NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem" (Wehikuł czasu)

Weeks, Brent - "Gorejąca biel", część 1

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Nieściur, Sławomir - "Blokada"

 antologia - "Opowieści niesamowite z języka angielskiego"

 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

Linki

Nix, Garth - "Utopiona Środa"
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Cykl: Nix, Garth - "Klucze do Królestwa"
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Data wydania: Listopad 2006
ISBN: 83-08-03929-4
Oprawa: broszurowa
Liczba stron: 352
Cena: 29,99 zł
Tom cyklu: 3



Nix, Garth - "Utopiona Środa"

Po raz trzeci pisać o tym samym nie jest łatwo. Człowiekowi, pomimo najszczerszych chęci, zaczyna brakować pomysłów. Zbiera się do napisania recenzji przez kilka dni, w nadziei na napływ natchnienia, a potem i tak ratować się musi jakimś bzdurnym wstępem – co właśnie robię.

Nie żebym się usprawiedliwiał.

Ale coś tu na rzeczy jest. Historia Arthura i przyjaciół, taka sama jak w poprzednich tomach, wieje nudą i banałem. Fabuła dalej leci jednym schematem: nasz nastoletni Wybraniec znów jest w mało przyjemnych okolicznościach wciągany do Domu, gdzie musi odzyskać trzecią parę Fragment Woli-Klucz. Iście pokemonowa filozofia („Gotta catch them all!”). I jak tu się dziwić, że Arthurowi nie podoba się rola herosa? Może sobie być Mistrzem Niższego Domu i Odległych Rubieży, ale i tak będzie biegać na posyłki – bo co z tego, że dwa królestwa za nim stoją, skoro i tak zawsze musi ze wszystkim radzić sobie sam? Jednoosobowy odpowiednik armii (a słowo „armii” jest tu w liczbie mnogiej). Oficjalne wyjaśnienie jest takie, że Wola, pełniąca rolę regentki, ma za dużo papierkowej roboty… Litości, panie Nix! Kamera znów na Arthurze i akcja, jedziemy. Jego przyjaciele, towarzysze, przeciwnicy – to wszystko tło, scenografia niemalże.

Teraz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czy aby na pewno dobra jest sytuacja, kiedy każdy tom powieści jest identyczny jak poprzednie? Rzecz jasna powieść oceniać się powinno całościowo, a nie kawałkami – tyle że nie zawsze jest to możliwe (jak w niniejszym wypadku). Niemniej moje dotychczasowe doświadczenia z „Kluczami do Królestwa” każą mi wątpić w jakieś sensowne rozwinięcie fabuły w dalszych tomach. Przeczytałem do dziś, oprócz niniejszej książki, „Pana Poniedziałka” i „Ponurego Wtorka” – i za każdym razem akcja kończy się zdobyciem kolejnych artefaktów, spacyfikowaniem następnego królestwa i zapowiedzią konfrontacji z następnym, stojącym grzecznie w kolejce wyrodnym Powiernikiem. Pokemony kłaniają się w pas. Jak mógłbym to pochwalać?

Aż błagać się chce autora o zmiłowanie: a może wprowadzić by jakieś zwroty akcji? Albo jakieś wątki poboczne? Cokolwiek, byle by przerwać tę monotonię...
A tak mam dylemat. Poprzednim częściom wystawiłem oceny jednakowe: 5/10. „Utopiona Środa” jest praktycznie identyczna, więc zasadniczo też dostać powinna taką jak one ocenę. Tyle że dochodzi tu jeszcze moje rosnące znużenie historią Arthura. W końcu ile razy można czytać to samo?

No dobrze, moje dobre serce naciąga mnie na 5/10 – i taką też ocenę „Utopionej Środzie” wystawię. Jednakże jeśli kolejne tomy dalej będą takie same, ich oceny automatycznie polecą w dół o przynajmniej jeden punkt. I prawdę powiedziawszy, na to się zapowiada…

Choć sam bym sobie życzył, żeby to nie były prorocze słowa.


Ocena: 5/10
Autor: RaF


Dodano: 2007-02-27 20:47:29
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Galapagos"


 Adeyemi, Tomi - "Dzieci krwi i kości" i "Dzieci prawdy i zemsty"

 Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"

 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS