NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

Drayden, Nicky - "Overwatch: Bohaterka Numbani"

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

Linki

Hobb, Robin - "Szalony statek", część 1
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Hobb, Robin - "Kupcy i ich żywostatki"
Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Data wydania: Marzec 2007
ISBN: 978-83-7480-049-5
Format: 115x185
Liczba stron: 400
Cena: 27,00 zł
Tom cyklu: 2, część 1



Hobb, Robin - "Szalony statek"
nutka Posłuchaj recenzji w formacie mp3

Drugi tom trylogii „Kupcy i ich żywostatki”, podzielony przez wydawcę na dwie części, opisując losy oryginalnych i interesujących postaci, głębiej wprowadza nas w historię i świat Kupców, żywych statków, węży i piratów.

Jak się okazuje, kupieckie relacje są skomplikowane i stają się jeszcze bardziej zawiłe. Na skutek działań jamailliańskiego satrapy Cosgo Pierwsi Kupcy mają coraz większe powody do niepokoju i nieufności wobec Nowych Kupców i wszelkich ruchów władcy, któremu Miasto Wolnego Handlu podlega. Sytuacja robi się coraz trudniejsza, nieubłaganie kierując się ku ostatecznemu, niekoniecznie pokojowemu, finałowi. Nie poprawia jej współdziałanie satrapy i Miedzian, oficjalnie patrolujących wody w ochronie Kupców przed piratami, nieoficjalnie zaś mających chrapkę na Miasto Wolnego Handlu i profity z jego kupieckiej działalności.

W takich to niespokojnych czasach żyje Słodka Vestrit, której życie nie szczędzi problemów. Do zubożenia rodziny dochodzą uczuciowe rozterki, coraz większa świadomość zależności łączącej jej rodzinę z Kupcami z Deszczowych Ostępów oraz powolna, ale wyraźna przemiana z rozpieszczonej i kapryśnej młodej panienki w świadomą swoich obowiązków, dojrzałą kobietę. „Szalony statek” to też opowieść o dorastaniu – zarówno Słodka Vestrit, jak i jej brat, Selden, wyraźnie zmieniają swoje postępowaniem i postrzeganie otaczającego ich świata.

Nie tylko te postaci poznajemy z innej, często lepszej strony. Również kapitan Bystry, żyjący marzeniem o zostaniu pirackim królem, ukazuje się nam jako nieszablonowa, trudna do jednoznacznej oceny osoba. Czy faktycznie kieruje się on w swym postępowaniu li tylko egoistycznymi, ambicjonalnymi pobudkami? Czy jest on tylko pozornie czy jednak w dużej mierze faktycznie dobrym człowiekiem? Ta postać skłania do refleksji nad tym, jacy jesteśmy, a jak jesteśmy postrzegani ze względu na kreowany, świadomie lub nie, wizerunek.

Jak ważną rzeczą jest świadomość, znajomość swej przeszłości i celu widzimy na przykładzie węży, które w kłębowisku Kieresza starają się odnaleźć własne korzenie, pamięć i tożsamość. Zachowanie tych przymiotów jest ich celem wraz z odnalezieniem Tej, Która Pamięta. Tylko to może ocalić inteligentne węże przed stoczeniem się do poziomu bezrozumnych, krwiożerczych zwierząt. Sprawa ta ma dziwny związek z żywostatkami, wzbudzając ich ciekawość i niepokój.

Do tego wszystkiego dochodzą skomplikowane relacje Althei Vestrit oraz Aroganta Trella. Łączące ich uczucie musi poczekać na swój czas z powodu kłopotów rodzinnych Althei i osobistych Aroganta. Nie jest zresztą powiedziane, że coś z tego wszystkiego naprawdę wyjdzie. Zwłaszcza, że nie tylko Trell zdaje się czuć coś do niesfornej córki kupieckiej rodziny...

„Szalony statek” jest w dużej mierze opowieścią o problemach, które niepokoją każdego z bardziej istotnych bohaterów. Także głównego, którym bez wątpienia jest „Nieustraszony” – żywostatek, który poprzez swą niechlubną przeszłość nieomal popadł w zapomnienie i rozpacz. Nieomal, bo, jak się okazuje, również jemu los napisał niezwykły scenariusz. Mamy też do czynienia z koniecznością wyboru, co ważniejsze, a co pilniejsze. Co słuszne, a za czym podąża serce...

W opisywanej książce wielką zaletą jest różnorodność wątków. Dowiadujemy się wreszcie trochę więcej o Deszczowych Ostępach, niezwykłym mieście Trehaug i życiu ich mieszkańców, tak odmiennym od tego, które wiodą choćby ich krewniacy z Miasta Wolnego Handlu. Jednak ich losy są, trochę paradoksalnie, zależne od tego, jakim wynikiem zakończy się konflikt Pierwszych Kupców z ich adwersarzami.

W „Szalonym statku” Robin Hobb bez wątpienia pokazała swoją klasę. Taką różnorodność bohaterów, wątków, lokacji oraz staranne wyważenie tego wszystkiego chciałoby się otrzymywać w każdej książce. Polecam serdecznie!



Ocena: 8/10
Autor: Galvar


Dodano: 2007-06-25 14:29:12
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"


 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS