NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Piekara, Jacek - "Świat jest pełen chętnych suk"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Lipiec 2006
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 392
seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Piekara, Jacek - "Świat jest pełen chętnych suk"

Zbiór opowiadań Jacka Piekary. W dość krótkim tomiku zmieściło się trzynaście tekstów tego autora, podzielonych na cztery kategorie tematyczne: „Miłość, seks, nienawiść”, „Bóg i historia”, „Obce światy” oraz „Planeta masek”. Tematyka wszystkich tekstów jest naprawdę rozpięta; autor porusza się po wszelkich możliwych konwencjach i porusza najróżniejsze tematy. To ta różnorodność jest jedną z głównych zalet zbiorku. Jest ich jednak trochę więcej…

Są tu teksty o fantastykę ledwo zahaczające, gdzie jest ona subtelnie wplątana w rzeczywistość (pierwsza grupa z opowiadaniem tytułowym na czele). Są teksty dotykające spraw religii, jest klasyczne science fiction, jest historia alternatywna i chyba tylko fantasy brakuje do kompletu klimatów.
Wśród tekstów najbardziej wybijających się z tych trzynastu jest „Arachnofobia” – w świecie z tego opowiadania historia potoczyła się inaczej niż w rzeczywistości. Jeszcze przed II wojną światową Polska zacieśniała stosunki z Rzeszą, aż powstał sojusz dwóch państw. W wojnie pokonały one siły sowieckie (wojna kończy się w 1942 zdobyciem Moskwy) i w czasach obecnych polska rzeczywistość wygląda całkiem inaczej: jej znaczenie na świecie jest większe, kraj jest znacznie bogatszy. Głównym bohaterem jest weteran z czasów II wojny światowej, którego nawiedzają ponure wizje, w których Polska postawiła bezsensowny opór Rzeszy, została zniszczona, opuszczona przez sojuszników i okupowana przez Związek Radziecki przez parę następnych dekad – jednym zdaniem, widzi naszą obecną rzeczywistość i nie potrafi zrozumieć jej bezsensu oraz głupoty naszych przodków. Chociaż nie można założeń tych nazwać realnymi, to sam pomysł i realizacja robią wrażenie. Innym dobrym tekstem jest „Taniec na falach” (opowiadanie to wcześniej Piekara opublikował pod pseudonimem) – SF o żołnierzach, którym po katastrofie promu kosmicznego przyjdzie przedzierać się do bazy przez dopiero badaną planetę o zabójczym klimacie. Dobre opowiadanie z dobrym pomysłem tytułowym – ale jego już nie zdradzę.
Najbardziej podobała mi się ostatnia grupa tematyczna. „Planeta masek” jest jedyną kategorią, w której wszystkie teksty są powiązane ze sobą. Tytułowa planeta to jedna z wielu odkrytych w przyszłości planet, jednak jest wyjątkowa pod wieloma względami. Mimo normalnego rozwoju technicznego, ludzie wielką wagę przykładają tu do kultywowania tradycji. Do tradycji należy niezwykła dbałość o honor, biegłość w posługiwaniu się bronią białą, ściśle określona etykieta oraz noszenie tytułowych masek. Maski mają różne wyrazy i noszenie danej określa nastrój bądź zamiary danej osoby, bądź też założenia jej wymaga grzeczność i honor. Mamy tu „Ponurego milczka”, „Obojętnego przechodnia”, „Szalonego wojownika” czy „Przyjaznego nieznajomego”. Ziemianom ciężko tu się zaaklimatyzować, trudno zrozumieć tak rygorystyczne przestrzenie obyczajów i nauczyć się ich. Jednak ziemski agent handlowy O’Reilly zrozumiał tą kulturę i w ciągu kilku lat pokochał – trzy teksty poświęcone Planecie Masek skupiają się wokół jego przygód w tym świecie.
Chyba za dużo zdradziłem o realiach tych opowiadań, ale pomysły Piekary wywarły na mnie duże wrażenie. Może moja ocena zbiorku była by trochę niższa, gdyby nie znakomity finał w postaci „Planety masek”. Teksty są lekkie i przyjemne, ale najbardziej spodobała mi się wizja świata zaprezentowana przez autora. Dobre pomysły, dobra realizacja – czekam na więcej utworów w tej scenerii!

Kilka z tych zamieszczonych tu tekstów było wcześniej publikowanych w periodykach fantastycznych, jednak myślę, że nawet jeżeli ktoś zna jedno czy dwa opowiadania, „Świat jest pełen chętnych suk” warto przeczytać dla reszty, albo dla faktu posiadania ich w formie książkowej – zwłaszcza, że interesujące jest wydanie. Mimo że ilustracje (po jednej do każdego tekstu) są zbyt proste i niewyszukane, to niesamowicie podoba mi się ilustracja z okładki.
Nie ma tu opowiadań wybitnych, takich, które porażają są głębią i kunsztem. To teksty typowe dla Piekary – lekkie, dobrze napisane, pomysłowe. Często kontrowersyjne (oczywiście, dla większego rozgłosu, nazwać zbiorek trzeba było najbardziej kontrowersyjnym tytułem – jakby inaczej), ale do tego autor nas już przyzwyczaił. Różnorodność tematyczna raczej zagwarantuje, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a ogólny poziom jest naprawdę przyzwoity. Są pojedyncze opowiadania, które nie są tak dobre jak inne – ale duża ilość wszystkich tekstów wszystko rekompensuje.

Czas na kilka zdań podsumowania. Warto? Tak. Twórczość Piekary często budzi we mnie sprzeczne uczucia, lecz jak by nie było, nie potrafię zaprzeczyć, że jest pisarzem utalentowanym i potrafi świetnie pisać. Tak też jest w wypadku omawianej tu książki – trudno mi podać przykład zbiorku autorskiego polskiego pisarza wydanego w ostatnich miesiącach, który by zrobiłby na mnie tak pozytywne wrażenie. I to chyba wystarczy za rekomendację. Jeśli szukacie dobrej prozy na parę godzin, sięgnijcie po „Świat jest pełen chętnych suk”.



Ocena: 8/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-08-05 23:39:17
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS