NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Pullman, Philip - "Delikatny nóż"

Ukazały się

Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)


 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

 Paolini, Christopher - "Widelec, Wiedźma i smok"

 Flanagan, John - "Powrót Temudżeinów"

 Bloch, Robert - "Psychoza"

 Campbell, John W. - "Coś"

Linki

Piekara, Jacek - "Młot na czarownice" (wyd. 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Ja, inkwizytor
Data wydania: Styczeń 2007
Oprawa: miękka lub twarda
Format: 125 x 195
Liczba stron: 368
Tom cyklu: 2



Piekara, Jacek - "Młot na czarownice"

Chyba nie ma trudniejszego zadania dla pisarza niż napisanie kontynuacji książki, która spotkała się z życzliwym przyjęciem czytelników i krytyków. Wtedy nie ma co liczyć na taryfę ulgową. Można wręcz powiedzieć, że to właśnie ta druga książka jest świadectwem dojrzałości autora i jego talentu. Przed takim niełatwym zadaniem stanął Jacek Piekara pisząc „Młot na czarownicę” – drugi tom opowiadań o przygodach inkwizytora Mordimera Madderdina.

Na wstępie przypomnę główne założenia uniwersum stworzonego przez autora. W tym świecie Jezus Chrystus nie umarł na krzyżu, lecz w decydującym momencie zszedł z niego, aby wymierzyć krwawą i bezlitosną sprawiedliwość swoim oprawcom. I aby stworzyć Królestwo Niebieskie na Ziemi. Setki lat po tych wydarzeniach, o porządek i czystość wiary dbają wspomagani przez anioły inkwizytorzy – jednym z nich jest główny bohater prezentowanego zbioru opowiadań – Mordimer Madderdin.
Tym razem licencjonowanemu inkwizytorowi biskupa Hez-Hezronu przyjdzie zmierzyć się z własną przeszłością („Ogrody pamięci”) i pokonać potężnego demona („Mroczny krąg”). Madderdin przeprowadzi śledztwo w sprawie serii tajemniczych morderstw („Młot na czarownice”), spotka prawdziwego wampira („Wąż i gołębica”), otrze się o wielką politykę („Żar serca”) – zresztą te dwa ostatnie opowiadania należą do najciekawszych w zbiorze, a okoliczności powstania rasy krwiopijców są bardzo interesujące. Chociaż nie oryginalne (kłania się tutaj film „Dracula 2000”).
Niestety pomimo tylu atrakcji zbiór nieco rozczarowuje. Na pewno zabrakło powiewu świeżości. O ile „Sługa boży” ukazał się w otoczce małego skandalu, to teraz pomysły Piekary już nie szokują. Co gorsza autor w dalszym ciągu skąpi informacji na temat wymyślonego świata. Nie znamy geografii, języka czy nawet daty. Owszem jest wspomniane Cesarstwo (Niemieckie?), Rzym, papież, ale odpowiedzi na najciekawsze pytania, np. co stało się z Jezusem Chrystusem po zniszczeniu Jerozolimy, pozostają bez odpowiedzi. Osobiście nie przekonuje mnie tłumaczenie autora, że czytelnik widzi świat oczyma Mordimera, a ten takimi, podstawowymi dla niego, kwestiami nie zawraca sobie głowy.
Nieco irytował mnie również sam główny bohater. Mordimer niczym stara, zdarta płyta wciąż powtarza mantrę o swojej skromności i pobożności. Wszystkie wydarzenia, w których uczestniczy pozostawiają go dziwnie obojętnym – tak jakby był ich świadkiem, a nie uczestnikiem. Pewną nadzieję dawało opowiadanie „Ogród pamięci”, które moim zdaniem pokazywało jego bardziej ludzkie oblicze; w tym konkretnym wypadku zapewnienia o bogobojności, w moim odczuciu, wydały się być czystą hipokryzją. Niestety autor nie poszedł tym tropem i w następnych opowieściach wszystko wróciło do normy.
Mam również zastrzeżenia co do konstrukcji opowiadanych historii. Są one bowiem pisane według podobnego schematu – Madderdin przejeżdża przez małe miasteczko i trafia wprost w centrum diabelskiej intrygi, ewentualnie zagadka sama przyjdzie do bogobojnego inkwizytora w postaci donosu czy niezwykłego wydarzenia. Następnie nasz dzielny bohater przeprowadza śledztwo, którego efektem jest śmierć większości osób zamieszanych w tajemnice. Najgorsze jest jednak to, że zagadki są proste i czytelnik o wiele szybciej od funkcjonariusza Świętego Officium jest w stanie odgadnąć, kto stoi za całą intrygą. Brakuje w opowiadaniach elementu zaskoczenia czy choćby krzty szaleństwa.
Za to bez wątpienia dużym plusem jest język używany przez Piekarę – soczysty, mocny i pozbawiony zbędnych ozdób – a dzięki temu znakomicie pasujący do klimatu opowiadań. Spodobać się mogą również wykreowane postaci i to zarówno te z pierwszego planu, jak i przewijające się w tle. No i liczne smaczki – modlitwy, obrzędy religijne herezje dodające realizmu stworzonemu światu.

Na końcu słów kilka chciałem poświecić samemu wydaniu. Książka, zarówno w miękkich, jak i twardych okładce prezentuje się bardzo ładnie – szczególnie w towarzystwie innych książek z serii. Recenzowany egzemplarz „Młota na czarownice” to wydanie drugie, poprawione. Niestety nie uświadczymy w nim premierowego utworu, tak jak to miało miejsce w przypadku wznowienia „Sługi bożego”, a i same poprawki wprowadzone przez autora wydają się być wyłącznie kosmetyczne. Ja w każdym bądź razie innych nie znalazłem. Owszem, wydanie jest „grubsze”, ale zawdzięczamy to użyciu większej czcionki oraz nowym ilustracjom.
Kupić czy nie kupić? Jeśli ktoś ma nadmiar gotówki, miejsce na półce i lubi posiadać ładnie wydane książki, to jak najbardziej tak. Jeśli jednak ktoś ma pierwsze wydanie i nie spełnia powyższych warunków, to ten zakup nie jest konieczny.
Czytać czy nie czytać? Jak najbardziej czytać. Pomimo wymienionych wad, książka Jacka Piekary to zajmująca lektura, z którą warto się zapoznać.



Ocena: 6/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2007-04-24 19:21:24
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Mutanta"


Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"


 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS