NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Szostak, Wit - "Wichry Smoczogór"
Wydawnictwo: Runa
Data wydania: Grudzień 2003
ISBN: 83-89595-03-6
Format: 125x185 mm
Liczba stron: 240
Cena: 23,50 zł



Szostak, Wit - "Wichry Smoczogór"

Kultura góralska jest wykorzystywana w naszej literaturze od dawna i była wielokrotnie inspiracją dla pisarzy, ale w fantastyce jak do tej pory nie zaistniała. Wit Szostak swoją twórczością wypełnił tę lukę. W doskonały sposób oddaje mentalność mieszkańców gór, ich spojrzenie na świat. Dzięki bardzo udanej stylizacji językowej nadaje swej powieści wyjątkowy klimat. Robi to na tyle realistycznie, iż czytelnik ma niemal wrażenie, że siedzi w szałasie i słucha góralskich bajd i opowieści.
To właśnie one, a nie fabuła, są największą zaletą „Wichrów Smoczogór”. Nie wnoszą praktycznie nic do rozwoju akcji, ale stanowią kwintesencję tego, co Szostak chciał w swej książce pokazać – zupełnie odmienne spojrzenie na świat ludzi zamieszkujących niedostępne góry. Doskonale pokazuje to zetknięcie gęślarzy, starego Rysia i Bredy, z Wrzoścem – bakałarzem z miasta na nizinach. Ci pierwsi wierzą w legendy i zawarte w nich dawne prawdy, a ten drugi usilnie stara się kierować rozumem. Rozumem, który zawodzi podczas podróży po Smoczogórach, który nie jest w stanie wytłumaczyć wydarzeń dziejących się na oczach naukowca.

Fabuła odgrywa w powieści Szostaka drugorzędną rolę i jednocześnie jest najsłabszą stroną powieści. Niektórzy zapewne powiedzieliby nawet, że akcja jako taka nie istnieje. Ja się do aż tak kategorycznego stwierdzenia nie posunę. Myślę natomiast, że została wprowadzona tylko dlatego, że powieść musi mieć nić przewodnią. W „Wichrach Smoczogór” jest ona słabo zarysowana, ale wyraźna przez całą powieść. Główną rolę odgrywają w niej dwa wątki. Tytułowe wichry szaleją po górach z niesamowitą siłą, niszcząc osady, a nawet same góry. Breda i Wrzosiec wyruszają na poszukiwania Władcy Wichrów, by wyjaśnić przyczyny takiego stanu rzeczy. Jednocześnie mają za zadanie uwolnić Śmierć, która została uwięziona w odosobnionym miejscu przez jednego z górali. Co z tej wyprawy wyniknie, nie wie nawet stary Ryś, rozum nad rozumy.

Po lekturze „Wichrów Smoczogór” naszła mnie jedna refleksja – czy można w ogóle rozpatrywać tę książkę w kategorii fantastyki? Owszem, całość dzieje się w wyimaginowanym świecie, ale gdyby Smoczogóry podmienić na nasze góry sprzed dwustu lat, to zapewne wielkiej różnicy by się nie zauważyło. Według mnie elementy fantastyczne są zaledwie narzędziem, a sam utwór Szostaka to przede wszystkim chęć wykorzystania góralskich motywów i stylistyki, co zresztą udało się autorowi po mistrzowsku. Autentyzm wykreowanych postaci nie jest efektem górskiej scenerii i zastosowanych rekwizytów. Bohaterowie wydają się realnymi postaciami za sprawą dogłębnego pokazania ich psychiki i niezwykle wiernemu oddaniu ich filozofii w najmniejszym szczególe.

Ktoś może stwierdzić, że jeśli chciałby przeczytać książkę poświęconą górom i ich mieszkańcom, to zawsze może sięgnąć po utwory Kasprowicza, Przerwy-Tetmajera czy Stanisława Vincenza, że nie potrzeba nam współczesnego twórcy zajmującego się podobną tematyką, tym bardziej w fantastyce. Ja się z taką opinią nie zgodzę. W nawale książek pełnych dzielnych herosów ratujących całe światy przed zagładą przyda się Wit Szostak i jego spokojne, wyważone, a przede wszystkim mądre utwory. Jego twórczość wyróżnia się na tle powieści pisanych jakby według tego samego schematu. Niech ten autor czaruje nas swoimi wizjami jak najczęściej.


Ocena: 8/10
Autor: Shadowmage


Dodano: 2006-09-22 20:00:12
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Jander - 18:09 23-09-2006
Zgadzam się, chociaż ocenę dałbym oczko wyżej :)

Shadowmage - 00:19 24-09-2006
Zostawiłem sobie margines - w końcu jeszcze dwie jego książki się ukazały, w opinii niektórych jeszcze lepsze. Poza tym 9 i 10 to ja daję tylko naprawdę wybitnym pozycjom.

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS