NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Gwynne, John - "Zgliszcza"

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Piekara, Jacek - "Przenajświętsza Rzeczpospolita" (RedHorse)
Wydawnictwo: Red Horse
Data wydania: Maj 2006
ISBN: 978-83-60504-02-4
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 440
Cena: 29,99 PLN



Piekara, Jacek - "Przenajświętsza Rzeczpospolita"

Do prozy Jacka Piekary mam już jasno specyzowany stosunek. Mam wrażenie, że autor ten, mający wyrobiony sposób pisania, a styl i konwencje określone, niczym nowym mnie raczej nie zaskoczy. Zawsze, gdy sięgam po jego książkę, spodziewam się pozycji lekkiej, całkiem rozrywkowej, a mimo to napisanej stylem inteligentnym i – co już jest u niego normą – polanej pewną ilością krwi i spermy. Tak jest i tym razem – jednak w „Przenajświętszej Rzeczpospolitej” jest kilka elementów, które sprawiają, że trudno ją nazwać standardową powieścią Piekary, nawet przez pryzmat innych utworów tego pisarza. Elementów zarówno pozytywnych jak i negatywnych, ale to tym za chwilę…

Wyobraźmy sobie, że po upadku komunizmu członkowie partii (tej partii) powrócili do władzy ubrani w trochę inne kostiumy i Polska miast Trzecią Rzeczpospolitą stała się Przenajświętszą Rzeczpospolitą. Nie jest już dawnym przedmurzem chrześcijaństwa, ale jego największym bastionem w degradującej się Europie. Państwem połowicznie kościelnym, gdzie kościół katolicki sprawuje realną władzę, uczęszczanie na msze święte jest obowiązkiem, a wszystko co zdrożne i niekatolickie powinno być wyeliminowane z życia społecznego. Oczywiście tylko teoretycznie, bo politycy z wyższych sfer w rozpuście toną i są prawie nietykalni. A ci, którzy przeholują, trafiają na Śląsk – teraz jeden wielki obóz koncentracyjny, gdzie przeżycie jest sztuką. Piekara w swojej powieści roztacza przed czytelnikiem ponury obraz kraju biednego, bardzo rozwarstwionego społecznie i pełnego zwyczajnej, podłej głupoty.
I zaczynają się dziać rzeczy, które zmienią oblicze Przenajświętszej. Pod Suwalszczyzną odkryto olbrzymie złoża ropy naftowej - czy będziemy potrafili wykorzystać tą szansę?
Znany pisarz Kondrat Piotr otrzymuje od Szatana propozycję sprzedania kraju pod jego opiekę - czy mu ulegnie?
Wizja prezentowana przez autora jest mocno przerysowana w dość kontrowersyjny sposób: każdy polityk jest zdegradowanym do cna seksoholikiem, a prymas Polski jest skrytym ateistą. W tej rzeczywistości mnożą się komiczne paradoksy, a każdy bohater ma karykaturalne nazwisko, od Żyda Anastazego Szwarcgluta, po senatora Kardupella.

Dużą wadą jest tu fabuła, bo tak naprawdę zaczyna się coś dziać po dwóch trzecich objętości książki. Te początkowe partie powieści to w większej części opisy przeróżnych orgii, libacji i ogólne przedstawienie sytuacji w kraju oczami osób biorących w nich udział. I to kolejny, duży minus: nie stronę od scen erotycznych czy wulgaryzmów, ale są pewne delikatne granice. Nie lubię na przykład czytać słowa „kutas” kilka razy na stronie i drażnią mnie wręcz pornograficzne sceny, gdy są one nadużywane i bezcelowe. Dziurawe wydają mi się wyjaśnienia autora z przedmowy, gdyż nie trzeba opisywać kolejnych perwersyjnych rżnięć, aby przekazać pewnie rzeczy i ostrzeżenie z okładki o ostrych scenach nijak nie ma się do tego, że w tym wypadku po prostu psują one treść. Dawno już doszedłem do wniosku, że sekretem warsztatu pisarskiego Jacka Piekary jest zasada „co będzie kontrowersyjne i bluźniercze, to będzie głośne i się sprzeda" - a jego najnowsza książka tylko to potwierdza. Niestety. Błąkające się tu i ówdzie pełne goryczy przemyślenia o Rzeczpospolitej książkowej jak i rzeczywistej jakoś na mnie nie podziałały ani trochę.
Wady wadami – paradoksalnie "Przenajświętsza..." to kolejna książka udowadniająca, że Piekara ma dobre pióro i potrafi pisać znakomicie, a przykucie uwagi czytelnika nie jest dla niego problemem. Pisze stylem dobrym, tylko założenia obiera złe... Niemniej, gdy się się zacznie czytać, książki ubywa w zdumiewającym tempie – ale ja głową kręciłem nazbyt często. Co więcej, jeśli chodzi o zalety, bardzo podoba mi się wizja przedstawiana w książce - gdyby tylko dobrze ją wykorzystać...

"Przenajświętsza..." nie jest łatwa do oceny. Z jednej strony to typowa dla tego autora powieść, którą czyta się szybko i nawet przyjemnie, z drugiej – widoczne są w niej pewne braki, a licznie wykorzystywane przez autora kontrowersyjne sceny są albo niepotrzebne, albo wręcz bezsensowne. Przeczytać „Przenajświętszą Rzeczpospolitą” da się i można to zrobić z przyjemnością, ale osobom drażliwym lekturę tę odradzam. W sumie nie ma w niej nic zachwycającego, jest tylko „mocna” rozrywka.


Ocena: 6/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-07-14 00:26:07
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

romulus - 09:56 30-11-2006
NUUUUDAA !!!!!!!!

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS