NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

Ukazały się

Schmitz, James H. - "Plazmoidy"


 Jones, Diana Wynne - "Ruchomy zamek Hauru"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Adeyemi, Tomi - "Dzieci prawdy i zemsty"

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Riggs, Ransom - "Konferencja ptaków"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi", tom 2

 Ćwiek, Jakub - "Topiel"

Linki

Bova, Ben - "Tytan"
Wydawnictwo: Solaris
Cykl: Bova, Ben - "Podróż po Układzie Słonecznym"
Data wydania: Luty 2007
ISBN: 978-83-89951-48-7
Liczba stron: 350
Cena: 35,90 zł
Tom cyklu: 9



Bova, Ben - "Tytan"

Kiedy 20 lipca 1969 amerykański astronauta Neil Armstrong wypowiadał słynne słowa „To jest mały krok człowieka, ale wielki skok ludzkości” wydawało się, że Kosmos jest na wyciągnięcie ręki. Tymczasem od tamtej wiekopomnej chwili minęło prawie 40 lat, a my wciąż możemy odbywać międzygwiezdne podróże jedynie na ekranach naszych telewizorów lub kartach powieści science-fiction.
Amerykański powieściopisarz Ben Bova postawił przed sobą ambitne zadanie stworzenia pełnej panoramy podboju kosmosu przez człowieka. I tak w kolejnych powieściach z cyklu „Droga przez Układ Słoneczny” byliśmy świadkami kolonizacji Księżyca, eksploracji kolejnych planet oraz walki o Pas Asteroidów. Tym razem przyszedł czas na Tytana – księżyc Saturna.
„Tytan” to bezpośrednia kontynuacja wcześniejszej powieści Bena Bova „Saturn”. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że książka jest tak skonstruowana, że nawet bez lektury poprzedniej czytelnik nie będzie miał żadnych problemów w zrozumieniu fabuły. Miejscem akcji jest ponownie habitat „Goddard”, zamieszkały przez 10 tysięcy naukowców, wolnomyślicieli oraz uchodźców politycznych i religijnych z Ziemi. O ile jednak w „Saturnie” autor skoncentrował się na wątku politycznym i tworzeniu się nowego społeczeństwa, tutaj na pierwszy plan wysuwa się kwestia eksploracji Kosmosu. Zespół badaczy pod kierunkiem doktora Edouarda Urbaina wysyła na powierzchnie Tytana sondę, ta jednak zaraz po wylądowaniu przestaje komunikować się z habitatem. Równocześnie inny naukowiec, pani doktor Wunderly, stara się doprowadzić do ponownej misji w rejon pierścieni Saturna w celu zbadania odkrytych tam mikroorganizmów. W tle rozwija się wątek polityczny – zbliżają się wybory na stanowisko przywódcy „Goddarda” i każdy z kandydatów będzie chciał wykorzystać do swoich celów odkrycia uczonych.
Największym atutem powieści jest bez wątpienia wizja społeczeństwa żyjącego w Kosmosie. Ludzie stworzyli tu namiastkę Ziemi – wioski, pola uprawne, system społeczny. Organizują uroczystości, bawią się, pracują i tęsknią. Nowe miejsce to również nowe nadzieje, szansa na drugi początek – ale człowiek się nie zmienia. W jednej z wcześniejszych powieści Bovy, „Marsie”, pada takie stwierdzenie: „przybywamy do nowego świata ze słowami pokoju i miłości, ale niesiemy ze sobą dawne lęki i urazy, gdziekolwiek podążamy”. I autor pokazuje, jak szybko, pomimo szczytnych idei, człowiek ujawnia swą prawdziwą naturę. Zmienia się tylko dekoracja – ludzie pozostają tacy sami. Żądza władzy, ambicje czy zawiedzione uczucia stają się dla mieszkańców habitatu głównymi determintami ich zachowań. Ta niezmienność ludzkiego zachowania dała autorowi możliwość stworzenia ciekawych i żywych bohaterów. Mnie szczególnie spodobała się postać Manny’ego Gaeta – byłego kosmicznego kaskadera, który wciąż czeka na swój numer życia. Równie ciekawie prezentuje się Malcolm Eberly – wzbudzający odrazę i fascynację przywódca kosmicznej społeczności.
Książki science fiction nieodparcie kojarzą się z zaawansowaną technologia i futurystyczną „nowomową”, którą określam mianem technicznego bełkotu. Jednakże w wypadku książki Bena Bovy zapomnijmy o udziwnieniach, znanych chociażby z prozy Willima Gibsona czy Jacka Dukaja. Tutaj technika służy człowiekowi, jest tylko narzędziem, a nie rzeczą nadrzędną – tu rządzi twórca, a nie jego wytwór. Osobiście takie podejście do kwestii technicznych bardzo mi odpowiada, może jednak dziwić brak drobnych gadżetów ułatwiających życie. Nie do końca jestem również dla mnie zrozumiała sprawa zakazu używania nanotechnologii na Ziemi. Rozumiem obawy, że w nieodpowiednich rękach może stać się bronią, ale w obliczu zagłady naszej planety (załamanie się klimatu, przeludnienie) niewykorzystanie jej wydaje się być (o)błędem. No i nie wierzę, żeby rządy światowych mocarstw lub osoby prywatne nie starały się obejść tego zakazu – tym bardziej, ze nanomaszyny są z powodzeniem wykorzystywane na Księżycu czy w Pasie Asteroidów.

„Tytan” Bena Bovy to dobra i interesująca książka, która sprawdza się zarówno jako osobna pozycja, jak i część cyklu. Powiem więcej: na tle całej serii prezentuje się bardzo solidnie. Jest o wiele lepsza od „Jowisza” i „Merkurego”, a tylko niewiele gorsza od dylogii o Marsie. Jeśli więc, drogi czytelniku, jesteś miłośnikiem klasycznych powieści science fiction o odkrywaniu nowych planet, powoli rozwijającej się akcji i ciekawie zarysowanych postaciach, trafiłeś pod właściwy adres.



Ocena: 7/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2007-03-26 14:14:35
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Baoshu - "Odzyskanie czasu"


 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

Fragmenty

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS