NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Butcher, Jim - "Drobna przysługa"

Bennett, Robert Jackson - "Miasto schodów"

Ukazały się

Radzymiński, Jacek - "Rozeznanie duchów"


 Sanderson, Brandon - "Calamity"

 Khan, Katie - "Zatrzymać gwiazdy"

 Werner, C. L. - "Łowca czarownic"

 Lem, Stanisław - "Wizja lokalna" (WL)

 Lem, Stanisław - "Pamiętnik znaleziony w wannie" (WL)

 Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

 Przybyłek, Marcin - "Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw"

Linki

Artykuł jest częścią serii Jakub Wędrowycz.
Zobacz całą serię

Z wizytą u Wędrowycza

W drodze z Warszawy należy, minąwszy Krasnystaw, miasto legendarnych Chmielaków (na których nie raz i nie dziesięć gościł Jakub Wędrowycz) i znanej mleczarni, skręcić na drogę nr 846 w kierunku Hrubieszowa. Łaty nawierzchni pamiętającej prawdopodobnie tow. Wiesława oraz brak poboczy sugerują, że podróżnik znajduje się w krainie, gdzie obcy zginie, wśrod pól, wzgórz, cerkwi i rodzinnej wendetty.


Kilkanaście kilometrów w towarzystwie sprowadzonych z Niemiec Golfów II i rodzimej produkcji Poldolotów minie, nim oczom podróżnika ukaże się ostatnie ostrzeżenie... Niestety samorząd lokalny nie ostrzega przed grasującymi bohaterami literackimi. Niemniej jednak, napięcie rośnie.

Ten znak nie wymaga chyba objaśnień... Legendarny skręt na Stary Majdan, wbrew pozorom, leży około dwóch-trzech kilometrów od wojsławickiego ryneczku, zatem nic dziwnego, że Jakub jeździł po zgrzewkę pryty konno.



Niepozorną, asfaltową drogą regularnie po zmroku miał podążać Jakub, w mniej lub bardziej cnych celach. Tego dnia akurat była pusta, lecz może to uboczny skutek przedpołudniowej pory.




Nie jest to geesowska knajpa z wiadomą inskrypcją na drzwiach - tej jednak nie udało się namierzyć. Nie serwują też Perły, ale Leżajsk. Czyżby droga do lokalu z ajentem była zamknięta dla obcych? Trupa podróżników wypiła Perłę (Mocną! 7,8% vol.) dopiero w Lublinie...

O pola wojsławickie, iluż w was spoczywa konfidentów! Łezka kręci się w oku na myśl, że w tej zaoranej ziemi mogą znajdować się na przykład Bardaki. Mogą to również być kartofle lub Kartofle.



Mam tak samo jak ty, miasto moje, a w nim... Przewiń dalej, by zobaczyć, co mają w swoim mieście wojsławiczanie.






W centrum Wojsławic znajduje się postój lokalnej komunikacji publicznej. Stanowczo największą legendą owiany jest Pekaes z Chełma. W tym przypadku widzimy, przez rozklepane na szybie okazy entomologiczne ziemi chełmskiej, pojazd marki Autosan. Wbrew opisowi klasyka, nie dostrzeżono nadmiernej rdzy, ani nawet śladów pobytu sił nieczystych.

Parafialny kościółek przy wojsławickim ryneczku. Prosta, sympatyczna architektura nie budzi skojarzeń z owieczkami księdza Markowskiego w Dębince, aczkolwiek tamtejsza świątynia-zesłanie według dziejopisa miała wyglądać podobnie.



Kościół prawosławny nie wytrzymał w Wojsławicach konkurencji komunizmu i katolicyzmu zbyt dobrze. Pozostałości cerkwi sąsiadują z kolejnym dowodem miejskiego dziedzictwa Wojsławic - klasyczną, betonową latarnią.






Zaplecze wojsławickiego rynku ujawnia obecność sympatycznych, gierkowsko-gomułkowskich domów, oraz chodnika prawdopodobnie wywodzącego się z tej samej epoki. Całość uzupełnia XXI-wieczny płot i (dalszy plan) eternitowy dach.



Drewniane arkady budzą niedwuznaczne skojarzenie z zamojską metropolią. Niektórzy uczestnicy wyprawy znaleźli jednak mniej prestiżowe asocjacje - Bodzanów, gm. Bodzanów, pow. Płock (4 bezpośrednie połączenia PKS z Warszawą dziennie) Gdyby jednak wziąć pod uwagę, że pod tymi arkadami mógł w deszczową noc spać urżnięty w sztok Jakub Wędrowycz, albo że mogła tu paść klątwa przeciwko plugawej znachorce, żadne skojarzenia nie mogą być adekwatne.

W drodze powrotnej napotkać można widok zgoła niespodziewany - cerkiew w Bończy, wspominanej w przekazach Wielkiego Grafomana. Niestety wyprawie nie były znane latopisy pozwalające połączyć niniejszy zabytek z postacią Jakuba Wędrowycza, zdecydowano jednak umieścić cerkiew w kronice wyprawy z przesłanek estetycznych.

Znalezione pola mleczy i państwowe zagajniki nie rekompensują w całości faktu niedostrzeżenia buszującego wśród nich Kudłacza. Z drugiej strony, może to i lepiej, gdyż udało się równocześnie uniknąć kontaktu z dżentelmenami w gumofilcach firmy "Prowodnik" z Rygi, z posterunkowym Birskim i jego dwoma kolegami po fachu w wyciągniętym z dna stawu polonezie turbo... Zapraszamy do Wojsławic!



Autor: Bleys
Dodano: 2007-05-14 20:16:17
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Rhiannon - 14:47 15-05-2007
wszystko bardoz fajnie, ale sa pewne wręcz rażące braki! Nie sfotografowano (ze strachu?) Starego Majdanu oraz posterunku policji w Wojslawicach, a także Uchań i Dębinki wraz z drogą w wąwozie... No i wojsklawickiego cmentarza - miejsca pracy naszego ulubieńca.

Shadowmage - 17:11 15-05-2007
Masz rację, to karygodne niedopatrzenia! Ale za to jest powód do powrotu do Wojsławic. Na pewno kryje się tam w mrokach wiele tajemnic :D

Rhiannon - 18:33 15-05-2007
taak a wszystkie czekaja aż przyjade tam na dni Jakuna 13-15 lipca! już nie moge sie doczekać. Piwo perła żółty kolor ma, żółty kolor ma , żólty kolor ma, pijmy perłe, pijmy aż do dna hej!

Bleys - 20:39 15-05-2007
Niestety napięty harmonogram ekskursji nie pozwolił w pełni zbadać uroków ziemi wojsławickiej :). Niemniej jednak zdjęcia oddają chyba, że nie takie Wojsławicew straszne, jak Pilipiuk maluje...
Natomiast piwo Perła polecamy, do kupienia w lepszych supermarketach (Warszawa) i wszędzie (Lubelszczyzna :) ).

Komentuj


Konkurs

"Rok Potopu" do wygrania


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Dashner, James - "Gra o życie"


 Liu, Ken - "Ściana burz"

 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Chmielewski, Artur - "Achromatopsja"

 Roth, Veronica - "Naznaczeni śmiercią"

 Hamilton, Peter F. - "Otchłań bez snów"

 Sanderson, Brandon - "Bezkres magii"

 Hildebrandt, Johanne - "Sigrid"

Fragmenty

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

 Liu, Ken - "Ściana burz"

 Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS