NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

Ukazały się

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"


 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!" (Kolekcja Wehikuł czasu)

 Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

 Porter, Max - "Lanny"

 Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)

 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Linki

Thomas, Nicholas - "Odkrycia. Podróże kapitana Cooka"
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Data wydania: 2007
Wydanie: pierwsze
Oprawa: twarda
Liczba stron: 596
Cena: 54 zł



Thomas, Nicholas - "Odkrycia. Podróże kapitana Cooka"

James Cook jest jednym z najbardziej znanych podróżników morskich. Choć nie odkrył nowych kontynentów, w świadomości ludzi współczesnych jest stawiany na równi z takimi sławami jak Kolumb czy Magellan. Dotyczy to szczególnie, co zrozumiałe, przedstawicieli anglosaskiego kręgu kulturowego.
Biografii Cooka i relacji z jego wypraw powstało na pęczki – najstarsze ukazały się jeszcze za jego życia. Wydawałoby się więc, że na ten temat napisano już wszystko, spojrzano na niego niemal z każdej strony, a pisanie nowych opracowań jest twórczością co najmniej wtórną. Tymczasem jednak, jak się okazało, Nicholasowi Thomasowi udało się jeszcze dodać własną cegiełkę, opisując podróże Cooka z punktu widzenia swego antropologicznego wykształcenia.

Książka „Odkrycia. Podróże kapitana Cooka” nie jest w zasadzie biografią, a przynajmniej nie w pojęciu, jakie zwykle się pod tym terminem rozumie. Życie słynnego podróżnika zaczynamy śledzić dopiero w momencie, w którym dostaje rozkaz wyruszenia na misję mającą później przejść do historii jako pierwsza podróż Cooka. O jego życiu osobistym, relacjach z podległymi oficerami, przyjaźniach z książki Thomasa się nie dowiemy (po części jest to też wina niezachowania się informacji dotyczących tych kwestii), a prawdopodobnie nie przeczytalibyśmy opisu jego śmierci, gdyby ta nie dosięgła go podczas wyprawy na Hawajach.
Nie jest to także stricte relacja z podróży Jamesa Cooka. Choć niemal cała książka opisuje jego podróże, to niewiele można się dowiedzieć o codziennym życiu podczas długich miesięcy ma morzu, gdy na horyzoncie nie widać ani skrawka lądu. Wiele etapów żeglugi zostało pominiętych, inne zaznaczone tylko symbolicznie. Nie dane jest także dowiedzieć się dokładnie, których odkryć dokonał Cook jako pierwszy i czym się kierował obierając taki, a nie inny kurs.

Czym jest więc książka Thomasa? Swoistym studium zetknięcia się osiemnastowiecznego Europejczyka przekonanego o swej wyższości z – wydawałoby się – prymitywnymi ludami zamieszkującymi wyspy Oceanu Spokojnego. Kontakt, który w założeniach miał nieść oświatę i zdobycze cywilizacji, stał się przyczyną zniszczenia miejscowej kultury i społeczeństw. Thomas nie twierdzi, że to wina Cooka, jest wręcz daleko od tego. Wykazuje jednakże, że to co rozpoczęły jego załogi (m.in. rozpowszechnienie chorób wenerycznych, wprowadzenie przekupstwa i przemocy bez jawnego powodu), podczas następnych lat się nasilało. Co ciekawe Cook zdawał sobie z tego sprawę. Z początkowo zimnego i nieczułego oficera marynarki, z czasem staje się człowiekiem doceniającym miejscowe zwyczaje i świadomym zagrożeń, jakie wizyta jego okrętów niesie za sobą.
Wszystkiego tego jednak musimy się dowiadywać drogą dedukcji – albo samodzielnie, albo naprowadzeni przez autora. Przyczyna jest prosta, relacje samego Cooka są zwykle surowe i oficjalne. To dzięki zapiskom innych członków załogi dowiadujemy się szczegółowo o poszczególnych wydarzeniach (wbrew pozorom przetrwało ich sporo, szczególnie autorstwa przyrodników). Autor bardzo umiejętnie wplata cytaty w tok swej opowieści, często się do nich odnosząc, czasem konfrontując z innymi, sprzecznymi relacjami.
Bardzo dużo miejsca zostało także poświęcone ludom Pacyfiku, co nie dziwi biorąc pod uwagę zainteresowania autora. Oprócz pokazania ich kultury, tak jak ją odbierali osiemnastowieczni podróżnicy, Thomas stara się także przedstawić, jakie były ich reakcje na kontakt z białym człowiekiem.

„Odkrycia” są bogato ilustrowane. Na ponad pięćdziesięciu rycinach zostały przedstawione portrety, sceny rodzajowe i szkice przedmiotów i budowli. Razem z opisem tekstowym pozwalają one całkiem nieźle wyobrazić sobie jak wyglądały wyspy Oceanu Spokojnego w XVIII wieku.
Gdy dodamy do tego kilka map przedstawiających szlak podróży Cooka oraz obfitą bibliografię i indeks postaci i nazw geograficznych, można śmiało stwierdzić, że w ręku trzyma się bardzo solidnie opracowanie.

Być może zabrakło w książce Thomasa kompleksowego przedstawienia postaci Cooka, jak i próby przedstawienia wszystkich aspektów jego wypraw, ale takie prawo autora. Skupił się on na wybranej, bliskiej sobie dziedzinie i na tym polu przekazał bardzo wiele informacji, które niejednej osobie pomogą zmienić wyobrażenie o mieszkańcach wysp Pacyfiku. W książce zawarto wiele informacji, choć aby do nich dotrzeć, czasem trochę trzeba się namęczyć. Z racji obranej metody (podpieranie się wieloma cytatami i polemika z nimi) książkę napisano bardziej jak opracowanie naukowe niż literaturę popularnonaukową. Mimo to „Odkrycia” są czyta się w miarę płynnie, autor nie posługuje się zbyt skomplikowanym słownictwem. Tym bardziej warto poznać tę książkę. Przynajmniej, jeśli ma się w sobie coś z odkrywcy.



Autor: Shadowmage


Dodano: 2007-05-21 17:16:39
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS