NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Ukazały się

Douglas, Ian - "Star Carrier. Światłość"


 Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

Linki

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Skyward
Tytuł oryginału: Skyward
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Data wydania: Kwiecień 2019
ISBN: 978-83-8116-574-7
Oprawa: miękka
Format: 140×205 mm
Liczba stron: 606
Cena: 39,90
Rok wydania oryginału: 2018
Tom cyklu: 1



Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"

Śmierć nadchodzi z nieba


Czy to fantasy, czy to science fiction: Brandon Sanderson niezmiennie odmalowuje bogate światy, choć pozostałe elementy wydają się jakby odlane z jednej sztancy. „Do gwiazd”, choć to rzadka w jego przypadku konwencja science fiction, wiele na tym polu nie zmienia.

Brandon Sanderson jest zwolennikiem literackiego płodozmianu i między pisaniem kolejnych powieści z uniwersum Cosmere lubi spróbować czegoś innego. Czasem są to a’la superbohaterskie młodzieżówki, innym razem krótkie nowele. Tym razem jednak zabrał się za coś innego: „Do gwiazd” otwiera nową w jego wykonaniu serię SF. Wielbiciele talentu Amerykanina nie powinni być rozczarowani, bo wykorzystuje dokładnie te same zabiegi, co w innych powieściach – zmienia jedynie sztafaż. Czy jednak sprawia to, że mamy do czynienia z dobrą powieścią?
Sanderson przenosi nas na odległą planetę, gdzie resztki ludzkości kryją się pod ziemią, a o ich przetrwanie walczą nieliczne eskadry myśliwców, które muszą mierzyć się z kolejnymi falami wrogów wyłaniających się z pełnej kosmicznego złomu orbity. Na tym tle śledzimy historię młodej dziewczyny, która pomimo ostracyzmu, próbuje zrealizować marzenia w szkole pilotów, a jednocześnie oczyścić imię dawno zmarłego ojca. Z biegiem czasu sytuacja się komplikuje na każdej płaszczyźnie, a na światło dzienne wychodzą nowe fakty, które budują podwaliny pod kolejne części.
„Do gwiazd” ma wszelkie cechy, które sprawiły, że twórczość Sandersona jest tak popularna. Amerykanin znalazł złoty środek między literaturą młodzieżową a „dorosłą”, tworząc dynamiczne i wielowątkowe historie, pełne tajemnic i sympatycznych, acz prosto skonstruowanych postaci. Główna bohaterka jest definiowana głównie przez dwa czynniki (przeszłość i marzenia), o reszcie pojawiających się w powieści postaci można w zasadzie zapomnieć. Ich konstrukcja chyba najbardziej przypomina pierwsze tomy „Ostatniego Imperium”.
Fabularnie autor także niczego nie komplikuje na siłę. Rozbudowuje świat przedstawiony (pomysłów z pewnością nie można mu odmówić), snuje archetypiczne historie i stawia przede wszystkim na akcję. Jeśli coś nie jest istotne dla bieżących wydarzeń, to pozostawia to na drugim planie, co czasem niestety odbija się na kreowanej wizji.
Miłośnicy bardziej ambitnej science fiction raczej nie znajdą w „Do gwiazd” nic dla siebie, ale na polu SF mającej dostarczyć przede wszystkim rozrywki twórczość Sandersona sprawdza się więcej niż dobrze. To kosmiczna baśń (choć nie na poziomie baśniowości „Gwiezdnych Wojen”), niespecjalnie oryginalna, ale zawierająca sprawdzające się wzorce. Sanderson wplata w tę historię niejedną tajemnicę, więc zakończenie nadal pozostawia pewien niedosyt i ciekawość, co też kryje się za przedstawionymi wydarzeniami. Czy to wystarczająca motywacja do czytania? Przekonajcie się sami.



Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2019-09-10 09:53:13
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS