NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Chiang, Ted - "Wydech"

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"


 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

Linki

Pawlak, Romuald - "Wilcza krew, smoczy ogień"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Listopad 2006
ISBN: 978-83-60505-15-1
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 280
Cena: 28,99 zł
seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Pawlak, Romuald - "Wilcza krew, smoczy ogień"

    „Prukwa zamknij wreszcie te drzwi, do jasnej cholery, bo całkiem nas z tej piwnicy przeciągi wywieją”. Tymi słowami z opowiadania „Naprzód, dziewice pamięci” („Fenix” 1/94) rozpoczęła się moja znajomość z twórczością Romualda Pawlaka. Piewca uroków rodzimego Sosnowca, a przynajmniej jego mrocznej strony, autor postaci pogodnika trzeciej kategorii oraz błędnego rycerza Fillegana nigdy nie stronił od historii. U wielu bohaterów można znaleźć mniej lub bardziej subtelne nawiązania do konkretnych osób czy wydarzeń. Sam pisarz w licznych wywiadach często podkreślał zamiłowanie do tej dziedziny nauki oraz rolę, jaką odgrywa w jego książkach. I oto po wielu latach w ręce czytelników trafił zbiór opowiadań „Wilcza krew, smoczy ogień” będący potwierdzeniem autorskiej fascynacji.

    Na najnowszą książkę Romualda Pawlaka składa się osiem premierowych opowieści. Pisarz już we wstępie postawił sobie bardzo wysoko poprzeczkę biorąc za wzór takich tuzów pióra jak Umberto Eco, Guy Gavriel Kay czy z naszego podwórka – Zofię Kossak-Szczucką.
    Każda z prezentowanych historii, opatrzona wstępem pisarza, jest poświęcona innemu epizodowi dziejów świata. Poszczególne opowieści osadzone są w odmiennych realiach – chociaż najwięcej mamy do czynienia ze średniowieczem – a ich bohaterowie pochodzą z różnych grup społecznych. Spotykamy na kartach książki zarówno cara Bułgarii, hiszpańskiego marynarza z okresu podboju „Nowego Świata”, jak i właściciela hotelu z końca XX. wieku. Bez wątpienia różnorodność stanowi jeden z największych atutów zbioru.
    Romuald Pawlak nie ograniczył się do wiernego opisywania mniej lub bardziej znanych wydarzeń. Najważniejszy w jego opowiadaniach jest człowiek i demony zamieszkujące jego duszę. Dużą rolę w utworach odgrywa też magia, która często ma decydujący wpływ na podejmowane działania.

    Otwierająca zbiór „Armia ślepców” opisuje jeden z bardziej znanych epizodów wojen bułgarsko-bizantyjskich. Jest to przede wszystkim studium postaw dwóch władców: cara Bułgarii Samuela i cesarza Bizancjum Bazylego II. Równorzędni przeciwnicy uczestniczą w grze, w której zwycięzca może być tylko jeden. Wciągające opowiadanie, dobrze skonstruowane pod kątem wizerunków psychologicznych bohaterów, z pamiętną sceną przybycia do miasta Prilep tytułowej armii ślepców. Z drugiej strony odniosłem wrażenie, że czegoś brakuje, co uczyniłoby utwór jeszcze lepszym. Może więcej magii?
    Dwa kolejne opowiadania są do siebie dosyć podobne: młody rycerz wyrusza na niebezpieczną wyprawę w celu dokonania zemsty („Jaszczurczy pierścień”) lub zdobycia legendarnego skarbu („Wieża Helfensteinów”). Obydwaj młodzieńcy wiele poświęcą, by osiągnąć cel, lecz cena, którą przyjdzie im zapłacić, będzie (za) wysoka. Autor świetnie oddaje tu realia historyczne (Hiszpanię w czasach walk z Arabami oraz ziemie Zakonu Krzyżackiego z XIII, XIV wieku), niestety są one jedynie tłem dla wydarzeń, a podobne historie mogłyby mieć miejsce wszędzie. Za to już mocno w pamięci zapada opowieść o kamieniu będącym źródłem konfliktu pomiędzy dwoma rodzinami („Wieża”) – inna sprawa, że bardzo przypomina spór o gruszę z „Ogniem i mieczem”. Uogólniając, minusem opowiadań jest ich przewidywalność – już w połowie utworu czytelnik może domyślić się zakończenia.

    Najjaśniejszy punkt zbioru to bez dwóch zdań „Róże w maju”. Akcja opowiadania rozgrywa się na Rodos w XIV wieku. Był to bardzo burzliwy okres w dziejach wyspy, kiedy stanowiła tarczę chroniącą Europę przed ekspansją turecką. Głównym bohaterem jest rycerz zakonu joannitów Dieudonne de Gozon, któremu los dał szansę zmierzyć się z najprawdziwszym smokiem. Po raz kolejny autor wspaniale oddaje realia średniowiecznej Europy. W interesujący sposób została poprowadzona postać samego Gozona – młodego człowieka, który w imię honoru jest gotów złamać wszystkie obietnice. No i mamy jeszcze przepiękny wątek romantyczny.
    O wysokim poziomie opowiadania zadecydowały dwa czynniki. Po pierwsze: długość tekstu. „Róże w maju” są najobszerniejszym opowiadaniem, co dało autorowi możliwość spokojnego prowadzenia akcji, pogłębienia charakterystyki bohaterów (Gozon, wielki mistrz Helion) i brak konieczności nagłego urywania akcji. Drugi kluczowy element to swoboda. Dzięki kronikom wiemy o „fakcie” pokonania smoka – za to sam przebieg walki i dalsze konsekwencje dawały dużo możliwości, z których pisarz skwapliwie skorzystał.

    Następne opowiadania przenoszą czytelników z Europy w bardziej egzotyczne rejony. „Splątany wzór” to dzieje hiszpańskiego marynarza Behemo, który po zatopieniu okrętu zostaje wyrzucony na ziemię zamieszkaną przez Indian. Wzięty za wysłannika boga Wielkiej Gęby, uczy się żyć wśród tubylców, staje się częścią ich społeczności. I kiedy wydaje się, że zaznał szczęścia, Wielka Historia przypomina o sobie. Opowiadanie czyta się bardzo przyjemnie, ale sam pomysł jest dość mocno wyeksploatowany – czy to w kinie („Ostatni samuraj”), czy książkach („Orinoko” Arkadego Fiedlera).
    Dziejący się w Etiopii „Krótki sen o opisaniu świata” to z kolei rzecz o ciężarze władzy i tego ciężaru konsekwencjach, o wielkich ideałach i twardej rzeczywistości. Nowy władca – bardziej naukowiec niż król – nie chce prowadzić wojen, podbijać kolejnych państw. Yannuris pragnie jedynie wiedzy, chce poznać tajniki wszechświata, ale dla jego otoczenia to o wiele za mało.
    Najsłabiej wypada „Equnculus”. Utrzymana w atmosferze gotyckich powieści grozy historia o niebezpieczeństwach, jakie niesie ze sobą ciekawość oraz chęć zdobycia wiedzy za wszelką cenę. Stary zamek, obłąkany baron i jego szybko stający się więźniem gość – to główne składniki historii. Niestety sam klimat nie zastąpi dobrego pomysłu, którego autorowi zabrakło.
    Ostatnie opowiadanie to „Stary lód” z akcją toczącą się równolegle w XVIII i XX wieku. Łącznikiem jest odnalezienie w lodach Alp ludzkiej mumii sprzed tysięcy lat. Dodajmy, mumii niezwykłego człowieka. „Stary lód” to przejmująca historia obsesji, która może stać się udziałem każdego z nas. I dobre zakończenie książki.

    Najnowszy zbiór opowiadań Romualda Pawlaka na pewno bardziej spodoba się miłośnikom powolnie snutych opowieści niż zwolennikom książek akcji. Poszczególne historie wciągają czytelnika, przenoszą w czasie – niewielu polskich pisarzy ma taką moc kreowania literackiej rzeczywistości. „Wilcza krew, smoczy ogień” posiada jeszcze jedną zaletę – nie jest jednokrotnego użycia. Im więcej i częściej czyta się zbiorek, tym więcej odkrywa przed nami tajemnic.
    Czy zatem mamy już naszego własnego Kaya? Uważam, że Romuald Pawlak jest na jak najlepszej drodze do tego zaszczytnego miana. Bardzo dobry styl, ciekawe postaci – z drugiej strony należałoby jeszcze popracować nad samą fabułą. Podobno Romuald Pawlak planuje nową powieść poświęconą w całości Rodos i dziejom zakonu joannitów. Jeśli to prawda, pamiętając o „Różach w maju”, jestem gotów już dziś ustawić się w kolejce po książkę.


Ocena: 7/10
Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2007-01-11 12:49:41
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Bitwę bliźniaków"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"


 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS