NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi" , część 1 (twarda okładka)

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

Grimwood, Jon Courtenay - "Efendi"
Wydawnictwo: Solaris
Cykl: Grimwood, Jon Courtenay - "Arabeska"
Data wydania: 2005
Wydanie: I
ISBN: 83-88431-96-X
Liczba stron: 380
Tom cyklu: 2



Grimwood, Jon Courtenay - "Efendi"

Akcja rozpoczyna się parę dni po zakończeniu pierwszego tomu – Raf został oczyszczony z zarzutów, został mianowany nowym szefem al-Iksandarijjskiej policji, a prawa do opieki nad Haną przypadły ostatecznie jemu. Tymczasem jednak w Wolnym Mieście sytuacja napina się coraz bardziej. Dochodzi do serii zabójstw obcokrajowców, które zdają się mieć jakieś głębsze znaczenie. W tym samym czasie na jaw wychodzą zbrodnie z dawnej wojny domowej w Sudanie, co spotyka się z odzewem międzynarodowym.

Mrocznych wydarzeń z okresu wojen plemiennych w Sudanie dotyczy wątek retrospekcyjny, w "Pasza-zade" poświęcony tajemniczej przeszłości Aszrafa. Podczas dawnego konfliktu doszło do rzeczy (między innymi ludobójstwa, jakby inaczej…), które dziś rzutują na przeszłość pewnej wpływowej osoby w mieście, a rządy innych krajów zabiegają o wyjaśnienie tych spraw.

"Efendi", podobnie jak "Pasza-zade", to kawał bardzo przyjemnej sensacji.
Przez pierwszą część książki akcja stoi w miejscu, nie prowadząc do niczego konkretnego. Potem jednak nabierają tempa, a gdy już akcja ruszy do przodu trudno jest nam się oderwać od lektury, i ani się obejrzymy, jak minie kilka godzin - bardzo przyjemnych zresztą. Co stanowi o walorach rozrywkowych powieści Grimwooda? Kilka czynników: od wspomnianej wyżej sensacyjnej fabuły (jednak już nie tak kryminalnej jak w "Pasze-zade"), przez dobry styl autora, do ciekawych bohaterów – w samej fantastyce cyników podobnych Aszrafowi widziało się już niemal wszędzie, jednak postać ta nie traci przez to uroku i trudno nie czuć do niej sympatii.

No i ta Al-Iskandarijja, Wolne Miasto - doprawdy fascynujące miejsce. Cała orientalna egzotyka Bliskiego Wschodu i Afryki ściera się z tu z silnymi wpływami z Ameryki i Europy, będąc polem dynamicznego rozwoju techniki i walk wywiadów. Rzeczywistość tu ma pewne elementy cyberpunkowe, jednak zbyt słabo zarysowane, by jednoznacznie sklasyfikować powieść. Szkoda tylko, że alternatywność tej rzeczywistości nie została dobrze wyeksponowana i na dobrą sprawę nie różni się zbytnio od naszej, poza wzrostem znaczenia krajów muzułmańskich.

"Drugą arabeskę", zresztą tak jak i "pierwszą", mogę z czystym sumieniem polecić, jako sprawnie napisaną książkę akcji – powieści Grimwooda rozpatrywanej w tych kategoriach trudno wytknąć jakieś znaczące wady. Wprawdzie trudno nie zaprzeczyć, że dumne hasło z okładki, porównujące Grimwooda do Chandlera jest dużą przesadą – jednak nadal cykl "Arabeska" to bardzo przyjemna lektura. Pozostaje nam jeszcze sięgnąć po "Fellahów"…

PS. Nie wiem na ile to wina tylko mojego egzemplarza książki, ale pewne zastrzeżenia można mieć - co się już rzadko dziś zdarza - do jakości druku. Wprawdzie przez większość książki wszystko jest jak należy, jednak niektóre strony wydają się jakby "niedodrukowane" i litery są słabo widoczne. Gdzie indziej są lekko rozmyte, co jeszcze bardziej drażni wzrok, jednak są to tylko miejscowe usterki, nie przeszkadzające aż tak bardzo.


Ocena: 7/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-03-01 16:26:51
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS