabularnego i solidnej osnowy w postaci świata nakreślonego z wyobraźnią i rozmachem. Anioł – piąty czy trzynasty – nie wygląda zbyt majestatycznie.

Wątek aniołów – bardzo ludzkich, okrutnych i wyrachowanych, czasem wręcz demonicznych – przywodzi z kolei na myśl prozę Mai Lidii Kossakowskiej. Ale „13. anioł” zdecydowanie ustępuje wizji Zastępów z „Siewcy wiatru”. Podobnie pesymizm i groza świata opuszczonego przez Boga wypadają blado. Nadciągający Armageddon na kartach powieści Kossakowskiej autentycznie przerażał. W świecie Kańtoch znużony czytelnik wypatruje końca z wytęsknieniem i lekkim zniecierpliwieniem.

Lepsze wrogiem dobrego

Mając w pamięci doskonałe, pełne napięcia i niepowtarzalnego klimatu, zbiory opowiadań o Domenicu Jordanie („Diabeł na wieży” i „Zabawki diabła”), nietrudno zdiagnozować przyczynę zadyszki. Anna Kańtoch, świetnie radząca sobie na krótkim dystansie, nie potrafi przebiec maratonu. Do sprawnego stworzenia dłuższej narracji zabrakło solidnej kondycji i doświadczenia. To zresztą częste zjawisko w polskiej fantastyce – wydawca, ambicje albo życie (niepotrzebne skreślić) zmuszają sprinterów do pisania powieści, których oni pisać po prostu nie potrafią. Mogli by tworzyć opowiadania na medal, a podejmując wyzwanie ponad swoje siły – bezradnie padają w połowie dystansu.

Tak się więc składa, że „Anioła” muszę odradzić, a polecam raczej te książki Kańtoch, w których tytule kryje się diabeł. Proszę mi wierzyć – są o niebo lepsze.


Ocena: 5/10
Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2007-07-19 18:55:52
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Fomoraig - 10:58 20-07-2007
Ja sie tam nie zgadzam. Mnie książka wciągnęła i nie nudziła w najmniejszym stopniu. Połknałem ją za jednym zamachem. Co prawda o aniołach było już dużo i wszędzie, ale wydaje mi się, że autorka całkiem sprawnie podjęła temat. jedyne co mnie drażniło to pójście na łatwiznę w kwestii wyjaśnienia całej zagadki. Ja bym ocenił 7/10 :D

kurp - 17:37 21-07-2007
Książka ma kilka mocniejszych fragmentów i przyznaję szczerze, że w sprzyjających się okolicznościach może się podobać, choć mi, naprawdę, wydała się przede wszystkim bardzo, bardzo przeciętna...

vesp - 14:47 01-11-2012
Opowiadania o Domenicu Jordanie też wg mnie były zwyczajnie nudne...

kurp - 16:16 01-11-2012
:shock: Nie spotkałem się wcześniej z tego rodzaju opinia o tych właśnie opowiadaniach. Na wszelki wypadek skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą ;)

Gavein - 18:52 01-11-2012
Takie czasy, niespieszne tempo = nuda

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść Žambocha


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"


 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

 Flint, Eric - "1632"

 Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

Fragmenty

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS